Gość: Lenna
IP: *.internetdsl.tpnet.pl
15.06.04, 11:39
Problem moze banalny ale jestem bardzo ciekawa Waszych opini.
Mam 21 lat. Od 3 lat jestem związana z najcudowniejszym facetem na świecie,
niedawno kupilismy mieszkanie, planujemy wspólna przyszlosc.....jest jednak
jedno ale...Jakies 3 miesiace temu uslyszalam KOCHAM CIE od kogos kogo znam
od 8lat i zawsze byl dla mnie idealem - w ktorym kochalam sie w ukryciu.przez
te wszystkie lata to byl moj najlepszy przyjaciel i caly czas myslalam ze on
tak samo traktuje mnie i dlatego tak dobrze sie dogadujemy, ale okazalo sie
ze jest inaczej...Wmawialam sobie ze potrafie o nim zapomniec i uloze sobie
zycie przy moim obecnym facecie...mylilam sie. wcale nie zapomnialm i jestem
gotowa zostawic wszystko co tu zbudowalam do tej pory...co o tym myslicie??
co zrobilibyscie na moim miejscu??