Gość: kinnia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.01.04, 15:12 Pytanie skierowane do kobiet i mężczyzn, którzy mieli kiedyś doczynnienie ze sponsoringiem. Jak to jest, jakie są wasze doświadczenia z tym związane? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: Darkman lepsza nazwa tego to : prostytucja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.01.04, 19:44 jest do dokladnie tym samym , nazywajmy rzeczy po imieniu :)) Odpowiedz Link Zgłoś
dwiesciepompka Re: sponsoring 22.01.04, 02:02 Jedna kurwa drugiej szpecze,jak zarobic na ciuszki lepsze. Odpowiedz Link Zgłoś
snake_plissken Re: sponsoring 22.01.04, 10:19 Zgadzam się z Darkmanem: "sponsoring" to taki eufemizm na "prostytucję". Nie ma miedzy nimi żadnej różnicy. Żyjemy w czasach, kiedy wiele rzeczy (działań) zostało przechrzczonych, ażeby zyskały jak najwięcej zwolenników/odbiorców/klientów. Chodzi o to, by w ładnym opakowaniu sprzedać coś, co niekoniecznie jest społecznie aprobowane. A taki "sponsoring" brzmi bardzo nowocześnie i nie razi tak, jak dajmy na to "handel swoim ciałem". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: JegoAnielica Re: sponsoring IP: *.chello.pl 22.01.04, 20:21 Panowie, skąd wiecie, że o Taki sponsoring chodzi? ;d heh...na tym forum może chodzić o inny? Prostytucja... Najstarszy zawód świata. Uważacie pewnie, że prostytutki to bezmózgie kurwy, ale to bywa inaczej... Niektóre cierpią z powodu tego, co robią. Tym trzeba pomóc. A niektóre mają to w dupie, uważają to tylko za zarabianie. Niestety nie można oceniać tych ludzi nie znając ich, ich motywów.... Nie pochwalam jednak prostytucji. Brzydzę się nią i nigdy nie zdeydowałabym się iść do łózka z osobą, której nie kocham... A drogie Panie, i drodzy Panowie, naprawdę obrzydliwa odmiana sponsoringu to puszczanie się z szefem by mieć wyższą pensję albo awansować :D. Albo z kimkolwiek by wyciągnąć coś materialnego. Odpowiedz Link Zgłoś
snake_plissken Re: sponsoring 23.01.04, 18:19 > Prostytucja... Najstarszy zawód świata. Uważacie pewnie, że prostytutki to > bezmózgie kurwy, ale to bywa inaczej... Niektóre cierpią z powodu tego, Nie wiem jak poozostali, ale ja tak nie uważam. Wręcz przeciwnie: myślę, że niektóre z nich są mądrymi, wykształconymi kobietami - inteligencja ma tu mało do rzeczy. Chodzi o to, jak bardzo kobieta się ceni, co dla niej znaczy godność, intymność, seks... > niektóre mają to w dupie -tak, niektóre mają to w dupie, albo... troszkę obok... ;-) > Niestety nie można oceniać tych ludzi nie znając ich, ich motywów.... Jakich motywów?? Chcą zarobić, idą na łatwiznę i się puszczają - na tym polega sponsoring/prostytucja. (Akurat ten wątek nie dotyczy sytuacjach, w których jakieś tam okliczności skłaniają kobiety do płatnego seksu - tak się zdarza, ale to inna bajka). > A drogie Panie, i drodzy Panowie, naprawdę obrzydliwa odmiana sponsoringu to > puszczanie się z szefem by mieć wyższą pensję albo awansować :D. > Albo z kimkolwiek by wyciągnąć coś materialnego. No właśnie to miało być meritum tego wątku, ale na razie dyskusja idzie w innym kierunku. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lampion3 Re: sponsoring IP: *.sze.warszawa.supermedia.pl 03.02.04, 12:05 pisałam na ten temat stronę wczesniej bo chaciałam się wyżalić, ale wszyscy mnie olali. Teraz znów napisze. mam 33 lata, on 73. Jestem uzaleznona od niego na zasadzie szef-podwładna. Zygać i płakać mi sie chce ale nie mogę nic na to poradzić. Mam teraz prace, pieniądze i te ciuszki o których ,,dwiescie pompka" pisał (a) wcześniej. Ale zszarpane nerwy do granic możliwości. Odpowiedz Link Zgłoś
aniarakieta93 Re: sponsoring 10.06.15, 10:47 sama zarejestrowana jestem na www.piekneibogaci.pl i generalnie polecam. Jestem wolną osobą, sama sobie dobieram partnerów, moje zycie jest na znacznie wyzszym poziomie Odpowiedz Link Zgłoś
jacekadam76 Re: sponsoring 14.07.15, 09:10 jakie to są koszty ? jakie stawki chodzą ? Odpowiedz Link Zgłoś