Dodaj do ulubionych

Films for learning english

08.05.06, 21:40
Can anyone recommend some good films for learning english?
I mean popular feature films but using simple language and easy to start
with? Please help me!
Obserwuj wątek
    • amused.to.death Re: Films for learning english 08.05.06, 21:58
      "Ghost" (pol. Uwierz w ducha) z P. Swayze (dosyć stary ale fajny)

      serial "Desperate Housewives" (pol. Gotowe na wszystko) - bardzo fajnie, wyraźnie mówią.
      • parazyd Re: Films for learning english 09.05.06, 08:59
        Dzięki ale jakoś nie przepadam za P.Łajzą i nie mam Ducha w swojej filmotece.
        Podobnie nie przepadam za serialami, lubię tylko niektóre np. "Married With
        Children", ale tu język jest dość trudny i idzie to opornie.
        A może ktoś jeszcze ma jakieś ulubione filmy z przyjaznym "lengłiczem"?
        • natalia.brzeska Re: Films for learning english 09.05.06, 10:09
          Polecam wiec Friends. Mowia wyraznie, banalny jezyk.
          • parazyd Re: Films for learning english 09.05.06, 10:32
            Dzięki, Przyjaciele jak najbardziej wchodzą w grę! Właśnie o coś takiego mi
            chodzi - strawny film lub serial (niekoniecznie arcydzieło ale żeby oglądać bez
            przykrości), a język naturalny i możliwie przyswajalny.
            A może coś jeszcze? Słyszałem że dość łatwy jest język "Zbójczych broni"...?
            • chickenbaby Re: Films for learning english 09.05.06, 12:25
              Wszystkie (albo znakomita wiekszosc) amerykanskie gnioty podpadaja pod Twoje
              kryteria.Nawet Czarni mowia o wiele wyrazniej niz niektore typy w UK czy Eire
              Ale jesli chcesz nauczyc sie "prawdziwego"jezyka (cokolwiek by to oznaczalo)
              polecam klasyke gatunku brytyjskiego kina gangsterskiego czytli kultowy Snach
              oraz Lock Stock and Two Smoking Barells.
            • natalia.brzeska Re: Films for learning english 09.05.06, 16:35
              parazyd napisał:

              > Dzięki, Przyjaciele jak najbardziej wchodzą w grę! Właśnie o coś takiego mi
              > chodzi - strawny film lub serial (niekoniecznie arcydzieło ale żeby oglądać
              bez
              >
              > przykrości), a język naturalny i możliwie przyswajalny.

              Polecam więc:
              - Joey
              - Everybody hates Chris
              - My name is Earl

              Zaznaczam, ze nie są to jakieś rewelacyjne seriale, ale akurat język nie jest
              trudny.

              Spory wybór tutaj:
              www.mininova.org/cat/ -> TV Shows

              Moga też być reality shows, ale amrykańskie, nie brytyjskie - posłuchasz
              jak "prawdziwy" jezyk brzmi. Brytyjskie polecam po oswojeniu z amerykańskim,
              tak na deser ;-) Przyjemnie bardzo słucha się australijskiego (na mininovie
              australijskie programy mają rozszerzenie au.)

    • ophelia21 Re: Films for learning english 09.05.06, 12:40
      Polecam The office" - brytyjski serial komediowy, z duza iloscia potrzebnych
      slowek i zwrotow.
    • parazyd Dzięki za rekomendacje, ale... 10.05.06, 09:27
      jakiś ten plon skromny. Doprecyzowując prośbę - czy zna ktos coś odpowiedniego
      w obszarze filmów fabularnych dostępnych na DVD? Mam sporą kolekcję a zawsze
      mogę jeszcze coś dokupić. Ta forma byłaby najwygodniejsza np. możliwość
      wspomagania się napisami.
    • jewis Re: Films for learning english 10.05.06, 12:23
      Try www.scriptcrawler.net/scripts.php?script=movie&alpha=g
      You'll find lots of movie scripts there. Enjoy.
      • easystreet Re: Films for learning english 10.05.06, 13:03
        ANY FILM AND EVERY FILM! Kazdy ze sciezka dzwiekowa, tekstem i napisami.
        pause, rewind, repeat!
        • parazyd Are you kidding? 11.05.06, 09:53
          Nie chodzi o "pause, rewind, repeat" tylko o w miarę normalne i płynne
          oglądanie filmu. Napisami można się czasem wspomagać zerkając na nie w razie
          potrzeby. A filmy pod względem językowym potrafią się różnić jak diabli. No
          chyba że na twoim etapie umiejętności nie rozróżniasz w ogóle takich drobiazgów
          bo wszystko i tak rozumiesz w 100%. Niestety, mi jeszcze daleko do tego etapu.
          • natalia.brzeska Re: Are you kidding? 11.05.06, 09:58
            parazyd napisał:

            > Nie chodzi o "pause, rewind, repeat" tylko o w miarę normalne i płynne
            > oglądanie filmu. Napisami można się czasem wspomagać zerkając na nie w razie
            > potrzeby. A filmy pod względem językowym potrafią się różnić jak diabli. No
            > chyba że na twoim etapie umiejętności nie rozróżniasz w ogóle takich
            drobiazgów
            >
            > bo wszystko i tak rozumiesz w 100%. Niestety, mi jeszcze daleko do tego
            etapu.

            Skoro nie seriale to polecam zacząć od głupkowatych amerykańskich "teen
            Movies". Język zazwyczaj jest dosyć potoczny, jednak łatwy i mówią wyraźnie.
    • easystreet Re: Films for learning english 11.05.06, 13:24
      Belkotu nawet "100% -towcy" nie zrozumieja, dlatego pomocne sa napisy, bo
      uczysz sie kojarzenia wymowy z pisownia, ale jesli to dla Ciebie nie tak wazne,
      to najlepsze sa REKLAMY, NEWSCASTS (od razu mowia wieloma akcentami np. z pola
      walki wyzwolenczej), filmy, ktore juz ogladales po polsku, oraz COKOLWIEK z
      klasyki, kiedy mowia wyraznie. Soap operas (z serii Odwazni i Piekni) gdzie
      tresc nikla i pogmatwana, ale duzo zblizen twarzy i ust mowiacych, malo
      belkotu. Klasyka zawsze ma "good English", np. Gone with the Wind i inne filmy
      lat 50-tych ub stulecia. Pozatym, to co Ci przedmowczyni poleca. Jednak
      podejrzewam, ze ze wszystkich propozycji bedziesz niezadowolony poki sam nie
      znajdziesz tego, co lubisz.
      -----------
      zawsze pozostaje Discovery Channel no i glupawe Friends, Sex in the Head of
      City Nymphomaniacs itp....
      • chickenbaby Re: Films for learning english 11.05.06, 13:33
        easystreet napisała:
        ...filmy, ktore juz ogladales po polsku...

        Fragment francuskiej Nikity z dubbingiem angielskim oraz polskimi napisami:
        (stad tez prawdopodobnie wyszly takie jaja)
        -what r u doin' after work?
        o ktorej konczysz prace?
        - nothing, nothing at all
        o szostej
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka