Gość: tia
IP: 195.28.179.*
08.10.04, 16:37
Biore trzecie opakowanie Logestu. Pierwszy miesiac byl zly - mialam spore
plamienie i bolesnosc piersi, ale najgorsze bylo to, ze odczuwalam suchosc
pochwy, czasem tak duza, ze uniemozliwialo to stosunek. Mialam nadzieje, ze
te objawy uboczne przejda mi po jakims czasie. Teraz jestem jednak w trakcie
trzeciego opakowania i, co prawda, nie mam juz plamien i bolesnosci piersi,
ale suchosc pochwy pozostala. Dopoki nie zaczelam brac tabletek, nigdy nie
mialam takich problemow. Stosuje zel nawilzajacy "Feminum", ale nie do konca
mi on odpowiada. Czy wy tez mialyscie taki problem??? Moze minie to wkrotce i
nie mam sie czym martwic? Czy oznacza to, ze mam zle dobrane tabletki?