Dodaj do ulubionych

Trup w rzece.txt

01.09.03, 10:24
Mężczyzna wchodzi do ubikacji za potrzebą. Po chwili jego zakrwawione zwłoki
unosi nurt rzeki. Nie był to pierwszy taki przypadek i nie był ostatni. O co
chodzi?


Tororo
Obserwuj wątek
    • Gość: BeMBeN Re: Trup w rzece.txt IP: *.icpnet.pl 01.09.03, 12:11
      siemaAK

      czy wszystkie morderstwa popelnil ten sam czlowiek?
      czy czlowiek zostal zabity w toalecie?
      czy sa to morderstywa na tle seksualmnym?

      pozdro
      BeMBeN
    • Gość: pafcio Re: Trup w rzece.txt IP: *.acn.waw.pl 01.09.03, 12:30
      czy ubikacja znajdowała się na lądzie? a może na statku albo czymś pływającym?
    • reptar Re: Trup w rzece.txt 01.09.03, 12:33
      Czy istniało bezpośrednie połączenie pomiędzy ubikacją a rzeką?

      albo inaczej:

      Czy droga trupa z ubikacji w nurt odbywała się bez tranzytu przez inne miejsca?
      • tororo Re: Trup w rzece.txt 01.09.03, 13:10
        Odpowiadam na wszytskie trzy posty
        czy wszystkie morderstwa popelnil ten sam czlowiek? - NIEISTOTNE
        czy czlowiek zostal zabity w toalecie? - NIE
        czy sa to morderstywa na tle seksualmnym? - NIE
        czy ubikacja znajdowała się na lądzie? -TAK
        a może na statku albo czymś pływającym? - NIE
        Czy droga trupa z ubikacji w nurt odbywała się bez tranzytu przez inne miejsca?
        TAK

        Pozdr

        Tororo
        • siren1 Re: Trup w rzece.txt 01.09.03, 14:01
          czy to było morderstwo czy np. nieszczęśliwy wypadek?
          czy jakaś osoba brała w tym udział?
          jedna osoba?
          czy toaleta jako miejsce jest istotna?
          • tororo Re: Trup w rzece.txt 01.09.03, 14:38
            siren1 napisała:

            > czy to było morderstwo TAK
            >czy np. nieszczęśliwy wypadek? NIE
            > czy jakaś osoba brała w tym udział? TAK
            > jedna osoba? NIESTOTNE
            > czy toaleta jako miejsce jest istotna? TAK

            Pozdr
            Tororo
        • stomek Re: Trup w rzece.txt 01.09.03, 14:47
          Pytanka:

          1. Czy człowiek został zabity?
          1b.Czy człowiek umarł?
          1c. Czy był chory?
          1d. Czy był zatruty?
          2. Czy śmierć nastąpiła w ubikacji?
          2a. Czy śmierć nastąpila w drodze z ubikacji do rzeki?
          3. Czy ubikacja była w miejscu stałym (budynek)?
          3a. Czy była przy brzegu rzeki?
          3b. Czy była na moście?
          3c. Czy ubikacja była w/na jakimś pojeździe?
          3d. Czy poruszała się w trakcie zdarzenia?
          4. Czy śmierć nastąpiła automatycznie (tzn. na skutek
          działania lub usterki urządzeń)
          4a mechanicznych?
          4b hydraulicznych?
          4c elektrycznych?
          4d innych?
          5. Czy śmierć była spowodowana przez ładunek wybuchowy?
          6. Czy śmierć była bezpośrednim skutkiem czyjegoś działania:
          6a. Czy było to działanie tego który umarł?
          6b. Czy było to działanie innego człowieka?
          6c. Czy było to działanie świadome i zamierzone (o ile
          było to działanie człowieka).
          6d. Czy było to działanie jakiegoś zwierzęcia?
          6e. Czy to działanie miało miejsce po wejściu mężczyzny
          do ubikacji?
          6e'. Przed wejściem?
          6e''.Rozpoczęło się przed i trwało również po wejściu?

          tyle na razie,
          pozdrawiam,

          Tomek
          • tororo Re: Trup w rzece.txt 01.09.03, 15:05
            Sporo tego:))
            stomek napisał:

            > Pytanka:
            >
            > 1. Czy człowiek został zabity? TAK
            > 1b.Czy człowiek umarł? NIE tz nie smiercia natrualną)
            > 1c. Czy był chory? NIEISTOTNE
            > 1d. Czy był zatruty? NIE
            > 2. Czy śmierć nastąpiła w ubikacji? NIE
            > 2a. Czy śmierć nastąpila w drodze z ubikacji do rzeki? TAK
            > 3. Czy ubikacja była w miejscu stałym (budynek)? TAK
            > 3a. Czy była przy brzegu rzeki? TAK
            > 3b. Czy była na moście? NIE
            > 3c. Czy ubikacja była w/na jakimś pojeździe? NIE
            > 3d. Czy poruszała się w trakcie zdarzenia? NIE
            > 4. Czy śmierć nastąpiła automatycznie (tzn. na skutek
            > działania lub usterki urządzeń)
            > 4a mechanicznych? TAK
            > 4b hydraulicznych?NIE
            > 4c elektrycznych? NIE
            > 4d innych? NIE
            > 5. Czy śmierć była spowodowana przez ładunek wybuchowy? NIE
            > 6. Czy śmierć była bezpośrednim skutkiem czyjegoś działania: TAK
            > 6a. Czy było to działanie tego który umarł? NIE
            > 6b. Czy było to działanie innego człowieka? TAK
            > 6c. Czy było to działanie świadome i zamierzone (o ile
            > było to działanie człowieka). TAK
            > 6d. Czy było to działanie jakiegoś zwierzęcia? NIE
            > 6e. Czy to działanie miało miejsce po wejściu mężczyzny
            > do ubikacji? TAK
            > 6e'. Przed wejściem? NIE
            > 6e''.Rozpoczęło się przed i trwało również po wejściu? NIE
            >
            > tyle na razie,
            > pozdrawiam,
            >
            > Tomek
            • stomek Re: Trup w rzece.txt 01.09.03, 15:30
              1. Pytanie podsumowujące poprzednie pytania: czy po
              wejściu mężczyzny do ubikacji inny człowiek uruchomił
              urządzenie mechaniczne, które spowodowało, że mężczyzna
              opuścił ubikację i znalazł się w rzece?
              2. Czy do rozwiązania potrzebne jest ustalenie motywu?
              3. Czy do rozwiazania potrzebne jest ustalenie szczegółów
              technicznych morderstwa?

              4. Czy obrażenia, które były przyczyną zakrwawienia powstały:
              4a. w ubikacji
              4b. w drodze z ubikacji do rzeki
              5. Czy w ubikacji człowiek doznał jakichkolwiek obrażeń
              śmiertelnych (tzn. czy teoretycznie można go było wyłapać
              i uratować po opuszczeniu przez niego ubikacji)?
              6. Czy zabójca znał wcześniej ofiarę?
              6a. godzinę przed morderstwem?
              6b. dzień?
              6c. miesiąc?
              6d. rok?
              6. Czy motywem było:
              6a. zemsta?
              6b. chęć zagarnięcia przedmiotów należących do ofiary?
              6c. Czy zabójca był coś winien ofierze i nie chciał
              dać/oddać?

              Tomek
              • stomek Proszę o odpowiedzi do pytań z 15:30 01.09.03, 16:05
                bo post z 15:34 nie był powtórzeniem tego z 15:30
              • tororo Re: Trup w rzece.txt 01.09.03, 16:15
                stomek napisał:

                > 1. Pytanie podsumowujące poprzednie pytania: czy po
                > wejściu mężczyzny do ubikacji inny człowiek uruchomił
                > urządzenie mechaniczne, które spowodowało, że mężczyzna
                > opuścił ubikację i znalazł się w rzece? TAK
                > 2. Czy do rozwiązania potrzebne jest ustalenie motywu? NIE
                > 3. Czy do rozwiazania potrzebne jest ustalenie szczegółów
                > technicznych morderstwa? TAK
                >
                > 4. Czy obrażenia, które były przyczyną zakrwawienia powstały:
                > 4a. w ubikacji NIE
                > 4b. w drodze z ubikacji do rzeki TAK
                > 5. Czy w ubikacji człowiek doznał jakichkolwiek obrażeń
                > śmiertelnych NIE
                (tzn. czy teoretycznie można go było wyłapać
                > i uratować po opuszczeniu przez niego ubikacji)? NIE
                > 6. Czy zabójca znał wcześniej ofiarę? TAK
                > 6a. godzinę przed morderstwem? TAK
                > 6b. dzień? TAK
                > 6c. miesiąc? TAK lub NIE
                > 6d. rok? TAK lub NIE
                > 6. Czy motywem było:
                > 6a. zemsta? TAK lub NIE
                > 6b. chęć zagarnięcia przedmiotów należących do ofiary? TAK lub NIE
                > 6c. Czy zabójca był coś winien ofierze i nie chciał
                > dać/oddać? TAK lub NIE
                >
                > Tomek
                • Gość: shw Re: Trup w rzece.txt IP: *.roll.pl 01.09.03, 16:49
                  Czy rzeka jest realna, fizyczna, czy jedynie przenośnią związaną z
                  mitologią, metafizyką ?
            • stomek Re: Trup w rzece.txt 01.09.03, 15:34
              1. Czy mężczyzna korzystał w ubikacji:
              1a. z pisuaru?
              1b. z muszli na stojąco?
              1c. z muszli na siedząco?
              1d. ze zlewu?
              2. Czy poprzednie przypadki odbywały się w ten sam sposób:
              2a. przy udziale tego samego mordercy?
              2b. przy udziale tego samego mechanizmu?
              2c. przy tym samym motywie?
              • tororo Re: Trup w rzece.txt 01.09.03, 15:58
                stomek napisał:

                > 1. Czy mężczyzna korzystał w ubikacji:
                > 1a. z pisuaru? NIE
                > 1b. z muszli na stojąco? NIE
                > 1c. z muszli na siedząco? TAK
                > 1d. ze zlewu? NIE
                > 2. Czy poprzednie przypadki odbywały się w ten sam sposób: TAK
                > 2a. przy udziale tego samego mordercy? NIEISTOTNE
                > 2b. przy udziale tego samego mechanizmu? TAK
                > 2c. przy tym samym motywie? NIE
                • stomek Re: Trup w rzece.txt 01.09.03, 16:16
                  1. Czy kluczowa akcja zaczęła się w trakcie gdy
                  mężczyzna siedział na muszli?
                  2. Czy istotne jest to czy on zdążył do tej
                  muszli coś upuścić :-)
                  2a. czy zdążył?
                  2b. czy to zapoczątkowało akcję prowadzącą do jego śmierci?

                  Mam niejasność: morderstwo było celowe, więc morderca
                  znał mechanizm, a jednocześnie mordercy byli różni. Czyli
                  wiele osób znało mechanizm popełniania zbrodni. W związku
                  z tym:
                  3. Czy ofiara znała ten mechanizm?
                  3a. Czy którakolwiek z ofiar znała ten mechanizm?
                  4. Czy mordercy wiedzieli o sobie nawzajem, że znają ten
                  mechanizm?
                  4a. Czy wiedzieli nawzajem, że go stosują do popełniania
                  morderstw?
                  4b. Czy przekazywali sobie informacje o tym mechanizmie?
                  4c. Czy współdziałali i dzielili się korzyściami?
              • tororo Re: Trup w rzece.txt poprawka do odpowiedzi 01.09.03, 16:01
                stomek napisał:


                > 2c. przy tym samym motywie? TAK


                Pozdr Tororo
    • gregory1906 Re: Trup w rzece.txt 01.09.03, 14:32
      Potrzeba to aligator. Poszedł do swojej ubikacji w rzeczce,a klient za nim....
      • tororo Re: Trup w rzece.txt 01.09.03, 14:42
        gregory1906 napisała:

        > Potrzeba to aligator. NIE
        Poszedł do swojej ubikacji w rzeczce,a klient za nim....NIE


        Pozdr
        Tororo
        • Gość: vega Re: Trup w rzece.txt IP: 213.25.91.* 01.09.03, 15:14
          babcia kiblowa wybiegała za klientami i mordowała za to, że nabrudzili
          • tororo Re: Trup w rzece.txt 01.09.03, 15:18
            Gość portalu: vega napisał(a):

            > babcia kiblowa wybiegała za klientami i mordowała za to, że nabrudzili


            Kreatywne ale NIE :))

            Pozdr
            Tororo
    • Gość: scoti Re: Trup w rzece.txt IP: *.use.pl 01.09.03, 15:22
      czy wc bylo zajete wczesniej przez m czy K?
      • tororo Re: Trup w rzece.txt 01.09.03, 16:19
        Gość portalu: scoti napisał(a):

        > czy wc bylo zajete wczesniej przez m czy K? NIEISTOTNE


    • Gość: scoti Re: Trup w rzece.txt IP: *.use.pl 01.09.03, 15:24
      Czy w wc jest okno?
      Czy przez okno zmiesci sie czlowiek?
      • tororo Re: Trup w rzece.txt 01.09.03, 16:25
        Gość portalu: scoti napisał(a):

        > Czy w wc jest okno? NIEISTOTNE
        > Czy przez okno zmiesci sie czlowiek? NIEISTOTNE


        TORORO
    • Gość: aevert Re: Trup w rzece.txt IP: ata2:* / 192.168.1.* 01.09.03, 15:26
      czy potrzeba byla kobieta??
      • tororo Re: Trup w rzece.txt 01.09.03, 16:26
        Gość portalu: aevert napisał(a):

        > czy potrzeba byla kobieta?? NIE


        tororo
    • Gość: scoti Re: Trup w rzece.txt IP: *.use.pl 01.09.03, 15:29
      czy w rzece z mezczyzna jest jeszcze jakis trup?
      czy wc jest na pietrze?
      czy jest woda w wc?
      czy jest pisuar?
      czy jest muszla ?
      • tororo Re: Trup w rzece.txt 01.09.03, 16:29
        Gość portalu: scoti napisał(a):

        > czy w rzece z mezczyzna jest jeszcze jakis trup?- NIEISTOTNE
        > czy wc jest na pietrze? TAK
        > czy jest woda w wc? NIEISTOTNE
        > czy jest pisuar?NIEISTOTNE
        > czy jest muszla ? TAK
    • Gość: shw Re: Trup w rzece.txt IP: *.roll.pl 01.09.03, 16:46
      Czy potrzeba jest związana z narkotykami ( używkami), alkohol. Czy
      urządzenie mechaniczne to strzykawka, butelka ( inny przyrząd do
      aplikowania w organizm używek).

      Czy to że ubikacja jest na piętrze ma znaczenie bezpośrednie ?
      • tororo Re: Trup w rzece.txt 01.09.03, 17:02
        Gość portalu: shw napisał(a):

        > Czy potrzeba jest związana z narkotykami ( używkami), alkohol.NIE
        Czy
        > urządzenie mechaniczne to strzykawka, butelka ( inny przyrząd do
        > aplikowania w organizm używek). NIE
        >
        > Czy to że ubikacja jest na piętrze ma znaczenie bezpośrednie ? TAK
        • shwagier Re: Trup w rzece.txt 01.09.03, 23:23
          Skoro nie ma wielu możliwości, ani narzędzi zbrodni. Podejrzewam
          następujący scenariusz: Wchodzi mężczyzna do toalety. Morderca
          czeka na moment kiedy przyszła ofiara opuści spodnie
          (uniemożliwiając sobie ewentualną ucieczkę) i siądzie na toalecie.
          Wykorzystując moment zaskoczenia i fakt że sytuacja dla ofiary jest
          intymna i niekomfortowa, morderca wdziera się do toalety zadaje
          cios, jeden drugi. Ofiara albo traci przytomność ( ale nadal żyje) albo
          broni się. W całej zagadce nie jest wyjaśniona wielkość kibla, ani nikt
          nie spytał się z jakiego materiału został wykonany. Może to być
          jakaś leśna szopa,
          albo młyn wodny, gdzie rolę toalety mógła pełnić służyć zwykła
          drewniana kloaka - czyli dziura w zbitych deskach z dodatkową
          deską klozetową. Ofiara zaatakowana mogła się zaklinować w owej
          dziurze ograniczając możliwości obrony (nogi ma zablokowane
          opuszczonymi spodniami
          - a rękami trzyma się, żeby nie spaść. z dziury wystają tylko ręce i
          głowa i nogi.

          Może to być również zamek średniowieczny ( autor nie wspomniał w
          jakich czasach ma miejsce to morderstwo ( wtedy toalety były w
          specjalnych wykuszach, mieszkańcy załatwiali się albo do fosy, albo
          w zarośla - ale na pewno na zewnątrz zamku).

          Wracając do meritum. Morderca zadając ciosy coraz głębiej pogrążał
          ofiarę, a gdy ten bronił się przed spadkiem ( bądz nie przechodził w
          całości) , wyrywa deskę klozetową (skoro sam kibel ma tak kluczowe
          znaczenie w odpowiedziach autora) - i okłada ofiarę coraz mocniej
          popychając głębiej w czeluść kloaki. Zadaje coraz bardziej dotkliwe
          rany ( stąd pojawienie się krwi) i dopiero po kilkudziesięciu ciosach
          ofiara poddaje się i ciało przechodzi i spada w dół do rzeki. ( ciągle
          żyje) Tutaj dopiero uderzając głową w wystający kawałek muru, bądz
          na skutek poniesionych ran, ofiara umiera i wpada do rzeki.

          Wersja z młynem wodnym była by prostsza, gdyż po upadku, ofiara
          trafia na koło młyńskie rozdzierana przez następujące po sobie
          uderzenia łopat.

          Zamek średniowieczny bardziej mi pasuje do seryjnego popełniania
          tych zbrodni. Gdyż ciało mogło nie nadawać się do identyfikacji, a i
          udowodnienie że wypadło z kibla zamkowego - nie do wiary.(chyba
          że naoczni świadkowie)

          Tak to było, proszę wysokiego sądu ?

          :-)
          • tororo Re: Trup w rzece.txt 01.09.03, 23:59
            shwagier - podoba mi sie twoj wywód. A ponieważ na jedyne zawarte w nim
            pytanie
            > Tak to było, proszę wysokiego sądu ? "
            nie sposób odpowiedziec jedna z trzech odpowiedzi TAK/NIE/NIEISTOTNE
            chćby dlatego, ze wielu u Ciebie róznych hipotez więc ponastawiam w Twoim
            poście trochę TAKÓW i NIEKÓW i zobaczysz wtedy jak blisko jesteś całkowitego
            wyjaśnienia zagadki:). Dla jasności: stwierdzenia, których dotyczy TAK lub NIE
            oddzielam od reszty tekstu pustymi liniami

            > Skoro nie ma wielu możliwości, ani narzędzi zbrodni. Podejrzewam
            > następujący scenariusz:

            >Wchodzi mężczyzna do toalety. TAK :)
            >
            >Morderca czeka na moment kiedy przyszła ofiara opuści spodnie
            > (uniemożliwiając sobie ewentualną ucieczkę) i siądzie na toalecie.
            > Wykorzystując moment zaskoczenia i fakt że sytuacja dla ofiary jest
            > intymna i niekomfortowa TAK

            >, morderca wdziera się do toalety NIE

            zadaje
            > cios, jeden drugi. Ofiara albo traci przytomność ( ale nadal żyje) albo
            > broni się. W całej zagadce nie jest wyjaśniona wielkość kibla, ani nikt
            > nie spytał się z jakiego materiału został wykonany. Może to być
            > jakaś leśna szopa,
            > albo młyn wodny, gdzie rolę toalety mógła pełnić służyć zwykła
            > drewniana kloaka - czyli dziura w zbitych deskach z dodatkową
            > deską klozetową. Ofiara zaatakowana mogła się zaklinować w owej
            > dziurze ograniczając możliwości obrony (nogi ma zablokowane
            > opuszczonymi spodniami
            > - a rękami trzyma się, żeby nie spaść. z dziury wystają tylko ręce i
            > głowa i nogi.
            >
            > Może to być również zamek średniowieczny TAK

            ( autor nie wspomniał w
            > jakich czasach ma miejsce to morderstwo ( wtedy toalety były w
            > specjalnych wykuszach, mieszkańcy załatwiali się albo do fosy, albo
            > w zarośla - ale na pewno na zewnątrz zamku).
            >
            > Wracając do meritum. Morderca zadając ciosy coraz głębiej pogrążał
            > ofiarę, a gdy ten bronił się przed spadkiem ( bądz nie przechodził w
            > całości) , wyrywa deskę klozetową (skoro sam kibel ma tak kluczowe
            > znaczenie w odpowiedziach autora) - i okłada ofiarę coraz mocniej
            > popychając głębiej w czeluść kloaki. Zadaje coraz bardziej dotkliwe
            > rany ( stąd pojawienie się krwi) i dopiero po kilkudziesięciu ciosach
            > ofiara poddaje się i ciało przechodzi i

            >spada w dół do rzeki. ( ciągle żyje) Tutaj dopiero uderzając głową w wystający
            kawałek muru, TAK!!!

            > bądz na skutek poniesionych ran,

            > ofiara umiera i wpada do rzeki.TAK

            > Wersja z młynem wodnym była by prostsza, gdyż po upadku, ofiara
            > trafia na koło młyńskie rozdzierana przez następujące po sobie
            > uderzenia łopat.
            >
            > Zamek średniowieczny bardziej mi pasuje do seryjnego popełniania
            > tych zbrodni. Gdyż ciało mogło nie nadawać się do identyfikacji, a i
            > udowodnienie że wypadło z kibla zamkowego - nie do wiary.(chyba
            > że naoczni świadkowie)
            >

            >
            > :-)
            - już blisko :))

            Tororo
            • shwagier Re: Trup w rzece.txt 02.09.03, 00:16
              Czyli rzeczywiście byłem blisko. Jedno NIE, które zmienia przebieg
              wydarzeń, to wtargnięcie mordercy. Wychodzi mi na to, że morderca:

              - przygotował wcześniej swoistą zapadnię która została
              uruchomiona po upewnieniu się, że właściwa ofiara siedzi na
              klozecie.

              - nadpiłował część desek, które pękły pod ciężarem ofiary
              (niezależnie od ofiary, bo motyw był nieważny, więc każdy kto
              wchodził ginął w czeluściach kloaki, a morderca czerpał z tego
              niewyobrażalną satysfakcję (jak to u seryjnych morderców ;-)).

              -mniej prawdopodobne ( ze względu na średniowiecze, ale też może
              to być średniowieczny zamek, ale czasy obecne) że morderca
              przygotował zapadnię uruchamianą sznurkiem od górnospłuka
              i ofiara za przeproszeniem, spuściła się sama.

              Pozdrawiam
              shwagier

              • tororo Re: Trup w rzece.txt 02.09.03, 00:50
                shwagier napisał:


                > - przygotował wcześniej swoistą zapadnię która została
                > uruchomiona po upewnieniu się, że właściwa ofiara siedzi na
                > klozecie. TAK

                > -mniej prawdopodobne ( ze względu na średniowiecze, ale też może
                > to być średniowieczny zamek, ale czasy obecne) że morderca
                > przygotował zapadnię uruchamianą sznurkiem od górnospłuka
                > i ofiara za przeproszeniem, spuściła się sama. NIE :)

                POZdr - Tororo
                • shwagier Re: Trup w rzece.txt 02.09.03, 09:07
                  tororo napisał:

                  > shwagier napisał:
                  >
                  >
                  > > - przygotował wcześniej swoistą zapadnię która została
                  > > uruchomiona po upewnieniu się, że właściwa ofiara siedzi na
                  > > klozecie. TAK
                  >
                  > > -mniej prawdopodobne ( ze względu na średniowiecze, ale też może
                  > > to być średniowieczny zamek, ale czasy obecne) że morderca
                  > > przygotował zapadnię uruchamianą sznurkiem od górnospłuka
                  > > i ofiara za przeproszeniem, spuściła się sama. NIE :)
                  >
                  > POZdr - Tororo
                  • shwagier Re: Trup w rzece.txt 02.09.03, 09:09
                    shwagier napisał:

                    > tororo napisał:

                    > >
                    > > > - przygotował wcześniej swoistą zapadnię która została
                    > > > uruchomiona po upewnieniu się, że właściwa ofiara siedzi na
                    > > > klozecie. TAK

                    To już koniec ? Szkoda że nie było motywu do odgadnięcia ;-)


                    Sorry za poprzedni pusty post.

                    Pozdrawiam
                    shwagier



                    • tororo Re: Trup w rzece.txt - zakończenie 02.09.03, 10:10
                      shwagier napisał:

                      >
                      > To już koniec ? Szkoda że nie było motywu do odgadnięcia ;-)
                      >
                      W następnej będzie. Nie chciałem wpuszczać kolejnej zasłyszanej gdzies zagadki
                      sytuacyjne - m.in. dlatego ze nie wiedziałbym czy była juz na forum (za duzo do
                      sprawdzenia) więc ymysliłem nowa. A zródłem tej zagadki jest zamek w Malborku.
                      który po raz pierwszy zwiedzałem na koloniach wiele lat temu. Wtedy
                      przewodnik nam opowiedział że:
                      Na wieży zamkowej, która jest tuz nad Nogatem u góry była
                      ubikacja, "wyposazona" w ukrytą zapadnię. Jesli Krzyżacy chcieli zliwidować
                      kogoś z obojetnie jakich wzgledów, kogoś, kogo nie mogli zabic ot tak, wtedy
                      zapraszali go do siebie. I umieszczali w pokoju w poblizu tej ubikacji. Kiedy
                      ów gośc szedł tam pociągano dźwignie i cała muszla wraz podłogą i
                      nieszczęśnikiem przechylała się w dół. Gośc spadał z ok 30 m., roztrzaskiwał
                      sie o wybudowany w tym celu ukosny mur i ciało wpadało sie do rzeki.
                      "Operację" podobno przeprowadzono wielokrotnie. Miałem wtedy 12 lat kiedy mi to
                      opowiedziano i pamietam to ze szczegółami - gdyż śmierć w czasie posiedzenia na
                      desce wydała mi się przerażająca.
                      Dorabianie do tego motywu wydawało mi sie nieco sztuczne. A ze po raz pierwszy
                      prowadziłem taka zagadke na forum, to nie chciałem zeby była zbyt wydumana.

                      Natomiast iedy zwiedzałem Malbork w zeszłym roku i poprosiłem przewodnika o to
                      żeby opowiedział o tym zdradzieckim kibelku, to spojrzał na mnie zdziwiony i
                      powiedział - panie, kto panu takich bzdur naopowiadał?

                      Ale ja wierzą temu przewodnikowi, który mi o tym opowiedział :))

                      Pozdr
                      Tororo

    • Gość: frrancuzka Re: Trup w rzece.txt IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.09.03, 13:25
      Tororo
      to czekamy w takim razie na tę ktora miałes zamieścic na początku

      frran :)))

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka