Gość: Miami
IP: 62.233.169.*
22.03.05, 09:30
Mam 20 lat.Znajomi ( tzn koledzy) uważają ze jestem bardzo atrakcyjna
dziewczyna.Bardzo lubie dbac o siebie (włosy, solarium, ładnie się ubierać)
ale mam pewien problem, otóz nie mam koleżanek. Jestem dla nich zyczliwa,
staram sie byc dobra kolezanka ale one wciaz sie ode mne odsuwaja. Ciagle
któras mi cos zarzuca, chociarz te powody sa tak błahe ze nie wiem o co im tak
naprawde chodzi?! Natomiast bardzo dużo mam kolegów, choc tez zauważyłam ze sa
moimi super kumplami dopóki nie przedstawie im swojego chłopaka (wtedy już
nasze relacje sie zmieniaja i traktuja mnie jakos z góry i z ironia). Nie
jestem złą dziewczyna i martwi mnie to dlaczego tak wszystkich odpycham od
siebie? Dlaczego niektórzy z góry zakładają ze zadbana,ładna dziewczyna jest
zarozumiała i nie da sie z nia pogadac??? Moze ktoś zna odpowiedz?