misspigy
02.06.05, 22:24
dzisiaj mam wolny wieczór więc was trochę pomęczę: temat ten pewnie był juz
tu wałkowany nie raz: chodzi mianowicie o tłumaczenie nazw - głównie miast:
kiedy można / wypada / należy powiedzieć Wrocłąw a kiedy Breslau - Gdańsk -
czy Danzig? Czy liczy sie tu tylko kontekst historyczny? np. Festung Breslau
a nie Festung Wroclaw, bo brzmi dziwnie?? A co z nazwami typu: Kolberg, Lissa
usw??