Gość: szachmat IP: *.chello.pl / *.chello.pl 07.11.02, 23:06 i tyle Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
cardemon Re: KOCHAM SZACHY !!! 08.11.02, 01:56 Pewnego razu jeden niezwykłego ducha królewicz stawił się na dworze króla Gwizdoniusza prosząc go o rękę jego przepięknej młodszej córki Adeliany, o której urodzie słuchy dotarły nawet do zamorskich krajów. Król Gwizdoniusz kazdego kandydata pragnącego poślubić Adelianę natychmiast odsyłał w diabły, tym razem jednak młody królewicz mu się spodobał. Przedstawił mu więc swoje dwie córki: starszą Garberzanę - brzydką jak śmierć na kacu i młodszą Adelianę, ktorej uroda była rzeczywiscie zapierająca dech w piersiach. Król oczywiście nie zamierzał wcale wydawać za mąż swej najukochańszej młodszej córeczki. Postanowił raczej podstępem ożenić królewicza z Garberzaną. Zaproponował więc królewiczowi rozegranie partii szachów, w której jeśli królewicz wygra, to dostanie w "nagrodę" rękę starszej córki, jeśli przegra, będzie "musiał" ożenić się z Adelianą. Królewicz, jako ze szkolił się w grze w szachy, chętnie przystał na grę. Gwizdoniusz powiedział, ze w takim razie on ustawi na szachownicy pewną gotową już pozycję, w której białe zaczynają, za to królewicz będzie mógł wybrać sobie, czy chce grać białymi czy czarnymi bierkami. Królewicz rad nierad przystał i na ten warunek. Zasiedli do szachownicy. Król ustawił następującą pozycję: Białe: Kh1, Wg8, Gg1, Gg2, p:a6, h2 Czarne: Ka8, Gb7, Gb8, p:a7, h3 Czy potrafisz pomóc królewiczowi i wskazać jaki kolor ma wybrać i jak ma grać, by przegrać tę partię z królem Gwizdoniuszem, który rzecz jasna tez będzie dążył do przegranej? Powodzenia, CdM Odpowiedz Link Zgłoś
marchewa4 Re: KOCHAM SZACHY !!! 26.11.02, 16:39 Mysle i mysle nad tym zadaniem, ale jakos nie moge sobie poradzic. Biale wydaja sie w lepszej sytuacji do tego, zeby zmusic czarne do wygranej, ale w jednym przypadku (jak czarne dobrze graja) dochodze niestety do pata. Jakie jest rozwiazanie? M. Odpowiedz Link Zgłoś
mesquaki Re: KOCHAM SZACHY !!! 26.11.02, 16:57 marchewa4 napisał: (..) Nic dodać, nic ująć. W imieniu kulegi, co też się męczy, również proszę o rozwiązanie. m Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: johndoe Re: KOCHAM SZACHY !!! IP: *.tlsa.pl 08.11.02, 09:01 no coz, ja lokuje uczucia raczej w istotach zywych plci przeciwstawnej Odpowiedz Link Zgłoś
fibin Re: KOCHAM SZACHY !!! 26.11.02, 14:52 Ja też, tym bardziej, ze istota żywa płci przeciwnej moje uczucia ma za nic:) Odpowiedz Link Zgłoś
cardemon Podpowiedzi - Re: KOCHAM SZACHY !!! 27.11.02, 02:34 Podpowiedzi dla Marchewy i Mes i wszystkich forumowiczow, ktorzy sie nad tą zagadką głowią: 1) Królewicz wybrał białe 2) W przypadku remisu (pat, 3x powtorzona ta sama pozycja na szachownicy przy ruchu przypadającym na tego samego gracza itd.) nie ma żadnego ożenku, królewicz wraca do siebie, co prawda bez Adeliany, ale za to nie musi się żenić z kaszalotem. Uwaga więc! Król będzie się starał przegrać albo przynajmniej zremisować. 3) Nie mam szachownicy przed sobą, ale pamiętam, że gdyby udało się "przycisnąć" czarnego gońca na b7 białym gońcem na c6, a biała wieża stałaby wtedy na h8, to byłoby super, prawda? ;) Tyle podpowiedzi. Zadanie jest iście diabelskie, przyznaję. Pamiętam też jeszcze jedną równie nietypową zagadkę szachową, która swego czasu wprowadziła mnie w niesamowitą irytację. Przedstawię ją następnym razem. Przy okazji muszę wyrazić słowa ubolewania, że nie da się na tym forum zamieszczać rysunków czy plansz. Bardzo duzo jest zagadek wymagających jakiegoś szkicu. Na szczęście z szachami nie jest jeszcze tak źle, choć przyjemniej by wyglądała ta zagadka z zamieszczonym obrazkiem szachownicy. pzdr. CdM Odpowiedz Link Zgłoś
marchewa4 Podpowiedzi - Re: KOCHAM SZACHY !!! 27.11.02, 13:09 cardemon napisał: > 1) Królewicz wybrał białe > 2) W przypadku remisu (pat, 3x powtorzona ta sama pozycja na szachownicy przy > ruchu przypadającym na tego samego gracza itd.) nie ma żadnego ożenku, > 3) Nie mam szachownicy przed sobą, ale pamiętam, że gdyby udało > się "przycisnąć" czarnego gońca na b7 białym gońcem na c6, a biała wieża > stałaby wtedy na h8, to byłoby super, prawda? ;) To prawda, do tego momentu doszedlem, ale ... niestety w pewnej sytuacji ciagle mi sie ten goniec wymyka (tzn. powtorzenia 3 ruchow i remis). Bede jeszcze kombinowal. M. Odpowiedz Link Zgłoś
marchewa4 KOCHAM SZACHY !!! - do CdM 03.12.02, 11:58 Nic juz nie wymysle. Podaj prosze rozwiazanie. M. Odpowiedz Link Zgłoś
cardemon Re: KOCHAM SZACHY !!! - do CdM 04.12.02, 02:50 marchewa4 napisał: > Nic juz nie wymysle. Podaj prosze rozwiazanie. Tylko trzy figury biora udział w całej kombinacji: biała wieża i goniec na g2 o raz czarny goniec na b7. Generalnie chodzi o to by zyskać jedno tempo grając białymi, bo należy zauważyć, ze ruch białą wieżą Wg8-h8 byłby calkiem niezły gdyby czarne nie miały odpowiedzi Gb7-f3! Co byś powiedział na: 1. Wf8, Gb7-dowolnie za wyjatkiem Gf3 bo wtedy Wh8! i biały goniec "goni" czarnego; 2. We8, Gb7 3. Gf3, Gb7-dowolnie za wyjatkiem Ge4 patrz jw. 4. Wd8, Gb7 5. Ge4, Gc6 6. Wc8, Gb7 7. Gd5, Gc6 8. Wh8, Gb7 9. Gc6, G:c6x Czarne wygrały, królewicz zdobył rękę Adeliany. No i co Ty na to? ;) pzdr. CdM Odpowiedz Link Zgłoś
marchewa4 Re: KOCHAM SZACHY !!! - do CdM 06.12.02, 09:29 Nie moge ostatnio niestety poswiecic na to forum tyle czaus ile bym chcial, dlatego tez rzadziej sie odzywam. > 1. Wf8, Gb7-dowolnie za wyjatkiem Gf3 bo wtedy Wh8! i biały goniec "goni" > czarnego; > 2. We8, Gb7 > 3. Gf3, Gb7-dowolnie za wyjatkiem Ge4 patrz jw. A co robisz w nastepujacej sytuacji: 1. Wf8, Gc6 2. We8, Gf3 3. ? Pozdrawiam M. Odpowiedz Link Zgłoś
marchewa4 Re: KOCHAM SZACHY !!! - do CdM 06.12.02, 12:22 marchewa4 napisał: > A co robisz w nastepujacej sytuacji: > 1. Wf8, Gc6 > 2. We8, Gf3 > 3. ? Sorry za to glupie pytanie :-((( Nie odpowiadaj ;-) Pozdrawiam M. Odpowiedz Link Zgłoś
cardemon Re: KOCHAM SZACHY !!! - do CdM 07.12.02, 02:53 Alez ja dobrze wiem, ze przedstawione przeze mnie rozwiazanie ma slabe punkty, choc moze akurat nie taki, jak przedstawiony w przedostatnim Twoim poscie :). Tym niemniej wystarczy czarnym zagrac: 1. Wf8, Gd5 2. We8, Gc6 3. Gf3, Gb7 4. Wd8, Gc6! i nie dadzą się one zmusić do zamatowania białego króla. pzdr. CdM Odpowiedz Link Zgłoś
andy._ To tylko test 03.12.02, 17:56 cardemon napisał: > Przy okazji muszę > wyrazić słowa ubolewania, że nie da się na tym forum zamieszczać rysunków czy > plansz. Bardzo duzo jest zagadek wymagających jakiegoś szkicu. Na szczęście z > szachami nie jest jeszcze tak źle, choć przyjemniej by wyglądała ta zagadka z > zamieszczonym obrazkiem szachownicy. republika.pl/andy/images/pencil.gif Odpowiedz Link Zgłoś
cardemon Re: To tylko test 04.12.02, 02:36 andy._ napisał: > Jest to jakies rozwiazanie > Dzieki, spróbuje wykorzystac to przy następnym zadaniu szachowym i moze tez dla pewnego zadania ze stykającymi sie papierosami (ile można maksymalnie zetknąć ze sobą papierosów, jesli mają się stykać każdy z każdym?). pzdr. CdM Odpowiedz Link Zgłoś
mesquaki dramat szachowo-egzystencjalny 05.12.02, 05:11 I RYCERZ (mamrocze półgębkiem): ...ślę po diagonali gońca przyprawiając partii końca. Przegrałem! Lecz mała strata, bo królewska jest zapłata! ************************************* II CHÓR: Biada ci rycerzu, biada! Po nóż sięga już menada! ADELIANA (z nożem broczącym krwią): Ha! Mąż. Ha! Trup. NÓŻ: Eeee... to ja spadam. (spada z brzękiem) AUTORKA: Ja ci spadnę! (no to nie spada) ************************************* III GARBERZANA: A wystarczy ciepłe tchnienie I w motyla się przemienię... CHÓR I: U ha ha ha ha ha ha ha! W środku złoto, z zewnątrz blacha? CHÓR II: (to samo, ale o oktawę wyżej) (kontynuują w szyderczym kanonie aż po czasu kres) KURTYNA: Chwilunia! Jaki czasu kres? Mi nie placą za nadgodziny! AUTORKA: Mi też nie. KURTYNA: Jak tak, to ja spadam. AUTORKA: A spadaj, szmato! (szmata spada) ************************************* AUTORKA: O zajściu nic mi nie wiadomo. (zakąsza ogórkiem i wszystko związuje sznurkiem) Odpowiedz Link Zgłoś
cardemon Re: dramat szachowo-egzystencjalny 06.12.02, 01:06 mesquaki napisała: > I > > RYCERZ (mamrocze półgębkiem): > ...ślę po diagonali gońca > przyprawiając partii końca. > Przegrałem! Lecz mała strata, > bo królewska jest zapłata! > > (...) Brawo, brawo, brawo! Masz talent, Mes, nie da się ukryć. I zaskoczenie tez pełne. :) A co byś powiedziała po zejściu z Olimpu na ziemię i po obejrzeniu zamieszczonego rozwiązania. Twoim zdaniem trzyma się ono kupy? pzdr. CdM Odpowiedz Link Zgłoś
marchewa4 Re: dramat szachowo-egzystencjalny 06.12.02, 09:42 BRAWO!!! To jest to co Tygrysy lubia najbardziej, przypomina mi Galczynskiego i Kabaret "Potem". Jeszcze raz brawo!!! Pozdrawiam M. Odpowiedz Link Zgłoś