wrzosowska 21.10.05, 21:30 Głupie pytanie do Kobiet, ale proszę o wypowiedz: W momencie kiedy facet "się spuszcza" i jest akurat w moich ustach- co powinnam zrobić ze spermą? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
czekoladka_84 Re: Co się robi ze spermą? 21.10.05, 21:32 forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=520&w=30656476 Odpowiedz Link Zgłoś
kali_25 Re: Co się robi ze spermą? 21.10.05, 22:13 wrzosowska napisała: > Głupie pytanie do Kobiet, ale proszę o wypowiedz: W momencie kiedy facet "się > spuszcza" i jest akurat w moich ustach- co powinnam zrobić ze spermą? połknij i zobacz wyraz jego twarzy ;]] Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kolo kolo Re: Co się robi ze spermą? IP: *.chello.pl 21.10.05, 22:14 polknac a co myslalas Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dadadama a ja się brzydzę.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.10.05, 22:26 kurcze ja mam właśnie ten problem, bo nie mogę sie przekonać do tego, żeby mu pozwolić skońcvzyć w moich ustach, po prostu sobie tego nie wyobrażam, wiem, że on strasznie by chciał, ale ja mam wrażenie, że bym zwymiotowała... jak się do tego przekonać,,,bo ja w sumie troche się nawet brzydzę tego poza ustami na mnie gdziekolwiek...chyba mam jakąs fobię...macie jakis pomysł jak się przezwyciężyć Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dobra_rada Re: a ja się brzydzę.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.10.05, 22:28 Może najpierw potrenuj z kisielem albo krochmalem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dadadama Re: a ja się brzydzę.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.10.05, 22:36 oj przeciez kisiel połknąć umiem, nie chodzi o brak umioejętności ale o blokadę umysłową, jak robiąc mu laskę nawet pomyślę, że on mógłby skończyć to mam odruch wymiotny, a to tez srednio wygodne w tej akurat sytuacji... widziałam z resztą na jakimś pornosie jak laska się cała tym usmarowywała i wylizywała i w ogóle to straszne...bleee... tzn ja tak to odbieram Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dobra_rada Re: a ja się brzydzę.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.10.05, 22:43 Zamknij oczy i powtarzaj sobie w myślach: "to jest kisiel, to tylko zwykły kisiel...":)) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dadadama Re: a ja się brzydzę.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.10.05, 22:46 dobre dobre, ale i tak boje się, że moja toaleta będzie to musiała sobie chwile później powtarzać Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: znajomy Re: a ja się brzydzę.... IP: *.srg.vectranet.pl / 195.205.63.* 21.10.05, 23:11 ciekawe co Twoj facet mysli ja zaglebia sie jezyczkiem w Tobie ?? hę ?? myslisz ze takze mu sie zbiera na wymioty ?? :/ Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dadadama Re: a ja się brzydzę.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.10.05, 23:13 problem w tym, że nie, on to lubi i mu to smakuje i w ogóle jest cudowne i pycha itd, ale wiem, ze inne dziewczyny też to lubia albo im nie przeszkadza w każdym razie, za to przyznam, ze tez nie bylam taka hola do calowania sie z nim po minetce, ale juz mi przeszlo :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: znajomy Re: a ja się brzydzę.... IP: *.srg.vectranet.pl / 195.205.63.* 21.10.05, 23:15 oj, jak ja sie ciesze ze mam swoja dziewczyne :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dadadama Re: a ja się brzydzę.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.10.05, 23:18 jakto??...a chodzi o to, ze ona uwielbia robic ci laske i połykac to co wyskakuje, czy źle rozumiem?? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: znajomy Re: a ja się brzydzę.... IP: *.srg.vectranet.pl / 195.205.63.* 21.10.05, 23:20 tak masz racje, zle mnie rozumiesz Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dadadama Re: a ja się brzydzę.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.10.05, 23:26 a jak powinnam? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ada Re: a ja się brzydzę.... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.10.05, 11:41 Odpowiadasz na : Gość portalu: dadadama napisał(a) : > problem w tym, że nie, on to lubi i mu to smakuje i w ogóle jest cudowne i pych > a itd, Szczegolnie mu smakuje jak zakładasz Lactovaginal.To musi być faktycznie pycha. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: copa.cojones Re: Trzeba koniecznie wypluć, umyć paszcze żeby IP: *.core.lanet.net.pl / *.core.lanet.net.pl 22.10.05, 00:27 nie pojawiła się ciąża pozamaciczna. A wyplute pochować, bo mohery mówią,że to człowiek. Odpowiedz Link Zgłoś
szprota Re: Co się robi ze spermą? 01.11.05, 21:33 Gość portalu: pussy napisał(a): > Ciekawe czy sam byś nie miał oporów bedąc _koitką_... Tak, to _stosunkowo_ udane określenie :P Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ___YOUR_WHORE___ połyka, smakuje, zachwyca...finito IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.11.05, 22:16 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aniaaaaaa20 Re: połyka, smakuje, zachwyca...finito IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.11.05, 22:39 buhahahhahahaha jakie pytanie <lol2> oczywiscie ze polknac :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Seksuolog 4 rok Re: Co się robi ze spermą? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.11.05, 17:20 Odpowien Tobi ekrótko i na temat.Już same słowa"spuszcza sie"świadczą o braku dojrzałości seksualnej.Dojrzałość seksualna jest nabywana wraz z rozwojem psychicznym człowieka.Ale miejsza z tym.Orgazam i przerwanie nagłe pieszczenia ustami przez partnerke znacznie zmiejsza intensywność przeżyć mężczyzny,to główny powód dlaczego mężczyzna chce aby robić to do końca.Można wypluć w husteczke i nie połykać.Jeżeli już na to sie decydujesz to w trakcie wytrysku wprowadź głęboko członka i szybko połknij jak zrbisz to dobrze to nawet nie poczujesz obecnosci nasienia.Jednak najważniejsze to szczera rozmowa.Ponieważ mamy tu do czynienia z nierównowagą seksualną.On daje tobie ile może ty to bierzesz,Ty nie dajesz mu tyle ile możesz.Jeżeli on to akceptuje(wątpie,choć pewnie powie że tak)To ok.Nie zmuszaj sie na siłe stopniowo próbuj zapoznawac sie z nasieniem.Ogólnie w związkach ze starzem powyżej 10 lat ponad 80% kobiet robi feliato do konca dając pełnie doznań swym partnerom.Stopniowo nie na siłe n pewno kiedyś dojrzejesz zaakceptujesz w pełni partnera i zrobisz to . Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: seksuolog 1rok4rok Re: Co się robi ze spermą? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.11.05, 21:04 taaa...chyba 4 rok pierwszy rok ;) Odpowiedz Link Zgłoś
doogi Re: zwymiotować 02.11.05, 20:07 nareszcie jakieś normalne rozumowanie SEKSOLOG 4 ROK to od dzis moj idol :) niedojrzałość seksualna to dobre słowa, i jeszcze dodam to że niektórzy mają tu problemy dziwne, aczkolwiek wszystko idzie rozwiązać rozmową z partnerem, ale tu akurat komuś chodzi tylko o seks, bo w zwwiązku należy rozmawiać, a wiekszość jest przestraszona jak ma powiedziec swojemu facetowi co ich trapi....echhhhh Odpowiedz Link Zgłoś
szajba666 Re:w zależności od gustu 02.11.05, 23:23 solić no można jeszce ....popieprzyć Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: apsik :) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.11.05, 10:43 poprostu wypluc tak bys plynela po NIM... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Asia Re: Co się robi ze spermą? IP: 83.238.139.* 03.11.05, 13:19 Skoro sie zgodzilas na takie pieszczoty,a to swiadczy o twojej miłosci,zaufaniu i akceptacji partnera to nie widze problemu w tym o co sie pytasz:D jak sie cos robi to sie robi do konca;) nie wyobrazam sobie wypluc spermy mojego faceta...=/ a co do jej smaku..to nie jestem sado maso,gdyby byla taka ohydna nie zmuszalabym sie do jej połykania..Nie martw sie,nie zwymiotujesz:D tego jest malutko:D:D:D Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: m Re: Co się robi ze spermą? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.11.05, 19:35 > jak sie cos robi to sie robi do konca;) nie wyobrazam sobie wypluc spermy >mojego faceta... Masz nałą wyobraźnie. Koniec polega na tym że chłop się spóści w taki sposób aby na pewno nie było z tego potomstwa, a czy to zrobi w twoje usta czy do klozetu żadna różnica Odpowiedz Link Zgłoś
rumcays [...] 03.11.05, 20:06 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: m Re: Co się robi ze spermą? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.11.05, 20:45 Krańcowo błedna interpretacja Jest zasadnicza różnica pomiędzy pochwą a każdym innym miejscem. Tak było napisane w poprzeniej wypowiedzi. Ale czy można oczekiwać logicznego myślenia od matoła który antykatolicyzm uważa za równoznaczny rozsądkowi? Odpowiedz Link Zgłoś