cardemon
29.06.03, 19:04
Jest to zagadka gdzieś z pogranicza logicznego paradoksu, dlatego każdy głos
i każde przemyślenie jest bardzo mile widziane. A oto zagadka:
Znalazłeś się na wyspie zamieszkałej przez Prawdoprawych i Fałszoustnych.
Każdy Prawdoprawy mówi zawsze prawdę, natomiast wszyscy Fałszoustni
bezwzględnie zawsze kłamią. Jeden z tubylców podchodzi do Ciebie i wypowiada
następujące zdanie:
- Nie wiesz i nigdy nie będziesz wiedzieć, że jestem Prawdoprawym.
Czy potrafisz powiedzieć, kim był tubylec? Jakie wnioski możesz wyciągnąć?
CdM