Dodaj do ulubionych

czy jestem panikara???

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.11.04, 12:54
kocham sie z moim chlopakiem od 8 miesiecy. jest on moim pierwszym. ja nie
jestem jego pierwsza. nie moge brac tabletek anty chociaz bardzo bym chciala.
pozostaje nam jedynie prezerwatywa jako zabezpieczenie przed niechciana ciaza.
Mam pytanie do wszystkich dziewczyn ktore zabezpieczaja sie tylko
prezerwatywa: czy za kazdym razem jak sie kochacie boicie sie ze gumka
peknie, czy za kazdym razem myslicie o tym ze jakbyscie wpadly to kiedy sie
urodzi dziecko, czy myslicie o tym ze kondon moze peknac a wy tego nie
zauwazycie i jakies plemniki przedostana sie do macicy, czy pilnujecie tego
aby przed nalozeniem prezerwatywy chlopak nie dotykal swojego czlonka bo moga
mu na palcu zostac jakies plemniki ktore potem beda na wierzchu prezerwatywy
i on wprowadzi je do pochwy, czy mimo stosowania prezerwatywy kazecie
chlopakowi wyciagac przed wytryskiem??? Wiem, ze moze te moje pytania wydadza
sie wam glupie i smieszne, ale tak naprawde jest. Moj chlopak mowi ze jestem
przewrazliwiona i panikuje, ale ja i tak sie boje wpadki. mam 21 lat,
studiuje dziennie i dziecko w tym wieku przekreslilo by moje plany na
przyszlosc.rodzice za bardzo by mi nie pomogli bo nie maja z czego. dodam
moze ze w przyszlosci jak skoncze studia i zaczne prace to oczywiscie chce
miec dzieci, najlepiej cala gromadke, ale nie teraz. I moze dlatego tak
panikuje przed kazdym wspolzyciem.sama juz nie wiem
Obserwuj wątek
    • Gość: agga Re: czy jestem panikara??? IP: 217.153.29.* 21.11.04, 13:02
      prezerwatywa + jakis srodek plemnikobojczy-krem, albo globulka, jeszcze mniejsze
      ryzyko zajscia w ciaze, nawet jak sie zdarzy,ze gumka peknie. No i pamietaj,ze
      nawet jesli cos sie takiego przytrafi zawsze sa te tzw. pigulki "po" (ale tylko
      jako dorazna metoda anty.) Moze wiedzac o tym, bedziesz miec wiekszy komfort
      psychiczny, zycze tego i pozdrawiam:)
    • Gość: złośnic@ Re: czy jestem panikara??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.11.04, 20:10
      no szcerze to przesadzasz!!!!wyluzuj trochę.czy Ty wogole w calym tym strachu
      czujesz jakąs przyjemność z seksu?????bo szczerze w to wątpie.
      WYLUZUJ!!!!!
      • Gość: elwirka Re: czy jestem panikara??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.11.04, 22:02
        czuje przyjemnosc ale jak skonczymy sie kochac to sie strasznie boje spojrzec
        na prezerwatywe, bo zawsze mysle ze pekla. wiem, ze niektorym sie to wyda
        smieszne ale tak wlasnie jest
        • Gość: złośnic@ Re: czy jestem panikara??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.11.04, 10:29
          CHCIALABYM CI POMOC ALE PO PROSTU NIE WIEM JAK.KAŻDY MA JAKIES SWOJE 'FOBIE'.
          KAZDA DZIEWCZYNA,KTORA KTORA PODCZAS STOSUNKU UZYWA TYLKO PREZERWATYWY
          RYZYKUJE.JA MA 23 LATA.I TEZ NARAZIE NIE CHCĘ MIEC DZIECI,MAM STUDIA I
          MARZENIA!!!!
    • Gość: nionio Re: czy jestem panikara??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.11.04, 16:43
      mozna Cie nazwac panikara
    • Gość: nina Re: czy jestem panikara??? IP: *.leczna.enterpol.pl 25.11.04, 18:01
      ja tez uzywam tylko prezerwatywy,ale uwazam ze skoro zdecydowalas sie na
      wspolzycie z tym akurat facetem to kochasz go i w razie 'wpadki'jestes pewna ze
      mzoesz liczyc na niego i nie zostaniesz sama z dzieckiem.ja mam dopiero lat
      18,kocham moje wspanialego chlopaka,oboje sie uczymy,ale gdy mamy ochote na
      seks nie zastanawiamy sie nad niechciana ciaza,prezerwatywa jest skuteczna gdy
      sie ja prawidlowo stosuje,a moze twoje obawy sa zwiazane z czyms innym?np.to
      masz problemy z tym facetem z lek przed ciaza to tylko sygnaly tego leku?
      zastanow sie nad tym,wiem ze jestem mlodsza i nie powinnam cie pouczac ale
      dobrze ci radze zastanow sie czy problem nie lezy w czyms innym.
      • Gość: elwirka Re: czy jestem panikara??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.11.04, 18:18
        to nie problem z tym facetem. jestesmy razem juz dwa lata i bardzo sie kochamy.
        problem tylko w tym ze ja bardzo boje sie ciazy bo wiem ze nie mialabym srodkow
        na utrzymanie dziecka.moj facet pracuje ale zarabia tylko 700 zl a ja
        studiuje.Moi rodzice tez by nam nie pomogli bo nie maja z czego.I wlasnie o to
        chodzi.
        • Gość: Bella Re: czy jestem panikara??? IP: *.sgh.waw.pl / *.sgh.waw.pl 25.11.04, 18:31
          a ja Cie rozumiem, moze obie jestesmy panikary, ale mnie strach przed dzieckiem
          paralizuje do tego stopnia, ze mam zasade: uciekamy przed wytryskiem.
          poza tym nie wiem, czy to my robimy cos zle, czy to jakies fatum, ale juz kilka
          razy zdarzylo sie, ze z mojego Kochanie zjechala gumka;P
          • Gość: elwirka Re: czy jestem panikara??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.11.04, 16:01
            ze gumka zjechala to mi sie jeszcze nie zdarzylo(odpukac w niemalowane).Widze
            ze stresujesz sie tak samo jak ja

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka