bytheway1 03.07.05, 18:05 kobitki,powiedzcie czy stosujecie w sztuce podrywania facetow maly wspomagacz tzn zapach? mozna poderwac faceta samym zapachem perfum? ja mysle ze mozna:) polecam intuition lancome Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
chantal11 Re: perfumy a faceci 03.07.05, 19:43 a ja mysle,ze piekny zapach to tylko dodatek do osoby,wazny jest calokształt,to co soba reprezentujesz. Bo piekny zapach jest ulotny przeciez...:) Odpowiedz Link Zgłoś
bytheway1 Re: perfumy a faceci 03.07.05, 19:49 zgadzam sie w pelni z toba. ale czasami ten subtelny dodatek jakim jest dobrze dobrany perfum dziala cuda :) Odpowiedz Link Zgłoś
albercik7 Re: perfumy a faceci 03.07.05, 20:33 lubie kiedy kobialka pachnie ale tak delikatnie :-))) Odpowiedz Link Zgłoś
chantal11 Re: perfumy a faceci 03.07.05, 21:14 "kobiałki"nie pachna delikatnie,one smierdza! jak mozna kobiete nazwac kobialka? kultura osobista nie pozwala mi napisac jakie okreslenie przyszlo mi do glowy na ciebie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: :) Re: perfumy a faceci IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.07.05, 21:49 a trzeba bylo napisac :) ale to i tak nie jest szczyt meskich mozliwosci. w zasadzie to pierwszy raz slysze "kobialka" :D Odpowiedz Link Zgłoś
albercik7 Re: perfumy a faceci 03.07.05, 22:28 na luz daj Kobialko i tak sie nie podniecaj :-))) Odpowiedz Link Zgłoś