22.09.08, 12:12
nie powiem, że mnie zżera,
ale jak wiedźma, przy mnie stoi i chichot jej słyszę.
Obserwuj wątek
    • zbyfauch Re: Trema 22.09.08, 13:04
      Mimo wszystko, lepiej niech stoi. Jak odejdzie, stanie się ekstremą.

      P.S.
      Z galopującymi suchotami to do weterynarza?
      • greta.garbon Re: Trema 22.09.08, 13:16
        A ja tak, chciałabym,
        powabną być,
        zalotną być,
        "i na Wyspach Bananowych bananówkę pić".

        P.S.
        A stępa to do szlifierza?
        • zbyfauch Re: Trema 22.09.08, 14:15
          Podobno na Wyspach Bananowych odnotowuje się dużo złamań w wyniku
          poślizgnięć. Kokosowe interesy robią chirurdzy, choć często palma
          im od upału odbija. Kwitnie też hazard, aczkolwiek nieco
          monotonnie, wszyscy stawiają na niejakiego Tolka.
          Bananówki nie polecam, można ją jedynie na krzywy ryj.

          P.S.
          A kłusem do gajowego.
    • greta.garbon Re: Trema 22.09.08, 14:54
      Dopiero cwał
      jest na chwał...;)
      • zbyfauch Re: Trema 22.09.08, 22:13
        Chyba skończyły nam się biegi. :(

        Nie!
        Jest jeszcze trucht.

        Truchtem pod kruchtę.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka