Dodaj do ulubionych

nieuczciwe biura tłumaczeń

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.03.06, 12:29
Do wszystkich tłumaczy, którzy współpracują z biurami:Może wspólnie stworzymy
taką listę?Chodz np. o biura, które często proszą o wykonanie próbnego
bezpłatnego, niby coś jako test.Tłumaczenie oczywiście jest ok, bo łaskawie
przesyłają korektę, ale z dalszej wspołpracy nici.I maja darmowe
tłumaczenie.Jeśli tak robią w stosunku do np. paru osób, wnioski
oczywiste.Pzdr
Obserwuj wątek
    • toja3003 ale może najpierw STENA 02.03.06, 13:44
      zaproponujesz jak biuro tłumaczeń
      ma sprawdzić co kto umie? Zatrudnić
      na czas nieokreślony a potem wywalać?
      Są przypadki, że za darmo, 20 tłumaczy przetłumaczyło
      200 stron książki, po 10 stron każdy w ramach "testu".
      Tego nie da się uniknąć. Ryzyko zawodowe.
      • Gość: stena Re: ale może najpierw STENA IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.03.06, 14:00
        no ok, ale jesli biuro zbyt czesto testuje w taki sposob, to chyba cos jest nie
        tak?poza tym maja papiery w ktorych jest doswiadczenie, wyksztalcenie itd.
        • Gość: Gosia Re: ale może najpierw STENA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.03.06, 17:40
          Doświadczenie i wykształcenie to jedno, a umiejętności drugie. Dlatego wcale
          sie nie dziwię, ze biura chcą próbek. Dziwi mnie jednak, że jest to czasami
          kilkanaście stron. Czyż nie wystarczy jedna, aby wyrobić sobie jakąś opinię o
          tłumaczu? Abo nawet kilka krótkich fragmentów z dwóch, trzech dziedzin. POza
          tym, co tu duzo mówić, aby tłumaczyć dla biur, należy trochę się znać na rynku
          i wiedzieć z kim sie opłaca podjąc współpracę, a z kim nie.
    • tiggerific Re: nieuczciwe biura tłumaczeń 02.03.06, 14:30
      żeby stworzyć taką listę musiałabyś mieć chyba jakiś dowód, bo inaczej to są
      pomówienia.
      niestety bywa i tak, że cwane biuro za darmo tłumaczy sobie dłuższe teksty -
      tłumaczowi nie zapłaci, bo wiadomo "test", a od klienta wyrwie cenę ekspresu.
      Ale jest i druga strona medalu, jeśli tłumacz przyjmuje bez zająknięcia kilka
      stron tekstu drobnym maczkiem w ramach próby, to chyba czuje w co się pakuje.
      ja daję zawsze ok. 1800 znaków - kilka akapitów wyrwanych z różnych tekstów i
      wtedy wiem, w czym się tłumacz dobrze czuje, a w czym nie. Ale najczęściej
      zaczyna się od tego, że człowiek po polsku zdania nie umie sklecić, a do
      tłumaczeń się rwie, więc samej idei testowania się nie dziwię.
      • Gość: jecki posylaj Tigeri !!! IP: *.pools.arcor-ip.net 02.03.06, 16:36
        - i sprawdz, w czym jecki dobrze sie czuje... :-)))

        j.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka