Dodaj do ulubionych

Oferta pracy

IP: *.client.comcast.net 20.06.03, 15:29
Dostales oferte pracy na weekendy, jako dostawca. Twoj szef daje Ci dwie
opcje wynagrodzenia do wyboru.
Opcja A: $4000 za pierwszy rok pracy i podwyzka w wysokosci $800 kazdego
nastepnego roku
Opcja B: $2000 za pierwsze 6 miesiecy pracy i podwyzka w wysokosci $200 po
uplywie kazdych kolejnych 6 miesiecy.
Ktora oferta jest korzystniejsza?

Powiem szczerze, ze znam rozwiazanie, ale go nie rozumiem. Mam nadzieje, ze
ktos z Was mi to wytlumaczy.
Obserwuj wątek
    • Gość: Dartmoore Re: Oferta pracy IP: *.net.autocom.pl 20.06.03, 21:14
      Druga oferta lepsza-wynika to moim zdaniem z sumy wyrazów ciągu arytmetycznego:

      W pierwszym systemie mamy:
      a(1)=4000
      a(2)=4800
      a(3)=5600
      a(4)=6400,itd,gdzie a(1),a(2),...,a(n) są kolejnymi latami pracy,zaś r-różnica
      ciągu aryt.=800.

      W drugim systemie mamy:
      b(1)=4200
      b(2)=5000
      b(3)=5800
      b(4)=6600,itd,gdzie b(1),b(2),...,b(n) są kolejnymi latami pracy[podwyżke
      dostaje sie po kolejnych 6 miesiacach,czyli za pierwszy rok pracy 2000,2200
      stąd b(1)=4200,potem 2400,następnie 2600-razem za drugi rok pracy b(2)
      =5000,itd].W drugim systemie r również jest równe 800.

      Stąd widac już jak na dłoni,że w drugim systemie zarobimy więcej,ale pro forma
      wykonamy pewne obliczenia:

      Obliczamy wiec sume n wyrazów ciągu pierwszego:
      S1=0,5*[a(1)+a(n)]*n=4000n+400n*(n-1) -tyle forsy zarobimy po n latach pracy w
      pierwszym systemie;
      Obliczamy sume n wyrazów ciągu drugiego:
      S2=0,5*[b(1)+b(n)]*n=4200n+400n*(n-1) -tyle zarobimy po n latach pracy wg
      drugiego systemu
      Teraz obliczymy S1-S2=-200n czyli S1<S2,czyli druga oferta jest lepsza bo
      zarobimy więcej!Np dla n=2 tzn.po dwóch latach pracy wg drugiego systemu
      jesteśmy "do przodu" o 400$:w pierwszym systemie mamy 8800$,w drugim 9200$.



      • Gość: jagoda Re: Oferta pracy IP: *.client.comcast.net 21.06.03, 14:05
        Dziekuje Ci bardzo. Az mi glupio, ze zadalam takie pytanie. Przeciez to zadanko
        jest prosciutkie. Zrobilam podstawowy blad i przy drugim systemie dodawalam 400
        rocznie. Coz, bywa, ze nawet najlepsi ;) sie myla.
        Pozdrawiam :)
        • andy._ Re: Oferta pracy 21.06.03, 22:55
          Gość portalu: jagoda napisał(a):

          > ... Przeciez to zadanko jest prosciutkie.

          Zadanko rzeczywiście jest prościutkie, ale ja nie miałem problemów z
          obliczeniami tylko z intuicją. Pozornie wydaje się, że podwyżka 800 rocznie
          jest znacznie lepsza od podwyżki 200 co pół roku (czyli 200+200=400 rocznie!?),
          a rozwiazanie zagadki jest odwrotne. Tak tez rozumiałem pierwotną prośbę o
          wyjaśnienie problemu.
          Chciałbym jeszcze zwrócić uwagę, że jesli wynagrodzenia płacone są "z góry" to
          w warunkach inflacji rozwiązanie ne jest już takie oczywiste.

          Pozdr. A.
          • tororo Re: Oferta pracy 27.06.03, 04:08
            Ale mimo ze obliczenia jasno wykazuja ze system z mniejszymi ale czestszymi
            podwyzkami jest tu lepszy to dalej intuicja skrzeczy i zawodzi - jak to to tak?
            Skąd sie bierze ta roznica?!

            Sprobujmy to wyjasnic.

            Dla czystosci rozwazan zalozmy, ze wyplaty dokonwane sa zawsze w ostatni dzien
            roku i polrocza.

            W ciagu roku - Suma wyplat nowych (przypadajacych na ten rok) podwyzek tych po
            800$ wynosi właśnie 800$.
            Suma wyplat nowych podwyżek tych po 200 $ wynosi 600 $ gdyż za pierwszym razem
            (koniec polrocza) bierzemy 200$ a za drugim razem (koniec roku) wliczone juz w
            podstawę 200 $ + nowe 200 $.

            Dalej się nie zgadza - wynikaloby ze przy mniejszych podwyżkach mamy o 200 $
            mniej rocznie

            Ale jest jeszcze kwestia pierwszej podwyzki 200$, ktora jest wyplacana pod
            koniec pierwszego roku. (W wersji podwyzek 800$ pierwsza podwyzke udostajemy do
            reki na koniec 2go roku)

            Te 200$, ktore weszlo w drugim roku do podstawy jest wyplacane dwukrotnie w
            ciagu roku co daje w sumie 400$. No i teraz sie zgadza.
            400 - 200 = 200 i przy mniejszych podwyzkach bedziemy miec 200 $ wiecej.
            Intuicja uspokoila sie.

            Pozdrawiam

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka