Gość: Advanced'ka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.11.04, 11:17 Mam tytuł mgr,ale nie z dziedziny filologicznej.Dorywczo chciałabym znaleźć pracę jako lektor, czy to mozliwe, gdy ma sie tylko certyfikat? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
tysialek Re: Czy cert. ACE przyda się w szukaniu pracy lek 11.11.04, 11:48 Przede wszystkim ten certificate nazywa się CAE, jeśli chodzi o "Advanced". OWszem, do nauki na najniższych poziomach, albo dzieci to na pewno wystarczy. trochę to wszystko zależy od szkoły, widzimisię dyrektora, albo oceny, którą dostałaś, bo jeśli C, to tak średnio dobrze swiadczy o lektorze (przynajmniej jak ja dostałam C to się tym nie chwaliłam, raczej doświadczeniem w nauczaniu). Ale próbuj, to oczywiście jest już jakiś "dość wysoki" poziom i masz co przekazywać innym. Pozdr Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: baba Re: Czy cert. ACE przyda się w szukaniu pracy lek IP: *.acn.waw.pl 11.11.04, 14:59 Zdesperowany dyrektor Cie wezmie. Mysle o takich, ktorym ktos zrezygnowal nagle i kicha.Wtedy przyjmie Cie na zastepstwo, ale za wakacje juz nie dostaniesz ani grosza. Stazu tez nie zrobisz. Niemniej lata pracy Ci sie licza, ubezpieczenie, na jakis czas dobre i to. W zadnym razie nie licz na szkole jezykowa ! Polecam taki portal przy kuratorium mazowieckim 'nauczyciele poszukujcy pracy"- dyrektorzy desperaci tam zagladaja (wiadomosc pewna). Zycze powodzenia Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Advanced'ka Re: Czy cert. ACE przyda się w szukaniu pracy lek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.11.04, 17:22 Dzięki za odpowiedź! ACE to oczywiście literówka ... Odpowiedz Link Zgłoś
justa_79 Re: Czy cert. ACE przyda się w szukaniu pracy lek 12.11.04, 14:21 wg MEN wymagany jest certyfikat plus kurs metodyczny. a przez szkoły językowe - filologia lub kolegium językowej. w praktyce CPE zdane na A nie wystarcza. Odpowiedz Link Zgłoś
i.nes Re: Czy cert. ACE przyda się w szukaniu pracy lek 13.11.04, 15:04 Zacytują info z forum English Teachers na temat kwalifikacji do nauczania języków obcych: 4. Kwalifikacje do nauczania języków obcych w przedszkolach i klasach I-III szkół podstawowych posiada również osoba, która legitymuje się dyplomem ukończenia: 1) studiów magisterskich na kierunku pedagogika w zakresie nadającym kwalifikacje do pracy w przedszkolach lub klasach I-III szkół podstawowych lub 2) studiów wyższych zawodowych: a) na kierunku pedagogika w zakresie nadającym kwalifikacje do pracy w przedszkolach lub klasach I-III szkół podstawowych lub b) w specjalności nadającej kwalifikacje do pracy w przedszkolach lub klasach I- III szkół podstawowych albo 3) zakładu kształcenia nauczycieli w specjalności nadającej kwalifikacje do pracy w przedszkolach lub klasach I-III szkół podstawowych, a ponadto świadectwem znajomości danego języka obcego w zakresie co najmniej podstawowym, o którym mowa w załączniku do rozporządzenia, i która ukończyła studia podyplomowe lub kurs kwalifikacyjny, w zakresie wczesnego nauczania danego języka obcego. Załącznik do rozporządzenia Ministra Edukacji Narodowej i Sportu z dnia 10 września 2002 r. ŚWIADECTWA POTWIERDZAJĄCE ZNAJOMOŚĆ JĘZYKÓW OBCYCH 1. Podstawowa znajomość języka: 1) Język angielski: a) First Certificate in English (FCE), Cambridge University, ocena A lub B, b) TOEFL - Test of English as a Foreign Language (z wynikiem 173-213 pkt - dawne 500-550 pkt z testu, najmniej 3,5 pkt z pracy pisemnej - TWE, i najmniej 50 pkt z egzaminu ustnego TSE), Educational Testing Service, Princeton, USA. 3. Biegła znajomość języka: 1) Język angielski: a) Certificate of Proficiency in English (CPE), Cambridge University, ocena A, B lub C, b) TOEFL - Test of English as a Foreign Language (z wynikiem powyżej 250 pkt, dawne 600 pkt z testu, najmniej 5 pkt z pracy pisemnej - TWE, i powyżej 50 pkt z egzaminu ustnego - TSE), Educational Testing Service, Princeton, USA. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ejeska Re: Czy cert. ACE przyda się w szukaniu pracy lek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.11.04, 11:25 oj, chyba zniknął akurat punkt drugi-o CAE.. Odpowiedz Link Zgłoś
angel.28 Re: Czy cert. ACE przyda się w szukaniu pracy lek 14.11.04, 15:38 Hmm, strach sie przyznawac na tym forum ale ja ucze majac zdane CAE na B a mgr z innej dziedziny. Przygotowuje sie do CPE a w planach mam CELTe. Oczywiscie nie ucze wyzszych poziomow tylko dzieci oraz mlodziez do poziomu intermediate plus wakacyjne obozy jez. gdzie jest sie i lektorem i opiekunem i organizatorem po trochu. okropna jest nagonka na tych bezczelnych ktorzy nie ukonczywszy filologii maja smialosc robic konkurencje w nauczaniu... Nie mialam wiekszych problemow ze znalezieniem pracy, aktualnie ucze w fajnej szkole jezykowej gdzie jestem doceniana (pracuje 3 rok i mam same kontynuacje z poprzednich lat, to chyba o czyms swiadczy?) Metodyczka na hospitacjach ocenila mnie pozytywnie. Do kazdych zajec porzadnie sie przygotowuje, nie moge sobie przeciez pozwolic na podejscie: a cos sie wymysli w czasie zajec... Pare slow odnosnie przygotowywania: Niektorzy lektorzy pracuja po 10 godzin dziennie - czy ktos kto pracuje tyle siada wieczorem po pracy do komputera i przygotowuje sie na nast. dzien? Mnie by sie chyba nie chcialo. Pracuje popludniami max po 5,5 godziny.Nie zrozumcie mnie zle, nie chce przez to powiedziec ze ludzie ktorzy pracuja duzo, nie przygotowuja sie dobrze do zajec. Smutno mi tylko ze od razu zarzucacie niekompetencje komus kto ma jakos potwierdzone umiejetnosci jezykowe i stara sie robic to co robi jak najlepiej z pasja i zaangazowaniem. Czy to ze mam zdany CAe na B oznacza ze jestem zbyt kiepska jezykowo zeby uczyc dzieciaki i nizsze poziomy? Przeciez nikogo do FCE nie przygotowuje... Zdesperowani dyrektorzy - ile w was jadu. ups, az sie boje razow ktore zaraz spadna na moja glowe od rozwscieczonych filologow... Advanced'ka, I keep my fingers crossed Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: baba Re: Czy cert. ACE przyda się w szukaniu pracy lek IP: *.acn.waw.pl 14.11.04, 16:41 Pracujesz w Warszawie ? jesli tak, to mialas bardzo duzo szczescia, albo po prostu znajomosci. Nie uwazam, ze zatrudnianie takich osob jak Ty jest bledem- wrecz przeciwnie, ale realia rynku pracy w Warszawie sa takie, a nie inne. Moze gdzie indziej jest latwiej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Advanced'ka Cert. CAE IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.11.04, 18:22 Angel, dzięki za odpowiedź :-), I keep my fingers crossed for You too :-). Ale ,jak widać, zdania są mocno podzielone. Ja mam zamiar szukać pracy lektora w szkole językowej . Zobaczymy, jak będzie. Mam jeszcze pytanie, czy musiałaś robić jakiś kurs metodyczny, pedagogiczny. Pzdr. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: baba Re: Cert. CAE IP: *.acn.waw.pl 15.11.04, 20:35 Jesli w Wawie, tos sie z choinki urwala, ale jesli gdzie indziej, to trzymam kciuki :-) Niemniej wymagania rosna wszedzie- na Twoim miejscu przymierzalabym sie przynajmniej do licencjatu, bo zawsze bedzie wiecej znaczyl niz PCE w naszym milujacym rodzime papierki kraju. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Advanced'ka Re: Cert. CAE IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.11.04, 20:42 Nie z Wa-wy tylko ze Śląska i nie z choinki, bo wiem,że mogą być trudności. Skończyłam inne studia i pracuję w zawodzie, a pracę lektora (jeśli takową znajdę) traktować będę jako dodatkową. Dokształcam się nadal ( w zawodzie), licencjatu z ang. (kolegium) nie planowałam... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: baba Re: Cert. CAE IP: *.acn.waw.pl 15.11.04, 20:58 Nie zrozum mnie zle, nie chcialam Cie obrazac- po prostu znam warszawskie realia (moja przyjaciolka NATIVE SPEAKER miala problemy ze znalezieniem pracy mimo doswiadczenia w nauczaniu) i stad ten tekst z choinka. Jeszcze kilka lat temu brali i tu po CAE do szkol jezykowych, ale bardzo szybko wymagania rosna.Nie ludz sie, ze tylko tu. Licencjat to jeszcze dlugo mocny papier bedzie. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
angel.28 Re: Cert. CAE 16.11.04, 21:50 Kurs metodyczny... jest taka niepisana umowa miedzy mna a szefowa ze zrobie tylko najpierw musze miec CPE bo inaczej nie dostane sie na CELTe. I na pewno zrobie, mysle ze dobry kurs metodyczny to swietna sprawa. No i nie wiadomo co bedzie kiedys. Zawsze majac CPE i CELTe mam wieksze szanse no i jestem madrzejsza ;-) A co do realiow... masz, Babo ;-) racje. Ciezko bylo, wyslalam ze 20 cv zanim ktos sie raczyl odezwac. Ale sie udalo. Moja kolezanka z licencjatem z warszawskiego NKJA tez miala klopoty ze znalezieniem pracy. A taka patowa sytuacja to panuje na calym rynku pracy niestety. Ciezkie dla nas czasy. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś