Gość: Konrad
IP: *.jgora.dialog.net.pl
07.04.05, 16:29
Przeczytałem tutaj jeden z postów na temat biseksualizmu. Podobno każda z
kobiet ma do tego ciągoty, tylko nie każda sobie to uświadamia. To prawda.
Ale mam troszkę inny problem. Przejdę do sedna.
Jestem biseksualny. Wiem o tym, byłem w łóżku z facetem (miałem przyjaciela,
który okazało się jest moim przyjacielem trochę z innych powodów, byliśmy ze
sobą kilka miesięcy). Biseksualista zawsze jest skierowany bardziej w jedną
ze stron, ja uwielbiam kobiety i to je traktuję powaznie w związku, faceci
pociągają mnie raczej seksualnie.
Mam dziewczynę od kilku miesięcy, pokazała mi ostatnio starego cosmopolitana
z artykułem o lesbijkach. Kiedy przeczytałem "nie martw się, że zastaniesz
ktoregoś dnia swojego faceta na zabawach z kumplem, oni są albo hetero albo
homoseksualni" - zaśmiałem się tylko do siebie. Gdyby ona wiedziała, chyba
nie przyjęłaby tego. Mam czasami ochotę pójść do łóżka z facetem, to jest po
prostu co innego, tego się nie porównuje. Nie miałbym oporów, żeby nas nawet
oglądała. Chciałbym się dowiedzieć, jakbyście zareagowały, jakby wasz facet
powiedział, że jest biseksualny? Dobrze nam ze sobą, dużo seksu, rozumiemy
się itd. Chcę być z nią (jak wspomniałem preferuję związek z kobietą).
Liczę na poważne wypowiedzi pań. Mam nadzieję, że temat się rozwinie....