Dodaj do ulubionych

Angielski w samochodzie

09.08.11, 18:19
Mam prośbę - czy możecie mi polecić jakieś wydawnictwo płytowe do nauki angielskiego?
Pomysł jest taki - to musi być płyta, którą będę odtwarzał w samochodzie. Nie mam czasu na siedzeniem nad książkami a dużo ostatnio podróżuję więc mógłbym wykorzystać ten czas bardziej twórczo. Minimum gramatyki, zero pisania - tylko rozumienie i wypowiedzi w prostych zdaniach abym umiał cokolwiek z siebie wydukać w restauracji, hotelu, w rozmowie z pielęgniarką, na lotnisku. Musi być od podstaw. Uczyłem się kiedyś angielskiego ale było to sto lat temu a jak wiadomo - język który nie jest używany ulega zapomnieniu.
Patrzyłem w empiku i na allegro - sporo tego. Poniżej linki do wydawnictw, które najlepiej sie sprzedają co nie znaczy oczywiście, że mają sens. Może znacie coś z tych rzeczy i moglibyście polecić?

allegro.pl/blondynka-na-jezykach-angielski-cd-pawlikowska-i1741204918.html

allegro.pl/angielski-w-samochodzie-kurs-nauka-callan-hit-i1756850717.html

allegro.pl/bbc-angielski-dla-kierowcow-mp3-przesylka-gratis-i1719890219.html

Aha, słucham teraz sobie z odtwarzacza jakiejś płytki - rozmówki angielskie z Rzeczpospolitej. Niby fajne ale cały czas po angielsku, nic nie tłumaczą na polski. Jakieś 50% tego rozumiem ale to tylko dla tego, że coś tam pamiętam z zamierzchłych czasów. Wg mnie taka nauka jęzka bez tłumaczenia jest dziwna :)
Obserwuj wątek
    • smutas Re: Angielski w samochodzie 12.08.11, 22:49
      Troche obok tematu; Wg. mnie nie za bardzo jest sens uczenia sie czegokolwiek podczas prowadzenia samochodu. Kiedys nawet probowalem jakies "rozmowki", jeszcze za czasow kaseciakow... Efekt byl taki, ze sie malo co nauczylem oraz prawie nie spowodowalem wypadku. Wielozadaniowosc ludzkiego mozgu to mit....

      Cheers
      • pierwszy-donosiciel Re: Angielski w samochodzie 13.08.11, 10:06
        smutas napisał:

        > Troche obok tematu; Wg. mnie nie za bardzo jest sens uczenia sie czegokolwiek p
        > odczas prowadzenia samochodu. Kiedys nawet probowalem jakies "rozmowki", jeszcz
        > e za czasow kaseciakow... Efekt byl taki, ze sie malo co nauczylem oraz prawie
        > nie spowodowalem wypadku. Wielozadaniowosc ludzkiego mozgu to mit....
        -------------------------------------
        • karolajna83g Re: Angielski w samochodzie 26.08.11, 20:33
          I ja i ja:)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka