Dodaj do ulubionych

niech ktos ze mna pogada

IP: *.aine.pl 13.05.04, 21:16
mnie sie tak cholernie nudzi, ze nie wiem juz co mam ze soba zrobic
Obserwuj wątek
    • mar301 to napisz cos o sobie,to bedziesz miala zajecie :) 13.05.04, 21:59
      ja przeczytam :)
      • Gość: madzia Re: to napisz cos o sobie,to bedziesz miala zajec IP: *.do.pl / *.generacja.pl 13.05.04, 22:03
        ja moge pogadać, wysłuchać, przeczytać, wszystko!! bo tez mi sie trochę nudzi;-
        ))

        pozdr.
        • Gość: znudzona Re: to napisz cos o sobie,to bedziesz miala zajec IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.06.04, 20:18
          mi też sie nudzi. Pogoda jakas czy co?
    • Gość: magda dzieki za odezw IP: *.aine.pl 15.05.04, 14:53
      mam krotka przerwe w nauce i pracy, ale naprawde bardzo krotka. tak czasami
      wpadam na forum, zeby poczytac sobie o ludzkich problemach. wtedy tak
      egoistycznie czlowiekowi robi sie lepiej na duszy, ze to nie tylko on sam ma
      problemy ;] a tak w ogole to szukam jakiegos celu w zyciu. moj kierunek studiow
      specjalnie nie pokryl sie z moimi oczekiwaniami, a jest juz za pozno, zeby cos
      zmienic, bo jestem na 4 roku. dwa, to zwiazany problem z praca dorywcza, ktora
      nie jest specjalnie ambitna, ale daje mi jedyna w zyciu satysfakcje. niestety
      przed wakacjami bede musiala z niej zrezygnowac - powinnam juz teraz, bo sesja
      i te sprawy, ale jakos nie moge. przez to mam problemy na uczelni, ktore mnie
      specjalnie nie obchodza, ale zal mi martwiacych sie rodzicow. do tego
      wszystkiego dochodzi fakt, ze nie mam szczescia do facetow i przez te wszystkie
      nieudane zwiazki i zrazenie do nich poglebia sie moj depresyjny nastroj. oprocz
      tego moja przyjaciolka wyjechala na stypendium zagraniczne i juz naprawde nie
      mam z kim pogadac. to by bylo na tyle. nawet jesli ktos to przeczyta, to pewnie
      poczuje sie lzejsza na duszy. :) narazie!
      • mar301 Twoja sytuacja jest znajoma dla mnie i innych..... 15.05.04, 16:35
        Ja tez mialem taki czas w moim zyciu. Nic mi sie nie chcialo , praca dolowala ,
        bo widzialem ja jako nudna i malo ambitna , szkola tez nie przestala
        interesowac , ale ciagnalem to do konca. Ludzie ktorzy byli naj...... wyjechali
        albo byli tak zajeci , ze nie bylo mozliwosci sie zobaczyc pogadac ....
        Myslalem ze jestem sam na tym swiecie , z kobietami tez mi sie nie ukladalo ,
        jakies pretensje i rozczarowanie no i kolejna samotnosc , ale to wszystko
        minelo. Teraz moje zycie jest calkowicie inne , mam to czego wtedy nie mialem,
        przyjaciol pod reka , dziewczyne , jest tez pelno kobiet ktore sie mna
        interesuja , dobra prace , mam zainteresowania , i wiem co chce robic w zyciu..
        Jedyne co moge napisac , to ze te nieciekawe stany i okresy w zyciu trzeba
        dzielnie znosic i czekac na lepsze jutro. Tobie tez sie uda wszystko zmienic ,
        tylko czasu trzeba i troszke wysilku i pozytywnych wibracji , powodzenia ,
        napewno sie uda.
        • Gość: magda Re: Twoja sytuacja jest znajoma dla mnie i innych IP: *.aine.pl 16.05.04, 11:03
          dzieki za wsparcie duchowe! ja wiem, ze takie stany przychodza i odchodza, malo
          tego - pewnie kazdy to wie, problem w tym, ze ciezko sie to samemu zwalcza:)
          wiesz - poniekad mam juz dosc imprez, balowania, szukania, wolalabym usiasc
          sobie, przytulic sie do kogos, wyzalic. a tak - musze uciekac sie do zalow na
          forum. mam nadzieje, ze to chwilowa deprecha wiosenna i ze minie. pozdrawiam i
          gratuluje sukcesow!
          • mar301 Re: Twoja sytuacja jest znajoma dla mnie i innych 16.05.04, 18:48
            Ja za imprezami tez nie przepadam :)) , a kogos fajnego mozna spotkac wszedzie.
            A w twoim srodowisku ( szkola ) nie ma kogos wartego uwagi ?
            • Gość: magda Re: Twoja sytuacja jest znajoma dla mnie i innych IP: *.aine.pl 17.05.04, 00:22
              wlasnie wrocilam z pracy, a jutro mam egzamin - bleee ;[
              problem w tym, zew jest pelno osob godnych uwagi, ale wiekszosc - ze wzgledu na
              wiek albo jest juz poparowana albo wlasnie nie ma na to ochoty.
              ja to jestem tak posrodku....
              a swoja droga, to ciekawie uzywac wlasnych "wdziekow", po to, aby w pracy
              umiejetnie manipulowac ludzmi.... tzn tam usmiech i tu usmiech :)
              dodatkowo, powiem, ze nie mam ochoty na nawiazywanie znajomosci "sila" - raz
              juz tak zrobilam i skonczylo sie kompletnym niewypalem
              to by bylo na tyle - nauka czeka - wolalabym, zeby to byla poducha, ale coz ;)
              • mar301 Re: Twoja sytuacja jest znajoma dla mnie i innych 17.05.04, 21:57
                Ciekawe co masz na mysli z tym ze jestes posrodku :)) , no i moze nie wszyscy
                sa zajeci , a i napewno sa tez wolni i chetni ... nie mozna generalizowac :)
                Zawsze mi sie wydawalo ze studia to idealne miejsce na zawieranie ciekawych
                znajomosci... tych intymnych tez :) Wiem ze jak sie cos na sile robi , to nic z
                tego nie wychodzi , ale w takim srodowisku to latwo jest cos zbudowac ....
                • Gość: magda cos w tym jest IP: *.aine.pl 18.05.04, 12:08
                  a wiesz, ze chyba masz racje?
                  pewnie, ze studia to fajny okres, czasem dla wszystkich, czasem tylko dla
                  niektorych; ale to sie chyba ocenia tak naprawde pozytywnie, dopiero jak sie je
                  juz skonczy
                  dziwne jest tez to, ze ma sie niby mozliwosc ciaglych zmian, nowych
                  znajomosci, zaznania ciekawych wydarzen itp., ale jak przychodzi co do czego,
                  to okazuje sie, ze widzi sie ciagle te same twarze, znudzone zyciem i jakby
                  przesadnie doswiadczone, jednym slowem ludzmi rzadzi brak spontanizmu.
                  glupio to stwierdzic, ale ja tez sie tak zachowuje, no moze nie ciagle - bo
                  pracuje z ludzmi, ciagle z nowymi i jest jakas rotacja ;)
                  a co do mojego wyposrodkowania, to nie wiem jak to okreslic
                  moja wlasna duma (jak to szumnie brzmi ;)) kaze mi mowic, ze samej mi dobrze,
                  ale prawda jest taka, ze to wcale nie jest normalne i nie zgadza sie z ludzkimi
                  pragnieniami, potrzebami itp
                  dodatkowo od wiekow twierdze, ze czlowiek nie jest monogamista (taka moja mala
                  teza zyciowa) i ze trudno mu wytrzymac w jednym zwiazku
                  pewnie pomyslisz, ze rozwiazaniem tego sa "przygody", ale prawde powiedziawszy
                  teraz juz mam jakies wrazenie, ze to nie wypada, no i ze to jest raczej zlozony
                  problem i ze wiaze sie z jakimis konsekwencjami zawsze.
                  nie zrozum mnie zle, byl czas, ze takie rozwiazanie wydawalo mi sie dobre, ale
                  teraz juz sama nie wiem, no i stad te dziwne zawirowania i brak zdecydowania.
                  • mar301 Re: cos w tym jest , :)) 18.05.04, 15:58
                    Ja mysle ze ludzie sa rozni , jedni cenia to co cenia , inni co innego cenia ,
                    sam znam ludzi zyjacych z 1 osoba od wielu lat i mimo jeszcze mlodego wieku ,
                    sa lojalni wobec tej 2 osoby i sa szczesliwi , to chyba kwestia osobowosci , sa
                    tez tacy co potrafia sie cieszyc rzeczami nawet blachymi , cenia tez sobie
                    twarze ktore widuja czesto i dlugo i wiedza wiele o tych ludziach , lubia
                    wiekszosc z nich co nie zawsze sie udaje :)) Ale jak juz napisalem karzdy
                    inaczej widzi swiat :) Ja tez lubie zmiany , ale w naszym swiecie gdzie
                    czlowiek musi pracowac i nie zarabia wiele , trudno jest uciec przed monotonnym
                    zyciem codziennym , tylko sporadycznie udaje sie zorganizowac cos fajnego i
                    uciec na chwilke przed tym wszystkim, ale potem znowu trzeba zejsc na ziemie ..
                    • Gość: magda no i wlasnie o to chodzi IP: *.aine.pl 19.05.04, 15:13
                      ... ze ja tak naprawde jeszcze nie pracuje, ucze sie i ze to sa najlepsze lata
                      mojego zycia, a sa nudne jak flaki z olejem
                      to mnie troszeczke przeraza, a co bedzie jak zaczne monotonie na powaznie?
                      • Gość: mar301 Wiekszosc ludzi zyje w monotonnie........ IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.05.04, 16:03
                        Wiekszosc ludzi zyje monotonnie , ale sama wiesz jakie sa warunki zycia
                        przecietnego czlowieka w tym kraju. Kolejna sprawa to taka , ze nie karzdy
                        mlody czlowiek zyje tak jak powinien , wiem co masz na mysli , mi tez ucieklo
                        sporo czasu nedzna wegetacje , ale co zrobic , ja tam sie pocieszam ze jeszcze
                        cos mi zostalo , prawda jest taka , ze nie karzdy ma warunki na udana mlodosc.
                        Ps. dzis sie nie logowalem , ale to ja :)))))
                        • Gość: magda znow na fali :) IP: *.aine.pl 21.05.04, 23:52
                          mielismy w mieszkaniu maly problem z komputerem - troszke sie zawirusowal -
                          jedyne 40 wirusow :( ale jakos udalo sie to w miare opanowac
                          a skad wiesz, ze to zawsze ja? przeciez ja nigdy sie nie loguje ;)
                          i co w ogole takie logowanie daje, oprocz tego, ze nikt sie pod ciebie nie
                          podszywa?
                          w tym tygodniu koncze semestr, wiec bedzie niemaly sajgonik
                          poza tym analizujac wszystkie wypowiedzi, doszlam do wniosku, ze masz racje z
                          tym generalizowaniem, ale pewnie to sie tak dopiero odbiera po jakowyms
                          ustatkowaniu sie, no nie?
                          no i jaki jest twoj sposob na monotonie?
                          bo ja to czasami lubie zaszalec - co wcale nie musi sie wiazac z imprezami, ale
                          np z szalonym wyjazdem, zakupami itp - takie tam babskie mini przyjemnosci, ale
                          ty masz kobiete, wiec pewnie wiesz, o co mi chodzi :)
                          pozdrawiam
                          • mar301 Re: znow na fali :) 22.05.04, 01:30
                            Do konca to nigdy nie jestem pewien , czy ty to ty :)) , ale dochodzenia nie
                            bede przeprowadzac , sprawdzanie ip. czy cos w tym rodzaju :) Logowanie daje
                            tyle , ze masz swoj identyfikator.
                            Wiem jak to jest zlapac wirusa , ja mam to szczescie , ze brat jest dobrym
                            informatykiem , wiec zawsze naprawi :) Moje sposoby na nude to : pojechac na
                            wycieczke , jakis sporcik ( dzisiaj juz jezdzilem na rowerku,plywalem , i na
                            silowni tez bylem ) Mozna tez do teatru , kina , mozna zobaczyc jakas wystawe ,
                            imprez typu dicho nie lubie , ale tam tez czasem sie wybiore z moja dziewczyna,
                            mozna tez przeczytac jakas ksiazke , wiesz problem to jest taki , ze to czasu
                            jest za malo na to wszystko , ja sie nigdy nie nudze , ale czesto jestem
                            zmeczony po pracy , prace mam meczaca , potrzebna jest zaprawa fizyczna :) i
                            czesto po pracy nie ma juz sily na rozrywki , i co gorsze mam prace zmianowa ,
                            w swieta , jak leci , ale staram sie jakos zyc na obrotach. Jesli pytasz o
                            generalizowanie , to nie wiem co ci odpisac :) nie wiem jak to jest z tym tak
                            do konca :)
                            • Gość: magda to ja (chyba);) IP: *.aine.pl 23.05.04, 14:13
                              no i tak nie mial bys mnie jak sprawdzic ;)
                              fajnie miec brata informatyka - ja mam czsami takie problemy z ta machina, ze
                              rwe wlosy z glowy, a pozniej okazuje sie, ze to tylko jakas blahostka.
                              wlasnie w radyjku leci taka ladna, optymistyczna piosenka - Deepest blue "give
                              it away" - (chyba tak sie to pisze). od razu czlowiekowi lepiej nastrojowo.
                              wiem cos na temat takiej zmianowej, fizycznej pracy - moj brat pracuje na
                              tasmie, po 12 godzin na dobe i tylko niedziele ma wolne i to tylko co drugie,
                              bo musi tez chodzic na noce ;)
                              cale szczescie, ze czesciowo przeklada sie to u niego na kase i nie jest
                              oszukiwany na godzinach - ma duzo nadliczbowek,
                              jesli chodzi o zabijanie wolnego czasu, to czasem mam ochote gdzies sie wybrac,
                              cos poczytac, odwiedzic kino itp i robie to np ze znajomymi, ale czasem w ogole
                              nie mam na nic ochoty, wole lezec do gory brzuchem i uzalac sie nad soba
                              chodzi tu chyba o to, ze mnie jest trudno gdziekolwiek wyciagnac, i czesto sie
                              wymiguje od wypadow, a potem zaluje, poniekad moi bliscy znajomi juz znaja ten
                              moj myk i wyciagaja mnie za wszelka cene.
                              to jest fajne, ale jak ja sie upre, to nie ma na mnie rady ;(
                              mam taka glupia ceche charakteru.
                              ...no a potem siedze na neciku i narzekam na nude....
                              a jak sie zaczyna tydzien i sajgon na uczelni, to bardzo zaluje, ze sie nie
                              wyszalalam, chociaz takie wynudzenie sie totalne tez ma chyba swoje dobre
                              strony ;)
    • Gość: mors świntuch frustracja... IP: *.us.dcc.pl 23.05.04, 14:38
      droga magdo,
      życzę tobie i wszystkim twego pokroju latoroślom czytającym cosmo, by gazeta ta
      nigdy nie podupadła, gdyż poziom wiedzy o prawdziwym życiu spadłby wśród
      waszego pokroju latorośli do nieznośnego. co do nudy w życiu to najlepszy
      sposób, by miło spędzić czas, pojawia się dopiero wówczas, gdy mamy coś innym
      do zaoferowania.

      pozdrawiam
      • Gość: mar301 jaka tam frustracja, kolejny psycholog sie znalazl IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.05.04, 15:04
        Nawet nie czytaj tego , co ktos tu napisal :))
        Ja tez czesto nie mam ochoty nigdzie wychodzic , tez miewam opory , co nie
        czyni ze mnie frustrata. Masz racje , taki leniwy dzien spedzony w domu tez
        jest dobry , mozna sie wyleniuchowac , ja to tez lubie , dobrze ze nie za
        czesto to robie :) A to ze miewasz zle nastroje , to nie ma sie co dziwic ,
        latwo jest wpasc w cos takiego kiedy sie nie uklada.
        • Gość: magda mamy towarzystwo IP: *.aine.pl 23.05.04, 15:24
          no i widzisz, tak to jest, jak ktos nie rozumie czegos, wpada i wypisuje jakies
          bzdury, ktore po czesci sa prawda ;( niestety
          wlasnie kolejny raz skanowalam kompa - tym razem 60 wirusow, nie wiem co sie
          dzieje, pisze ze to worm, to chyba robak, czy to sie jakos samo namnaza?
          3 dni temu tez ich bylo 40, porazka
          a tak w ogole to ten swintuch (mam nadzieje, ze to przeczyta) napieprza sie z
          uczestnikow forum, co wcale przeciez nie swiadczy o czytaniu tej gazety, a
          ciekawe skad sam sie tu wzial
          pewnie przypadkiem trafil na strone, a jak juz trafil, to postanowil nauragac
          tym z problemami
          swintuch pewnie tez ma jakis problem, dlatego jest taki wredny, przyjemnie
          wredny
          a wiadono, ze najlepszym lekiem na problemy jest uproblemienie czyjegos zycia
          jak ja nienawidze czegos takiego!
          • Gość: mar301 szkoda ze masz tych robakow,wirow pelno... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.05.04, 17:42
            moze jakis program antywirusowy potrzebny , ja tam mam cos na wirusy
            zainstalowane , ale ja sie na tym nie znam , wszystko robi brat w moim kompie.
            Ja tez nie czytam cosmo a tutaj zagladam :) , olac tego goscia.
            Musze konczyc , bo mam samochod do naprawienia , tak to jest jak sie kupi alfe
            romeo , trzeba czesto cos naprawiac :( Pozniej sobie tu jeszcze zerkne :))
            • Gość: magda no juz sie tam nie wymawiaj ;) IP: *.aine.pl 23.05.04, 20:30
              to tak samo,jak dziewczyny nie ogladaja pornoli i playbojow, tudziez ckmow ;)
              aaaaaaaa i ciesz sie, ze masz jakis pojazd, bo przynajmniej nie tluczesz sie
              miejska komunikacja, jakze frustrujaca ;)
              program na wirusy mamy na mieszkaniu, ale co z tego, jesli po ich usunieciu,
              znow sie wkrecaja, jak to wstretne robactwo :(
              a apropos wlasnosci, to ja z wlasnych rzeczy, oprocz niezbednych, mam tylko
              albo az rower (taki 8 letni ) i komputer, ten troche nowszy :)
              jesli chodzi o tego goscia, to mnie nie chodzi o to co napisal, tylko o to
              generalizowanie, bo na lamach tych wszystkich forum ludzie wypisuja takie
              rzeczy, ze trzeba sie troche uodpornic
              wedlug przypisow kazdy jest glupi, brzydki, beznadziejny i na to wszystko
              babcia z kazachstanu czaj parzy......, ludzie sa bezlitosni i kazdemu sie obrywa
              ale to poniekad jest dobra szkola zycia,...
              tak jak u mnie na uczelni - zreszta pewnie nie tylko u mnie - z grona tych
              wszystkich doktorow i profesorow, na palcach dwoch rak mozna policzyc tych,
              ktorzy sa czegos warci i nie zmieszaja cie z blotem
              czy w zyciu tak juz musi byc?
              my - w pracy - stwierdzilismy, ze nasz szef opieprza nas, bo sam jest odgornie
              opieprzany, taka reakcja lancuchowa
              dobra spadam, bo trzeba sie uczyc, jutro znowu egzamin,
              cale szczescie, ze noc jest dluga
              • mar301 Re: no juz sie tam nie wymawiaj ;) 24.05.04, 18:52
                Spoko :)) nie mam siostry wiec nie mam komu podkradac cosmo i innych kobiecych
                gazet :) ale czasem gdzies tam cos wpadnie w moje rece :)
                Caly wczorajszy dzien sie meczylem nad tym autem , jedyne co mi sie podoba w
                tym samochodzie to silnik v6 , ma duzego kopa , ale z drugiej strony to czego
                sie spodziewac po 8 letnim gracie :) , ale masz racje lepsze to od autobusu ,
                mysle ze ciezko by mi bylo jezdzic zkm :) ale jest tez rower i chetniej rowerem
                jezdze od zkm:) Rower to wyczynowa sprawa :)
                Masz racje , sporo tu ludzi typu ( dopier. komu sie da. ) ale ja sie tym nie
                przejmuje , fakt ze w zyciu tez sie takich spotyka , jest duzo ludzi
                nieprzyjemnych , na uczelniach tez tacy sa , z mojego doswiadczenia to moge
                powiedziec jak jest na pg. w Gdansku, bo jestem z Gdanska , no i tam tez jest
                paru Troli , ktorych lepiej unikac. Mam nadzieje , ze zaliczysz egzamin,
                napisz jak poszlo.
                • Gość: magda kurcze, co za badziewko... IP: *.aine.pl 24.05.04, 21:08
                  ... musze to sprawdzic, bo przed chwila wyslalam wiadomosc i wlasnie widze, ze
                  jej nie ma
                • Gość: magda ja juz nie wiem o co tu chodzi... IP: *.aine.pl 24.05.04, 21:20
                  ...teraz doszlo
                  coz napisze jeszcze raz
                  zachwycalam sie tym, ze mieszkasz nad morzem i to do tego w takim slicznym
                  miescie!!!!!!!
                  bylam w gdansku ok 5 razy, ale za kazdym razem wyjezdzalam jak zaczarowana
                  pewnie dlatego, ze sama jestem z totalnego poludnia i to jeszcze z gor
                  no i morze mam tylko czasami na wakacjach

                  a studiuje w krakowie, tez ladne miasto, ale wolalam je, jak tu nie studiowalam

                  co do egzaminu, to nawet calkiem poszlo, ale wyniki dopiero za tydzien

                  dzis mialy byc wyniki z tego z zeszlego tygodnia, ale panie w dziekanacie
                  rzadko zagladaja na poczte w komputerze, a pani od egzaminu zamiast pofatygowac
                  sie na uczelnie, wolala wyniki wyslac mailem
                  wniosek z tego taki, ze na wyniki jeszcze sobie poczekamy :(

                  chyba lepiej zebym nie pisala za przydlugawych wiadomosci, bo nie chca sie
                  wyslac, a glupio tak pisac 2 razy to samo :(

                  a i dzis znowu przeskanowalam kompa i znow bylo na naim 30 wirusow, ta cholera
                  strasznie szybko sie namnaza - jeszcze mi zezre cale dane....
                  • Gość: mar301 Re: ja juz nie wiem o co tu chodzi... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.05.04, 21:44
                    Pomyslalem sobie , ze moze masz nadal w kompie tego wirusa , bo to dziwne ze
                    tak duzo i w tak szybkim czasie sie pojawiaja , u mnie ich nie ma , czasem ale
                    to wyjatkowo sie pojawiaja. Gory tez sa fajne , tez mi sie podobaja , w swoim
                    czasie mialem mozliwosc zobaczyc kilka miejsc. Gdansk to faktycznie ciekawe
                    miejsce , duzo sie tu dzieje , no i ta ciekawa architektura starego miasta :)
                    Morze , wiadomo :) tez fajna sprawa , ale w Krakowie tez pewnie ciekawie ,
                    kiedys tam bylem , tez mi sie podobalo.
                    • Gość: magda yeah IP: *.aine.pl 24.05.04, 22:00
                      pewnie w nim siedz, ale jesli tak, to czemu program antywirusowy nie wykrywa
                      wirusa tylko zarazone pliki?

                      no a ostatnio mielismy w kraku parade gejow i les, glosna zreszta w mediach z
                      powodu kamieni i jajek

                      a ja myslalam, ze ludzie w kraku sa bezwzglednie tolerancyjni :(
                      • Gość: mar301 nie wszystkie nowe wiry sa wykrywane... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.05.04, 22:52
                        wlasnie z tego powodu sa nowe wersje programowe , ale ja sie nie znam na tym ,
                        cos tam slyszalem , ale pojecia nie mam.Komputer to nie moja specjalnosc.
      • Gość: magda do swintucha (niekoniecznie morsa:)) IP: *.aine.pl 23.05.04, 15:17
        slusznie zauwazyles, ze potrzebna jest jakas osoba, z ktora przebywanie
        powoduje mniejsza nude, ale jesli jej nie ma?

        dwa - raczej rzadko albo wcale czytam cosmo, a juz na pewno jej nie kupuje, jak
        juz co to u kolezanek, w poczekalni itp

        a z forum skorzystalam, bo nie trzeba sie logowac, zeby sie wypowiedziec itp
        wiec nastepnym razem sie zastanow, zanim kogos urazisz
        z gory dzieki
    • Gość: mar301 Milego dnia , jak tam dzisiaj sie czujemy ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.05.04, 17:41
      jak tak dalej pojdzie to przywykne do tych wymian , ale bardzo milych :)
      • Gość: magda no witam dopiero dzisiaj IP: *.aine.pl 26.05.04, 16:29
        cos z tym naszym necikiem nie jest do konca ok, bo juz nawet kazdego dnia
        strona nie wchodzi :(
        niestety oblalam pierwszy egzamin :(
        szykuje mi sie kampania wrzesniowa
        no i dalej sie musze uczyc, jeszcze "tylko" 5 egzaminow, a w niedziele jade na
        tygodniowe cwiczenia terenowe w gory :)
        tam sie troszke wyluzujemy, no i powrocimy na sama sesje
        dodatkowo bede chyba musiala zrezygnowac z mojej "kariery" w pracy, bo juz nie
        umiem tego wszystkiego pogodzic i cala uczelnia wali mi sie na glowe
        ale w moim przypadku tak to zawsze bywa, ze sesja letnia idzie mi do dupy
        pocieszam sie, ze cozbym wtedy robila we wrzesniu, gdybym nie miala kilku
        egzaminow?
        a jak tam twoj pojazd?
        dziala juz?

        no to ciesze sie, ze przywykniesz, bo ja tez je lubie, czasami dobrze tak sie
        wypowiedziec w stosunku do kogos w miare anonimowego, no nie?

        pozdrowko
        • Gość: mar301 Re: no witam dopiero dzisiaj IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.05.04, 22:33
          Szkoda , ze nie mieszkasz blisko mnie , to byla by pomoc z mojej strony , a tak
          to nie jest to mozliwe , szkoda ze masz klopoty z tym netem i komputerem.
          Fajnie ze szykuje ci sie taki wyjazd, moze pogoda dopisze i bedziesz miala
          fajna wyprawe.Szkoda, ze nie udalo ci sie z tymi egzaminami , mam nadzieje , ze
          reszta bedzie ok. No ja tez nie zrobilem samochodu , autko dziala , ale nie
          dzialaja chamulce :) musze cos kupic by wymienic :) i stoje i czekam na
          kolege , ma mi kupic taniej , wiec czekam :)
          Ja tez sie ciesze , ze odpisujesz :) masz racje takie wymiany z kims kogo sie
          nie zna sa fajne.
          Dzisiaj mocno deszcz mnie przyprawil :) bylem na rowerku jak zlapal mnie w
          szczerym polu :) nie bylo gdzie uciekac :) teraz mysle czy nie skonczy sie
          przeziebieniem , bo bylem przemoczony i jeszcze zimno sie zrobilo , ale moze
          nie bedzie tak zle :)
          To narazko , do nastepnego :)
          • Gość: magda Re: no witam dopiero dzisiaj IP: *.aine.pl 27.05.04, 14:39
            dzis mialam kolejny egzam. i bylo wstretne sciaganie ;), ale nawet jakos sie
            udalo, wyniki dopiero za tydzien

            fajnie tak pomykac na rowerku w czasie majowego deszczyku :)
            dobrze, ze cie burza nie zlapala
            co do kompa, to mam nadzieje, ze jak moja wspollokatorka przyjedzie, to ze cos
            z nim zdziala
            ale masz racje, ze ktos bardziej fachowy ode mnie by sie przydal :)
            tzn - wczoraj nawet drukarki uruchomic nie moglam - smiech na sali - dzisiaj
            ponowie probe, bo w przyszlym roku, jak bede musiala prace magisterska pisac,
            to zgine bez komputerka i drukarki
            a tak na marginesie - nie wiesz czasem, czy te urzadzenia wielofunkcyjne
            (skaner +drukarka + kopiarka) sa dobre?
            zastanawiam sie nad kupieniem czegos takiego, z firmy hp sa takie za 500 zl, a
            to tylko 50 zl drozej od samej drukarki, moze warto?

            jutro tez mam cwiczenia terenowe - niestety startujemy o 7 a to znaczy, ze bede
            musiala wstac o 6 - nienawidze wstawac o tej godzinie :(
            no a oprocz tego musze jeszcze spedzic caly dzien na pisaniu eseju

            zeby mi sie tak chcialo, jak mi sie nie chce, to by z niczym nie bylo problemow

            a jak tam nad morzem?
            cieplo juz?
            • mar301 Re: no witam dopiero dzisiaj 27.05.04, 17:04
              Witaj.
              Nie mam nic do sciagania :) byle skutecznie , no i nie dac sie zlapac :)
              Jesli pytasz o sprzet (drukarka,skaner , kopiarki) to najlepsza bedzie firma
              ,, hp '' brat zawsze to polecal , ja kiedys kupilem drukarke epsona i nie
              cieszylem sie nia dlugo , a naprawiac jej nie oplacalo sie, bylo za drogo.
              Teraz jestem zadowolony z hp , mam juz dlugo i jest ok. Jesli jest ci potrzebne
              razem z kopiarka i masz kaske to kup sobie.
              Ten wczorajszy deszczyk nie byl wiosenny , zamienil sie w burze , zmoklem
              troche z kolega , stalismy pod drzewkiem , jedno drzewo w szczerym polu , ale
              po 15 min drzewko juz nas nie chronilo przed ulewa :) dobrze ze przestalo
              lac ,to i nie bylo tak zle :) jak by lalo jeszcze troche to pewnie by doszlo do
              bujki :)
              U nas zimno jest , ostatnio ciagle pada , chmury i tylko cos od 10-15 stopni ,
              czyli zimno :) ja czekam na cieplejsze dni :)Ale jakie super powietrze jest po
              takim deszczu , to poezja :) Wejde na ta strone wieczorkiem , moze cos napisze
              jeszcze :)
              • mar301 ja tez nie lubie wstawac rano , wrrrrr.......... 27.05.04, 17:08
                :))))))
              • Gość: magda hej :) IP: *.aine.pl 28.05.04, 23:42
                wlasnie wrocilam z pracy, a od 5 dni nie marze o niczym innym, jak o porzadnym
                wyspaniu sie, niestety jeszcze przez jakies 3 tygodnie nie bedzie mi to dane -
                a potem wakacje ;;;;)))))) , niestety ostatnie w moim zyciu, bo nastepne to
                chyba beda na emeryturze, dlatego musze je maksymalnie wykorzystac

                wlasnie gromadze kazdy grosz, zebym miala za co sie nie nudzic na tych wakacjach
                juz nawet na pozywieniu oszczedzam - a co innego, ze tez mi sie nie chce
                gotowac, wiec kupuje wszystko w polproduktach

                a ostatnio w ogole mam tak malo czasu, ze nawet nie mam czasu, zeby sie
                ponudzic, no i jem tez w biegu - dobrze ze mnie starsi nie widza

                to tylko tyle, bo musze cos sie zdrzemnac, bo jutro znow wstaje przed 6
                papa :)
              • Gość: magda co tam? IP: *.aine.pl 30.05.04, 00:30
                czyzby znowu zlapal cie deszczyk?
    • Gość: olinek... Re: niech ktos ze mna pogada IP: *.ds.ae.katowice.pl 29.05.04, 00:26
      mi też się cholrenie nudzi no to pogadam;-) bardzo chętnie
      • Gość: magda no to juz... IP: *.aine.pl 30.05.04, 00:29
        • Gość: mar301 czesc :)) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.05.04, 16:03
          Witam po tej malej nieobeznosci. Meczylem sie z autem , bo musze miec gotowe na
          dzisiaj , bo jade w Polske :) z pracy mnie wyganiaja :) Wczoraj caly dzien
          robilem bryke , ale juz zrobiona , teraz chamulce dzialaja tak jak powinny , a
          nawet lepiej , autko prawie w miejscu staje :) , no ale niestety dzis wyjazd ,
          bede jutro wieczorem , jak sie pospiesze. Wiem jak to jest nie miec czasu na
          spanie , a wakacje to juz odlegle spomnienie , jak dla mnie :) Lepiej
          faktycznie baw sie jesli jeszcze mozesz , bo to jest prawda :) Ok musze juz
          konczyc , to narazko.
          • Gość: magda Re: czesc :)) IP: 195.150.115.* 05.06.04, 16:27
            hej!
            wrocilam wlasnie z cwiczen terenowych, a tu same zaleglosci widze ;)
            wracalam z kolezanka na stopa, to jest niezla frajda dopoki nie leje i cie
            zabieraja ;)
            moze wieczorem jeszcze cos napisze, pa
            • Gość: mar301 Fajnie , ze juz jestes :)) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.06.04, 17:31
              Zastanawialem sie co u ciebie :) , ale jak widac jest dobrze.
              U mnie nic niekawego , pogoda jakas taka dziwna , dzis leje , wiec siedze w
              domu i sie modle do kaloryfera o lepsze jutro :))
              • Gość: magda Re: Fajnie , ze juz jestes :)) IP: 195.150.115.* 05.06.04, 21:43
                ja za to caly tydzien zapieprzalam na cwiczeniach terenowych w lesie - czy lalo
                czy nie lalo, ale tak generalnie fajnie bylo - mala integracja z moim srednio
                fajnym rokiem, ytroche piwa sie polalo, tudziez innych trunkow;)

                wracalam z krynicy na stopa - tym kosmicznym renault'em megane - kurcze tak mi
                sie podoba!!!! super, taki typowo babski samochodzik

                a teraz musze zakuwac, bo sesja sie zaczyna :(
                wcale mi sie nie chce, bo na takich lajtowych cwiczeniach czlowiek strasznie
                sie rozleniwia!

                w krakowie byla wielka burza, ale juz jest ok
                pozdrowionka
                • Gość: mar301 wszystko co fajne sie konczy :)) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.06.04, 20:26
                  Ale spoko , juz wakacje nadchodza :)) teraz troche sie postarasz i potem
                  wakacje, wiem jak latwo sie rozleniwic :) trzeba sie pilnowac , napewno bylo
                  fajnie na takiej lesnej imprezie :) Wiem o jakim samochodzie myslisz , moje
                  oczy jakos nie moga przywyknac do tego widoku , ja wole klasyke :) no i tez nie
                  lubie renault , ani innych francoli , sa awaryjne jak te wloskie :)
                  Ja wlasnie niedawno przyszedlem do domu , i jestem w zlym nastroju , bo mialem
                  mala jazde o kase z kims kto zalega i sie miga , a takie syt. nie sa mile.
                  Bardzo nie mam ochoty na perswazje sila , jeszcze poczekam , sila bedzie
                  wprowadzona w zycie jak juz nic innego nie zadziala. Mam nadzieje ze ty nie
                  masz takich problemow , i moze nawet ta niedziela ci sie udala :)
                  • Gość: magda spoksik ;] IP: 195.150.115.* 06.06.04, 22:03
                    nie moge sie juz doczekac wakacji, pocieszam sie, ze jeszcze tylko 11 dni i 2
                    miesiace spokoju!!!
                    no co ty - "francole", szczegolnie w kosmicznym wykonaniu sa zajefajne :)))));)
                    marzy mi sie taki samochodzik, jak dobrze pojdzie to za 10 lat te najnowsze
                    beda juz w przystepnych cenach, o ile wczesniej wszystkie sie nie popsuja ;]

                    rozwalaja mnie twoje teksty, ale przez to mi sie usmiech na twarzy pojawia!

                    na cwiczeniach mialam mala zalamke nerwowa - troche sobie pobeczalam, a to z
                    tego wzgledu, ze mi troche rzeczy naraz nie wyszlo, m.in. nie zdalam 1
                    egzaminu, ze wzgledu na wyjazdy musialam sie zwolnic z mojej bardzo lubionej
                    pracy - do ktorej juz nie mam powrotu niestety, a 2 moje najlepsze kolezanki
                    wyjechaly za granice i nie mam sie komu wyzalic :(

                    no to pomecze ciebie i necika!!!!

                    zartuje oczywiscie, tez nie lubie, jak mnie ktos swoimi problemami obarcza, a
                    przy okazji jestem taka osoba, ze w jakis sposob skrzywdzeni lubia mi sie
                    wyzalac.
                    staram sie zawsze pomoc, jak umiem, ale czesto jest to wszystko za trudne do
                    udzwigniecia, bo jak bym nie miala swoich problemow, to ok

                    apropos pozyczanej kasy - tez mam problemy, jestem czlowiekiem z tzw wielkim
                    sercem i niestety niektorzy to wykorzystuja, a dodatkowo nie umiem prosic o
                    zwrot. np moj byly wisi mi kase za rachunek telefon., problem w tym, ze jakos
                    juz sie do siebie nie odzywamy, wiec spisalam to na straty

                    jak to mowia - dobry zwyczaj, nie pozyczaj!

                    a niedziele spedzilam na uczeniu sie, skadinad niezbyt mi to wyszlo, niestety;
                    no i na objadaniu sie slodyczami - schudlam na cwiczeniach, to teraz nadrobie ;)

                    pozdrawiam i zycze powodzenia w odbieraniu kasy
                    • Gość: mar301 Re: spoksik ;] IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.06.04, 14:09
                      Czesc.
                      Troche smutkiem jest ten wpis przesiakniety , jest mi smutno z tego powodu ,
                      bardzo mi przykro , ze polaly sie zly , mam nadzieje , ze wszystko sie jakos
                      pouklada. Wiem jak to jest , kiedy zostajemy sami , nasi bliscy wyjada , a my
                      nie mamy z kim pogadac, czlowiek tego bardzo potrzebuje , ja tez :)
                      I znowu szkoda , ze nie jestem z twojego miasta , bo chetnie bym pogadal , moze
                      lepiej by sie zrobilo tobie na sercu , no ale los chcial inaczej.
                      Ja tez czuje sie niezrecznie jak mam prosic o zwrot pieniedzy , mnie to krepuje
                      staram sie czekac z tym , prosze jak juz ktos przegina , znam tez zwyczj , ale
                      ja poprostu wymiekam , jak ktos jest w potrzebie , jak moge to pomoge , a potem
                      wiadomo jak jest. Napewno odzyskam te pieniadze :) i nie byla potrzebna sila
                      fizyczna :) Ja tez lubie slodycze , zwlaszcza czekolade :) dobrze ze mi nie
                      grozi otylosc :) ale czasami mam ochote wrabac ze 2 czekolady jednoczesnie ,
                      ale nigdy nie zjem wiecej niz jedna :) ja nie pale i pije tylko okazjonalnie ,
                      taki zdrowy tryb zycia prowadze :) ale moja slaboscia sa slodycze :)
                      Ciesze sie , ze wywoluje usmiech na twojej twarzy , to bardzo mile co
                      napisalas , bardzo dziekuje , to najmilsza rzecz jaka moglas napisac , dziekuje
                      potraktuje to jako nagrode za dobre sprawowanie :)
                      Mam nadzieje ze teraz napiszesz mi , ze juz jest lepiej, czekam :)
                      • Gość: magda no to jestem.. IP: 195.150.115.* 09.06.04, 13:57
                        ..juz w lepszym nastroju, bo dzis udalo mi sie zrobic 2 zalegle zaliczenia -
                        wreszcie cos do przodu! kurcze troche mi glupio z tego powodu, ze sie martwisz,
                        nawet nie o to mi chodzilo, zeby cie moimi problemami obciazac, tak tylko mi
                        sie wygadalo, jak to typowej babie.
                        dzisiaj jade do chaty na dluzszy weekend - moze troche sie "zrehabilituje", ale
                        i tak wiekszosc czasu spedze nad ksiazkami,
                        apropos tytoniu - to niestety przez ten zasrany tydzien kupilam sobie paczke
                        papierosow, przez co zlamalam postanowienie, ktorego trzymalam sie od 6 lat,
                        jakos mi puscily nerwy, ale obiecalam sobie, ze to tylko na te 2 tygodnie, a
                        potem wszystko wroci do normy:) mam nadzieje...
                        coz moglabym jeszcze napisac?
                        ze mam teraz pare dni w miare bezstresowych, to moze wreszcie zadbam nalezycie
                        o siebie, i zrobie porzadki w pokoju, bo ze wzgledu na moje balaganiarstwo juz
                        z niego wyjsc nie idzie ;)fajnie jest sie zabijac o wlasne skarpety na podlodze,
                        pod tym wzgledem, to chyba mam cechy faceta:)
                        moja mama smieje sie, ze jestem gorsza od mojego brata, z ta roznica, ze jak
                        juz sie wezme za sprzatanie, to zrobie to na maksa
                        pozdrawiam, a jak tam w pracy?
                        no i co z nawalem turystow? juz zaczynaja szturmowac?
                        • Gość: mar301 Re: no to jestem.., witam :)) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.06.04, 22:26
                          No , to sie ucieszylem , ze cos poszlo do przodu :) fajnie jest jak ktos sie
                          cieszy :) a to ze sie martwie , to u mnie normalka.Pisujemy do siebie tez w tym
                          celu , by podzielic sie wszystkim , klopotami tez :) wiec spoko , wal smialo :)
                          Fajnie ze odpoczniesz , te pare dni dobrze ci zrobi :) odpoczniesz i sie
                          zrelaksujesz :) Hehe skarpetki na podlodze , ja tego nie robie :) ale napewno
                          sporo jest takich facetow :) mnie jakos nauczono w domu by tego nie robic :)
                          No i dowiedzialem sie ze masz brata :) tego jeszcze nie wiedzialem o tobie :)
                          Tak w Gdansku juz turystow jest sporo :) widac to na ulicach , i jak zwykle
                          troszke daja popalic :) ale co tam :) A w pracy jakos leci , nic ciekawego sie
                          nie dzieje , tylko juz mi teskno do urlopu :) juz myslami odplywam :)
                          A tak w ogole to mam na imie Marek :) juz dawno wypadalo podac imie :)
                          Masz moze jakis numer gg ? , albo adres pocztowy ? moze lepiej pisac na
                          prywatny adres, lub gg , co ty na to ? :) napisz mi co myslisz o tym , to
                          podam ci adresik , albo gg.
                          • Gość: magda Re: no to jestem.., witam :)) IP: *.ustron.sdi.tpnet.pl 10.06.04, 18:42
                            czesc!
                            jestem w domciu na "rehabilitacji", tzn, po tych wszystkich zaliczeniach i
                            egzaminach musze troche odpoczac, na moje nieszczescie to jeszcze nie wszystko,
                            ale coz, do wakacji juz blisko:)

                            niestety w domu nie moge wysylac maili, takie mam zastrzezenie, bo dzieki temu
                            jest taniej, ale jak wroce do krakowa, to do ciebie napisze niepublicznego
                            maila, bo przeciez twoj adres mam :), ten z gazety od nika:), co nie?

                            mam nadzieje, ze zagladasz czasem na to konto?

                            a tak w ogole to przyjechalam do domu, zeby zrobic jakis plan na nadchodzace
                            wakacje, tzn plan wyjazdu, bo jest on juz raczej zdeterminowany, napisze ci cos
                            wiecej na poczte, a gg tez mam, ale tez nie podam publicznie, bo jeszcze by sie
                            ktos pod ciebie podszyl, o ile jeszcze tego nie zrobil ;] mam nadzieje

                            no to by bylo narazie na tyle, bo to jest komputer grzecznosciowy

                            pozdrawiam
                            • Gość: mar301 czesc :))) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.06.04, 20:05
                              Ok spoko , rozumiem , tez kiedys mialem neta na takich zasadach. Do tego konta
                              pocztowego jeszcze nie zagladalem , ale teraz wiem ze warto :) To fajnie , ze
                              juz w domku , napisalas ze jestes w ,, domciu '' wnioskuje ze dom jest ci
                              bliski :) to bardzo dobrze :) jest tak prawda ?
                              Ja wlasnie do domciu wrocilem :) teraz mieszkam z rodzicami , wczesniej
                              wynajmowalem mieszkanie , ale to bylo drogo , jeszcze jakis czas temu bylo mnie
                              stac , ostatnio juz tak nie jest , i bylem zmuszony zrezygnowac , ale to chyba
                              nie problem , bo zawsze mozna cos wynajac :) Eh zazdroszcze tym co maja wlasne
                              mieszkanko , nawet male , ale wlasne :) moze kiedys bede miec takie na
                              wlasnosc :) ale jak narazie to mnie nie stac i pewnie dlugo nie bedzie :(
                              Ostatnio troche cienko z moim portfelem :) poziom zycia jest niski , ale ten
                              problem ma wielu ludzi , a ty masz jakies perspektywy na wlasne mieszkanko ?
                              • Gość: magda Re: czesc :))) IP: *.aine.pl 13.06.04, 11:38
                                zajrzyj sobie na konto - pozdrawiam - sztucznie podtrzymuje ten watek, jeszcze,
                                ale pewnie chwila i zniknie;{
                                • Gość: mar301 przeczytalem , dzieki :)) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.06.04, 16:35
                                  odpisalem na twoje konto , mam nadzieje , ze dojdzie :)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka