rivvana 12.09.05, 20:54 do czego może sie posunąć kobieta w sypialni ze swoim nowym mężczyzną, na co może pozwolic jemu, czy są jakies granice? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
agatka_to_ja Re: NA ILE MOGE MU POZWOLIC?? 12.09.05, 20:57 moim zdaniem nie ma zadnych granic.. poza granica przyzwolenia.... nie powinno nigdy nastapic nic, na co druga strona nie ma ochoty i nie pozwala. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gz Re: NA ILE MOGE MU POZWOLIC?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.09.05, 20:58 To zalezy tylko i wylacznie od Ciebie. Jesli czujesz ze chcesz przestac na pieszczotach to na nich przestajesz, jesli ufasz mu i chcesz sie posunac dalej to Twoj wybor... Pozdrowienia Odpowiedz Link Zgłoś
dyskopata Re: NA ILE MOGE MU POZWOLIC?? 12.09.05, 21:00 granicą jest ludzka wyobraźnia i fantazja oraz autonomiczne poczucie komfortu Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ad Re: NA ILE MOGE MU POZWOLIC?? IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 12.09.05, 21:09 Czyzbyś miała ochotę na coś, co on zaproopnował, ale jednocześnie bała się, że nie wypada albo 'co on sobie o mnie pomysli jak bede sie zgadzac na kazdy jego pomysl?', czyzby takie "i chcialabym, i boje sie"?? Odpowiedz Link Zgłoś
bennykuleczka Re: NA ILE MOGE MU POZWOLIC?? 12.09.05, 21:25 Można wszystko, tylko czy warto odkrywać wszystkie karty od razu? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: maly2 Re: NA ILE MOGE MU POZWOLIC?? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.09.05, 21:34 I tu sie z Toba zgodze w 100% nie ma nic przyjemniejszego (IMHO) niz wzajemne sie poznawanie. Po jakims czasie wiesz co lubi Towja luba, czego nie powinienes robic. TO jest bardzo podniecajace, bo nigdy nie wiesz czy dzis dojdziecie dalej, czy nie. Odpowiedz Link Zgłoś
agatka_to_ja Re: NA ILE MOGE MU POZWOLIC?? 12.09.05, 21:42 ja tez sie z tym zgadzam w 100%... to cudowne odkrywac za kazdym razem cos nowego. Rzucenie od razu "kawa na lawe" moze pozbawic cie wielu podniecajacych momentow pozanawania sie nazwajem. Poza tym wszystko, co jeszcze nieodkryte jest bardzo ekscytujace. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kali Re: NA ILE MOGE MU POZWOLIC?? IP: *.ztpnet.pl 12.09.05, 21:39 Zwal mu konia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Konduktor Re: NA ILE MOGE MU POZWOLIC?? IP: *.net / *.internetdsl.tpnet.pl 12.09.05, 21:52 Naprawde trzeba byc tępą lychą zeby pytac na forum o takie rzeczy.Zapytaj tez ile w przyszlosci masz dzieci urodzic!!!!!!!Twoje zycie w koncu do hu.... Odpowiedz Link Zgłoś
rivvana Re: NA ILE MOGE MU POZWOLIC?? 12.09.05, 22:36 do Konduktorka.....Tępy jest ten kto mysli, że umieszcając taki post od razu podejmę decyzję taką jaką ktoś napisze propozycję, po to jest to forum , żeby rozmawiać, a nie żeby obrzucać obelgami kogoś tylko za to że coś go zastanawia i chce poznać zdanie innych(wydawałoby sie inteligentnych osób), jeśli nie podoba mi sie jakiś post to poprotu nie pisze nic... Odpowiedz Link Zgłoś
erotooman Re: NA ILE MOGE MU POZWOLIC?? 12.09.05, 22:42 proponuję nie posuwać się dalej, niż do krawędzi łóżka spadnięcie nawet z małej wysokości może być przyczyną poważnych urazów Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kali Re: NA ILE MOGE MU POZWOLIC?? IP: *.ztpnet.pl 12.09.05, 22:47 > i chce poznać zdanie innych(wydawałoby sie inteligentnych osób) ROTFL Odpowiedz Link Zgłoś
rivvana Re: NA ILE MOGE MU POZWOLIC?? 12.09.05, 23:05 Kali słonko..jakbys czytał uważnie to byś zauważył, że to sformułowanie zawarte w nawiasie dotyczyło osoby o pseudonimie Konduktor..całuski..i przestań wreszcie może próbować zabawic sie moim kosztem..a zreszta jak chcesz i tak mam świetny humorek.. Odpowiedz Link Zgłoś