tuti
08.07.10, 17:51
jw.
czy moge byc 'perplexed'? jesli od dluzszego czasu meczy mnie pewna
kwestia
i nie moge podjac decyzji, i walcze z myslami i sie waham?
nie jestem raczej "confused"
myslalam tez o uzyciu "pondering" - bo chodzi o te kwestie
zmeczenia , dlugotrwalosci procesu, ze normalnie jak znoszenie
jajka ;)
wszystko pieknie, synonimy znam, ale wiadomo jak to jest z
papierowymi slwnikami - uczuc nie oddaja!
pomyslcie cos
starzy dobrzy koledzy :/