Dodaj do ulubionych

stosunek przerywany

IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 19.02.05, 18:16
Co o tym myslicie dziewczyny? czy ktorejsc z Was zdazyla sie wpadka w ten
sposob? ja z moim facetem kochamy sie tak juz od 3 lat i jak narazie nie bylo
problemu :D choc w sumie nie byloby tragedii.
Obserwuj wątek
    • Gość: hana Re: stosunek przerywany IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.02.05, 18:21
      no moja siostra tez tak sie kocha zs swoim narzeczonym i dziecka nie mają...ale
      chyba coś jest nie tak z nimi(chodzi o płodność) bo to chyba niemożliwe zeby
      sam stosunek przeywany az tak był skuteczny jako jedyna metoda antykoncepcjiii
      • Gość: olcia Re: stosunek przerywany IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 19.02.05, 18:49
        no czasami przed finalem moga sie w sluzie pojawic jakies plemniki podobno, ale
        jak dotad nie slyszalam zeby jakas para zaliczyla w ten sposob wpadke, dlatego
        z ciekawosci pytam na forum.
        • Gość: a_gata Re: stosunek przerywany IP: 217.153.29.* 19.02.05, 18:58
          zaliczenie wpadki w ten sposob jest naprawde czeste, na zajeciach z edukacji
          seksualnej mowiono nam,aby nie traktowac stosunku przerywanego jako metody
          antykoncepcyjnej, zeby nie mowic w ten sposob o tym dzieciakom. nie polecam
          tego, skutecznosc siega chyba 20%, a to niewiele, oczywiscie sa przypadki, jak
          sama pisalas,ze to "dziala' ale wedlug mnie ryzyko jest zbyt duze...poza tym,
          lekka nerwowka, facet pewnie wolalby miec wytrysk w partnerce, nawet jesli w
          prezerwatywie
          pozdrawiam!
          • Gość: olcia Re: stosunek przerywany IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 19.02.05, 23:32
            co do wytrysku w partnerce...:) Moj jakos woli stosunek przerywany od
            prezerwatywy, chyba czuje sie mimo wszystko bardziej pewnie ;) pozdrowionka :)
    • szept_ciszy Re: stosunek przerywany 19.02.05, 19:20
      ja wpadłam, a mogłam zainwestować w pigułki :((((
      Mądry polak po szkodzie
      • Gość: olcia Re: stosunek przerywany IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 19.02.05, 19:59
        a mozna spytac po jakim czasie takiej zabawy wpadliscie? a pigulek brac nie
        moge :/
        • Gość: adka Re: stosunek przerywany IP: *.spray.net.pl 19.02.05, 22:51
          ja też nie mogę brać pigułek, polecam wkładkę spiralkę dla "nieródek" - czyli
          dla dziewczyn któe jeszcze nie rodziły.
          • Gość: olcia Re: stosunek przerywany IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 19.02.05, 23:35
            a na jaki czas sie taka wkladke zaklada i ile ona kosztuje? prosze jak wiesz
            odpisz, bo to chyba byloby lepsze niz taka niepewnosc ;)
            • bajka228 Re: stosunek przerywany 20.02.05, 10:59
              są jeszcze plastry... poprostu naklejasz na skore i nie musisz sie martwic o to
              czy i ktorej godzinie masz polknac pigulke.
              • Gość: olcia Re: stosunek przerywany IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 20.02.05, 11:21
                plastry maja tajka zawartosc hormonow jak tabletki i podobne dzialanie, wiec i
                z tego nici :/
                • bajka228 Re: stosunek przerywany 20.02.05, 11:45
                  no skoro tak to zostaje spiralka. myslalam, ze chodzi Ci o problem z watroba
                  (plastry ja omijaja, bo srodek wchlania sie przez skore). ja nie moge pigul
                  wlasnie z tego powodu.
          • Gość: adka Re: stosunek przerywany IP: *.spray.net.pl 20.02.05, 16:25
            kosztuje do 100 zl i zakłąda się na 2 lata
        • szept_ciszy Re: stosunek przerywany 19.02.05, 23:20
          po 1,5 roku
          • Gość: olcia Re: stosunek przerywany IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 19.02.05, 23:40
            dziekuje Ci szept_ciszy za odpowiedz. Juz teraz mam pewnosc, ze mozna sie
            jednak na tej metodzie przejechac, choc jak pisalam nie spotkalam sie osobiscie
            z takim przypadkiem. dziwne, ze my juz ta metode tyle stosujemy i jest ok., a
            moze cos z nami jest nie tak? az mi dech zaparlo, ze jednak ktos w ten sposob
            doczekal sie dzidziusia :) jeszcze raz dzieki i pozdrawiam :)
    • Gość: olcia Re: stosunek przerywany IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 20.02.05, 00:00
      no dziewczyny zadna z Was juz tego nie praktykuje co by sie podzielic
      doswiadczeniami?? czy moze jest ktos jeszcze, kto w ten sposob doczekal sie
      bobaska, a jak tak to po jakim czasie?
      • Gość: abstynent Re: stosunek przerywany IP: *.in-indianap0.sa.earthlink.net 20.02.05, 07:35
        3 NA 4 DZIECI BYLO WPADKA Z STOSUNKU PRZERYWANEGO
        moze jestescie mniej plodni
        • Gość: mandi.ole Re: stosunek przerywany IP: *.kom / *.kom-net.pl 20.02.05, 07:44
          koleżanka
          to był jej piewrszy raz
          czyli nie czekała wcale
          • Gość: olcia Re: stosunek przerywany IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 20.02.05, 11:24
            no to rzeczywiscie chyba z nami jest cos nie halo, bo my ngdy nawet nie
            patrzymy czy to jest dzien plodny czy nie.
          • Gość: fikumiku co do wkładki... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.02.05, 11:25
            Wkładkę zakłada się na 3 do 5 lat. Ale z tego co się orientuję to jednak metoda
            dla kobiet, które już rodziły. Koszt: sama wkładka 50 - 60 zł, założenie w
            prywatnym gabinecie około 100 - 150 zł.
            Pozdrawiam
            • Gość: olcia Re: co do wkładki... IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 20.02.05, 11:38
              dzieki za info, czyli to tez odpada :/, pozdrawiam.
              • Gość: adka Re: co do wkładki... IP: *.spray.net.pl 20.02.05, 16:27
                nie olcia, są specjalne wkładki dla nieródek !!!!!zapytaj ginekologa, to będzie
                najlepsze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka