Gość: wanda77 IP: *.76.classcom.pl 02.01.06, 13:06 nie moge znaleźć polskiego odpowiednika Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
ja.nusz Re: Duftbar na polski? 02.01.06, 13:20 Takowego odpowiednika w polskim raczej nie znajdzisz. Nie oznacza to, że nie da się tego przetłumaczyć. Można by spróbować z "bar zapachów" - w przypadku sklepu z perfumami Można by tak nazwać półke do przechowywania wód toaletowych itp. - żadne mądre słowo nie do tego pasujące nie przychodzi mi jednak do głowy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ich bank zapachów? bez kontekstu trudno! IP: *.129.1511G-CUD12K-02.ish.de 02.01.06, 13:25 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ich wie wäre es mit: pachnący? wydzielający zapach? IP: *.129.1511G-CUD12K-02.ish.de 02.01.06, 13:24 Odpowiedz Link Zgłoś
nocna_jusia Re: Duftbar na polski? 02.01.06, 13:30 przetlumaczylabym to jako "zdolny do wydzielania zapachu" lub "mogacy pachniec" Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ich właściwie to jest nielogiczne. IP: *.129.1511G-CUD12K-02.ish.de 02.01.06, 13:35 albo ktoś,coś pachnie, albo nie. Inaczej ze skunksem: na codzień pachnie, ale jak się wqrwi to ho, ho! :))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wanda 77 Re: właściwie to jest nielogiczne. IP: *.76.classcom.pl 02.01.06, 13:47 to jest rzeczownik, chodzi o jakis pojemnik Odpowiedz Link Zgłoś
tiggerific Re: taki duftbar? 02.01.06, 14:13 tinyurl.com/ao8ur w tym przypadku: pojemnik na olejki eteryczne (w saunie można sobie powdychać :) Odpowiedz Link Zgłoś
ja.nusz Re: właściwie to jest nielogiczne. 02.01.06, 13:47 Szakamy odpowiednieka polskiego, a mnie wydaje sie, że w niemieckim słowo Duftbar jest stworem wymyślonym na konretną okoliczność. Jak przetłumaczylibyście wtedy rzeczownik Duftbarkeit? Odpowiedz Link Zgłoś
ja.nusz Re: Co za czasy 02.01.06, 13:59 Kiedyś jak mówiło się "idę do baru", to wiadomo, że szedłem się napić. A dzisiaj? - Duftbar, Salatbar usw. - minibar o, to jeszcze idzie wytrzymać. Odpowiedz Link Zgłoś
mekele Kontex 02.01.06, 15:18 Aus dem Kontex herausgerissene Worte können beliebig interpretiert werden. So auch dieses Wort "Duftbar" (wobei großgeschrieben eindeutig auf ein bestimmtes Etablissement hindeutet :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kcper Re: Co za czasy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.01.06, 20:31 ja.nusz napisał: > Kiedyś jak mówiło się "idę do baru", to wiadomo, że szedłem się napić. > A dzisiaj? - Duftbar, Salatbar usw. - minibar o, to jeszcze idzie wytrzymać. Najgorsze co może być to Zanzibar. Your poor kacperle Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kacper Re: Duftbar na polski? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.01.06, 19:36 Gość portalu: wanda77 napisał(a): duftbar > nie moge znaleźć polskiego odpowiednika Adjektive auf -bar werden fast ausschliesslich zu transitiven passivfähigen Verben gebildet.Das Suffix -bar gibt an, was mit dem im Bezugssubstantiv genannten Wesen oder Ding getan werden kann: befahrbare Wege - Wege, die befahren werden können. Liebe wanda77, gib uns also diesen verdammten Bezugsnomen zu diesem wohlriechenden Adjektiv an. an. Vielleicht gelingt es uns etwas Vernünftiges zu finden. Na primier: waniajuszczij Your poor kacperle Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wanda 77 Re: Duftbar na polski? IP: *.76.classcom.pl 02.01.06, 19:47 perzepraszam, że nie odpisałam wczesniej, chodzi o taki pojemnik zpróbkami zapachów, jaki mają np. konsultanci firm kosmetycznych np. oriflame, nazwałam to "barek zapachów" Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: śmiechacz A czemu nie bar zapachowy? IP: *.dip.t-dialin.net 02.01.06, 20:05 Bar mleczny a nie bar mleka, bar alkoholowy a nie bar alkoholi, ... Odpowiedz Link Zgłoś
tiggerific Re: dla odróżnienia chyba? 02.01.06, 20:25 zapachowy to taki: wchodzisz i zamawiasz raz butapren wstrząsany, nie mieszany a obsługa uprzejmie czeka, aż Cię będzie można wynieść. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kacper Re: Duftbar na polski? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.01.06, 20:28 Gość portalu: wanda 77 napisał(a): > perzepraszam, że nie odpisałam wczesniej, chodzi o taki pojemnik zpróbkami > zapachów, jaki mają np. konsultanci firm kosmetycznych np. oriflame, nazwałam > to "barek zapachów" Ach soooo! die Duftbar - Nomen est Omen. Przetłumaczyłbym to jako: paleta zapachów. Paleta jako zestaw zapachów i jednocześnie jako rodzaj opakowania. Tylko na miłośc boską wanda 77 nie słuchaj isia. On zaraz napisze coś w takim stylu: Wyróżniamy 3 zapachy: z ....., z ....... i spod pachy. Ja go znam, to stary zbereźnik. your poor kacperle Odpowiedz Link Zgłoś