chattab
26.10.07, 13:00
Mam pytanie, być może trochę naiwne. Czy odtwarzając oryginalną
płytę w formacie audio na dobrej jakości odtwarzaczu (nie
audiofilskim, ale dobrym, np. Denon czy Yamaha) i tę samą płytę
ściągniętą w mp3, a potem nagraną jako audio, przeciętny słuchacz
wyłowi różnicę w jakości odsłuchu? Mam tu na myśli muzykę
rozrywkową, a nie symfoniczną czy poważną.
Pytanie kieruję do osób, które znają się na rzeczy i jest jak
najbardziej serio. Po prostu jestem ciekaw.