24.10.02, 14:13
Znacie? To posluchajcie.

Stu dzielnych bojownikow o wolnosc wpadlo w zasadzke
zastawiona przez siepaczy rezimu. Zamknieto ich na noc
w wielkiej celi, a o swicie mniej wiecej polowa z nich
ma byc rozstrzelana.

Jednak siepacze chca losowo wybrac bojownikow do
rozstrzelania, wiec wymyslili taki sposob egzekucji:

1. Ustawia wszystkich bojownikow w szeregu, jednego za
drugim i zabronia im odwracac sie.

2. Kazdemu bojownikowi zaloza na glowe beret: zielony
lub czerwony (te berety to symbole walki o wolnosc).

3. Kazdemu bojownikowi, poczawszy od tego, ktory stoi
na koncu, kaza glosno krzyknac kolor swojego beretu.
Jezeli zgadnie - bedzie mogl odejsc wolno. Jezeli nie -
natychmiast zostanie meczennikiem walki o wolnosc,
czyli bedzie rozstrzelany.

W ten sposob, jak wyliczyli sobie siepacze, w srednim
przypadku polowa bojownikow odpowie poprawnie, a druga
polowa bedzie rozstrzelana.

Czy bojownicy moga przechytrzyc siepaczy? Ilu - srednio
- bojownikow da sie uratowac?


Powodzenia,

Pulbek.
Obserwuj wątek
    • reptar Re: Egzekucja 24.10.02, 15:42
      Pierwszy pomysł racjonalizatorski:
      każdy parzysty wykrzykuje kolor beretu bojownika stojącego bezpośrednio przed
      nim, każdy nieparzysty wykrzykuje, co przed chwilą usłyszał. W ten sposób 50
      jest uratowanych (nieparzyści), a z pozostałych pięćdziesięciu (parzystych) -
      prawdopodobnie około co drugi.
    • grzk Re: Egzekucja 25.10.02, 11:12
      pulbek napisał:
      >
      > 3. Kazdemu bojownikowi, poczawszy od tego, ktory stoi
      > na koncu, kaza glosno krzyknac kolor swojego beretu.
      > Jezeli zgadnie - bedzie mogl odejsc wolno. Jezeli nie -
      > natychmiast zostanie meczennikiem walki o wolnosc,
      > czyli bedzie rozstrzelany.
      >
      Wydaje mi się, że zagadkę trzeba trochę uściślić:
      1.Czy naprawdę zaczyna ostatni (chyba powinno być zaczyna pierwszy, czyli ten,
      który nikogo nie widzi)?
      2.Ilu bojowników widzi odpowiadający (wszystkich przed nim)?
      3.Ilu bojowników słyszy odpowiadający (wszystkich, którzy odpowiadali)?

      Jeżeli odpowiedzi 2,3 są takie jak w nawiasach i rzeczywiście zaczyna ostatni,
      to nie widzę problemu, wszyscy powinni się uratować

      pozdrawiam
      grzk
      • pulbek Re: Egzekucja 25.10.02, 12:10
        grzk napisał:


        > 1.Czy naprawdę zaczyna ostatni (chyba powinno być
        > zaczyna pierwszy, czyli ten, który nikogo nie widzi)?
        > 2.Ilu bojowników widzi odpowiadający (wszystkich przed
        > nim)?
        > 3.Ilu bojowników słyszy odpowiadający (wszystkich,
        którzy odpowiadali)?
        >

        Tak, naprawde zaczyna ostatni. Odpowiedzi na pozostale
        pytania za takie jak w nawiasach.

        > Jeżeli odpowiedzi 2,3 są takie jak w nawiasach i
        > rzeczywiście zaczyna ostatni,
        > to nie widzę problemu, wszyscy powinni się uratować

        Jakim cudem? Co najmniej ten ostatni nie ma zadnej
        informacji o swoim berecie i nie ma skad jej wziac.
        Przeciez nie wiadomo ile czerwonych a ile zielonych
        beretow przyniesli siepacze.

        Pulbek.
        • grzk Re: Egzekucja 25.10.02, 12:51
          pulbek napisał:
          >
          > Jakim cudem? Co najmniej ten ostatni nie ma zadnej
          > informacji o swoim berecie i nie ma skad jej wziac.
          > Przeciez nie wiadomo ile czerwonych a ile zielonych
          > beretow przyniesli siepacze.
          >
          Oczywiście masz rację, przeczytałem zadanie jeszcze raz i zupełine nie wiem
          dlaczego myślałem, że zielonych i czerwonych beretów jest tyle samo

          grzk
    • wojcd Re: Egzekucja 25.10.02, 16:09
      Znam metode przy ktorej ratuje sie przynajmniej 66-sciu.
      Pierwszy odpowiadajacy (czyli ostatni w szeregu) podaje
      kolor ktory jest informacja o zgodnosci kolorow beretow
      dwu stojacych przed nim. W ten sposob 2-gi i 3-ci podaja
      bezblednie kolor wlasnych beretow itd.
      Wojciech
    • reptar Re: Egzekucja - 99 lub 100 uratowanych 25.10.02, 17:36
      Drugi pomysł racjonalizatorki:
      ostatni w kolejce bojownik krzyczy "zielony" jeśli zielonych beretów jest przed
      nim parzysta liczba, a "czerwony", jeśli nieparzysta. Reszta już sobie liczy
      (widzi te przed sobą, słyszy te za sobą). W ten sposób ratuje się 99 lub 100
      bojowników.
      • pulbek Re: Egzekucja - 99 lub 100 uratowanych 25.10.02, 18:01
        O to chodzilo, gratuluje.

        Hm, powoli stajemy przed coraz trudniejsza lamiglowka:
        jak wymyslic zagadke, ktorej jeszcze nie bylo na tym
        Forum?

        Pulbek.
    • cardemon Re: Egzekucja 25.10.02, 17:42
      Analogiczne zadanie bylo juz zamieszczone na tym forum pod nazwa "Skazancy",
      patrz link:
      www2.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?f=514&w=2616925
      Prawidlowe rozwiazanie, czyli te ktore opisal tutaj Reptar, podal wtedy
      Kopperek.

      pzdr. CdM

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka