fetkowy_wypas
09.12.04, 00:04
Słuchajcie, jak to jest. Film puszczany w kinie ma 24 klatki na sekundę,
czyli częstotliwość odświeżania to 24Hz, czyli o wiele gorzej niż w przypadku
zwyczajnego telewizora, nie mówiąc o 100-hercowych. A mimo tego, migotania
się nie widzi. Mało tego: jest o wiele przyjemniej niż przed telewizorem:)
Wyjaśni to ktoś?