31.01.05, 11:38
przekonajcie mnie do tatuazu...
bardzo chcialabym go zrobic,potrzebuje tylko jakiegos bozdzca...boje sie bolu!
czy to bardzo boli?jak dlugo sie goi?mysle o tatuazu na krzyzach.
Obserwuj wątek
    • Gość: Stella Re: tatuaz IP: *.gorzow.mm.pl 02.02.05, 11:25
      niestety nie mam tatuazu, ale od znajomych wiem ze boli i jest sporo kriw. Ale w
      dobrym studiu jednoczesnie wbiją Ci ponad setke igieł wiec troche mniej :)
      Aha no i duzo dziewczyn leci na jakis fajny wzorek :)
    • skoma Re: tatuaz 02.02.05, 12:04
      hmmm wykonanie tatuazu nie jest takie bardzo bolesne jakby sie moglo wydawac
      choc sa wlasnie miejsca gdzie boli bardziej ( krzyze , wewnetrzna strona rak ,
      i ponizej bioder ) osobiscie mam tatuaz wlasnie ponizej kosci biodrowej i nie
      moge powiedziec zeby wykonanie jego bylo szczegolnie bolesne . Z tego co wiem
      nieco bardziej bolesne sa tzw tribale poniewaz tam gesto trzebanalozyc
      barwike . Dobrze wykonany tatuaz goi si enie dluzej niz 2 tygodnie w czym
      pomagaja np masci antyseptyczne latwodostepne w aptece . Odradzam wykonywanie
      tatuazu u jakis znajomych bo roznie potem sie to konczy raczej w studio wtedy
      nie ma wcale ani tak duzo krwi , tatuaz ladnie sie goi choc trzeba troche
      wiecej zaplacic .
      Ptrzede wzystkim odradzam biotatuaze , ladnie wyglada przez pol roku do roku
      potem strasznie sie zaczyna rozmazywac a pod koniec przypomina bura plame :/

      Chyba jednak warto wykonac taka ozdobe jesli one Ci sie podobaja , naprawde
      fajnie to wyglada jesli tylko ma sie dobry pomysl
    • Gość: ewelinka Re: tatuaz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.02.05, 12:19
      Ja mam tatuaż własnie na krzyżu dosyc duzy rozkładający sie na boki.Jezeli jest
      robiony duza iloscia igieł to nie boli, ból czuc jedynie w okolicach kregosłupa,
      bo to kosc, mozna to jednak do wytrzymać, jest tez uczucie cierpniecia
      kregosłupa.jezeli chodzi o krew to u mnie wogóle jej nie było.polecam
    • Gość: Kingusia Re: tatuaz IP: 80.51.62.* 02.02.05, 23:09
      Na krzyżach podobno troche boli... Ja mam na stopie- nie bolało aż tak bardzo
      mimoże w tym miejscu skóra jest delikatna. Goiło się ze dwa tygodnie. Tatuaż to
      fajna sprawa, ale muszi dokładnie sie zastanowicz jaki i czy napewno chcesz go
      miec w tym miejscu, bo to raczej decyzja na całe zycie. Owszem można wywabiać,
      ale zostaje blizna. Jak się zdecydujesz to daj znac. aaa a gdzie bedziesz robił?
    • Gość: kamila Re: tatuaz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.02.05, 23:15
      po pierwsze musisz byc pewna ze chcesz miec tatoo nie szukaj bodzca bo mozesz
      pozniej zalowac swojej decycji!

      mam tatuaz na lopatce.Wcale nie bolalo!krwi tez nie bylo zbyt duzo jak co
      niektorzy twierdza! czekalam na pierwsze uklucie..(troszke sie balam) pozniej
      bylo juz z gorki!

      narazie nie zaluje! wzorek jest uniwersalny wiec nie znudzi mi sie tak szybko
      no i go ,..nie widze haha
    • Gość: kroliklesny Re: tatuaz IP: *.80-202-235.nextgentel.com 03.02.05, 02:30
      Wybierz sobie wzor, co do ktorego bedziesz pewna, ze go chcesz ponosic tych
      ladnych kilka lat, dopoki nie przeniesiesz sie do strefy wolnoclowej. Krwi nie
      ma duzo, bol czasem jest jak cholera. Ja mam sliczne bajery na ramieniu i na
      plecach, definitywnie najgorzej bylo pod pacha; z powodu zajebistego bolu
      musialem przerwac na 5 minut i lyknac piwo. Ja mialem dzielo wykonane jedna
      igla, praca trwala okolo 6-7 godzin praktycznie non-stop. Po skonczonej pracy
      stosowalem masc jak po oparzeniu- to profilaktyka, raz dziennie przez okolo 2
      tygodnie. Pierwszy rok raczej trzeba byc ostroznym z wystawianiem dziela na
      Slonce. Ale satysfakcja w sumie jest okrutna! Nie boj sie i pozdrowienia.
    • caprice83 Re: tatuaz 03.02.05, 10:26
      ja mam na łopatce i w ogole nie bolało, ale musisz isc do specjalnego salonu.
      krwi nie ma, czasem potem moga byc male strupki ale to tez rzadkie.
      wybierz sobie jakis ładny i przemyslany wzor i działaj:)
    • Gość: aga Re: tatuaz IP: 195.85.249.* 03.02.05, 16:19
      Ja mam na łopatce, wzorek wystrzałowy, tym bardziej, że gość w salonie
      specjalnie dla mnie go przerobił i wycieniował (pracowaliśmy nad nim razem),
      nie muszę dodawać, że salon był profesjonalny a gość był dwukrotnym
      wicemistrzem Polski w robieniu tribali. Co do krwi nie było jej u mnie wcale,
      oprócz tego, co sam ścierał, a czego nie widziałam.
      Ból - nie ukrywam, że był, ale nie aż taki straszny, żeby nie można go było
      przeżyc, goił sie przez dwa tygodnie, wspomagałam go maścią Alantan (polecam!)
      i teraz jest śliczniutki :)
      Najbardziej podoba mi się w nim to, że nie widzę go za często, nawet zdarza
      się, że zapominam, że go mam, więc nie ma szansy się znudzić.

      Tatuażu nie rób pod wpływem impulsu, to coś na całe życie - musisz być pewna.
      Pozdrawiam
    • Gość: anulka Re: tatuaz IP: *.maszewo.sdi.tpnet.pl 03.02.05, 16:29
      ja zrobilam sobie dziare na 18 urodziny (dwa lata temu:) w dolnej czesci
      plecow.. nie zaluje tej decyzji!!! bolalo tylko troche.. lezalam wyciagnieta na
      fotelu pregladalam magazyn i gadalam z kolesiem ktory mnie tatuowal:) tatuaz
      zagoil sie bardzo szybko (okolo dwoch tygodni przy stosowaniu masci).. przez
      ten czas nie mozna chodzic na basen i solarium.. ale to mozna sobie odpuscic..
      musisz sie zastanowic jednak nad wzorem bo to na cale zycie.. napewno
      umieszczenie imienia aktualnego hlopaka na posladku nie jest wskazane:))
      • Gość: Meshchoo Re: tatuaz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.02.05, 23:23
        coraz lepiej...
        • Gość: Meshchoo Re: tatuaz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.02.05, 11:52
          wybacz AWARIA nie do anulki :((((
    • Gość: Malina Re: tatuaz IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.02.05, 19:08
      najpierw zrob sobie z henny i zobaczysz czy Ci to odpowiada

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka