Dodaj do ulubionych

zdrada i zemsta

09.11.05, 11:02
Dowiedziałam się niedawno, że mój mąż miał romans. Aż mnie roznosi żeby się
zemścić. Na mężu i na tej rudej idiotce. Poradźcie mi coś.
Obserwuj wątek
    • Gość: Werka Re: zdrada i zemsta IP: *.pool82107.interbusiness.it 09.11.05, 12:22
      Ja bym sie napewni chciala zemscic ,ale ja mam porywczy charakter i wczesniej
      cos zrobie zanim pomysle czy to jest wlasciwie.
      Coz wiec moge powiedziec, mscij sie jesli tego potrzebujesz i uwazasz ,ze to
      dobre rozwiazanie tej sytuacji, ale mscij sie z glowa.
      • lilac_wine Re: zdrada i zemsta 09.11.05, 12:37
        eee nie wydaje mi się żeby mszczenie się było dobrym rozwiązaniem. Potem możesz
        mieć kaca moralnego i na co ci to. jeśli już chcesz się niejako dowartościować
        i mieć przygodę to czemu nie, ale ja bym nie mówiła o tym facetowi, tylko od
        tej pory bardzo dbałabym o siebie i byłabym niedostępna. Jak zobaczy co za cudo
        mu po domu chodzi i jest poza zasięgiem, to sie dopiero wkurzy i będzie się
        starał. Ale zrobisz co uznasz za dobre, jednak każdy przypadek jest inny,
        trzymaj się i przede wszystkim nie trać wiary w siebie.
    • Gość: hesiunia Zemsta.... IP: *.jeremi.pl 09.11.05, 12:41
      Jeżeli macie dzieci... wystarczy zemsta.... koniec z sexem na rok.... itd.
      jeżeli nie macie dzieci... zastanowiłabym się nad rozstaniem... czy masz
      pewność że nie zrobi tego ponownie? za każdym razem jak będzie wracał za późno,
      będziesz go posądzała o zdrade. Każda koleżanka będzie kolejną kochanką...
      Uważam, że etgo nei da się zapomnieć. A pomysł na zemstę.... nie gotuj obiadów,
      nie pierz mu ubrań.. niech ruda mu wypierze... powiedz rodzinie...(tak w
      tajemnicy) straci w oczach innych.... PS podziwiam cię że jeszcze możesz z nim
      żyć...
      • cdominka Re: Zemsta.... 09.11.05, 12:55
        Mamy dziecko więc dałam mu szansę.Pierwszą i ostatnią.Tym bardziej, że to nie
        trwało długo i przyznał się do błędu. Ale chyba jestem mściwa z natury bo muszę
        coś zrobić. I ta zraniona duma... Ale powiem Ci, że faktycznie przestałam mu
        gotować obiadki i prać gatki. Hehe
      • szajba666 Czy do tego potrzebujesz akcetpacji innych? 09.11.05, 12:57
        By przyprawić mu rogi!?I tak się zemścisz trochę przez zapomnienie,troche mimochodem.Zastanów się dlaczego to zrobił-Bo może za często bolała Cię głowa?
        • Gość: cdominka Re: Czy do tego potrzebujesz akcetpacji innych? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.11.05, 13:04
          Głowa mnie nie boli nigdy. I o przyprawianiu jemu rogów też nie było tu mowy.
          Mścić się można też na inne sposoby. Ten akurat jest mało orginalny. Zresztą te
          rogi to mam chyba ja...
      • iberia29 Re: Zemsta....do hesiuni 09.11.05, 15:03
        no co ty koneic z seksem to chyba sredni pomysl-czemu rezygnowac z przjemnosci?
      • agatka_to_ja Re: Zemsta.... 09.11.05, 15:03
        "wystarczy zemsta.... koniec z sexem na rok.."... hehehe.. bardziej idiotycznej
        rady nie moglas dać!!!!!!

        brak seksu w malzenstwie to NAJDOSKONALSZY POWÓD DO ZDRADY!!!! nic wiecej nie
        trzeba! Nawet najwierniejszy mąż gdyby miał ciągnąć przez rok na ręcznym,
        przerzuciłby sie w którymś momencie na jakąś panienke...
    • b-beagle Re: zdrada i zemsta 09.11.05, 13:11
      Nie na darmo mówią, że zemsta jest rozkoszą Bogów
      • szajba666 zemsta słodka jak miód? 09.11.05, 13:31
        No dobra powiedz sobie że jest męską szowinistyczną świnią i zrób to.Tylko po co?"Co ma wisieć nie utonie".
        • Gość: kitty [...] IP: *.bie.lama.net.pl 09.11.05, 13:42
          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
          • ulcia23 Re: zemsta słodka jak miód? 09.11.05, 14:50
            I jak bedziesz się czuła po zemście?? Czy ona pomoże Ci przejść przez ten
            niestety ale trudny okres? Z doświadczenia wiem, że to boli - boli jak diabli!!
            Moja rada - pokaż swoją klasę. Nie poniżaj się. Po pewnym czasie spojrzysz na
            to wszystko zupełnie inaczej.
    • 0misia0 Zemska ZEmSta i jeszcze raz zemsta................ 09.11.05, 14:52
      Ja bYm nie podarowała na pewno... choc mysle ze kazdy moze popełnic błąd.. ale
      on uwaza to za błąd czy poprostu (powiedziala przepraszm, tak wyszlo)??
      To było by dla mnie istotne zanim zaplanowałabym słodką zemste;]
      • Gość: cdominka Re: Zemska ZEmSta i jeszcze raz zemsta........... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.11.05, 15:00
        On uważa, że to błąd ale przecież zaczynając znajomość z tą rudą cipą wiedział
        na pewno, że robi świństwo. Chyba nie dostał pomroczności jasnej i to na dwa
        miesiące.
        • Gość: cdominka Re: Zemska ZEmSta i jeszcze raz zemsta........... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.11.05, 15:07
          A ruda wiedziała od początku że facet jest żonaty ma dzieci. W ogóle jej to nie
          przeszkadzało. Wręcz przeciwnie. Zadusiłabym i jedno i drugie.
    • czekoladka_84 Po co się mścić? 09.11.05, 15:08
      Jakbym miała męża i zdradziłby mnie to na pewno nie chciałoby mi się mścić na
      nim. Ewentualnie postarałabym się utrzeć mu nosa. Pokazałabym, że mam klase,
      jestem atrakcyjna i samowystarczalna. Jego strata, że nie docenił to co ma.
      • Gość: cdominka Re: Po co się mścić? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.11.05, 15:27
        A jak byś mu tego nosa utarła? właśnie to mnie najbardziej interesuje.
        • czekoladka_84 Re: Po co się mścić? 09.11.05, 15:33
          Hmm, to zależy. Jak bardzo chciałabym mu dopiec, to uderzyłabym w najczulszy
          punkt, ale raczej takie zagrywki nie są w moim stylu. Po prostu nie dawałabym
          po sobie poznać, że ta zdrada mnie boli, tylko robiłabym dobrą mine do złej
          gry. Nie wiem jaka jest twoja sytuacja, ale ja przede wszystkim:
          1. wyjechałabym w jakieś fajne miejsce chociaż na pare dni
          2. wychodziłabym często z domu w jakieś ciekawe miejsca (zależy co kto lubi)
          3. zadbałabym bardzo o swój wygląd (kosmetyczka i nowe ciuszki), a co :)
          Niech widzi co traci :)
          • cdominka Re: Po co się mścić? 09.11.05, 15:49
            Z punktem 1 i 2 jest ciężko bo akurat mam małe dziecko i nie mam kompletnie z
            kim je zostawić i moje wyjścia i wyjazdy są ograniczone. Nie znaczy to, że
            siedzę w domu ale nie wychodzę tak często jak bym chciała. A jeżeli chodzi o
            wygląd to zadbana jestem zawsze i wszędzie ;))) Co mógł stracić to on wie ale
            widocznie ruda miała większą moc.
            • czekoladka_84 Re: Po co się mścić? 09.11.05, 15:52
              Aaa to wszystko jasne :) po prostu chciał się odstresować.

              Nie tak serio, właśnie często pojawienie się dziecka powoduje, że faceci czują
              się niepotrzebni w tym sensie, że uwaga żony skupia się tylko na potomku.
              • Gość: cdominka Re: Po co się mścić? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.11.05, 16:08
                Każdy powód jest dobry. Może taki facet niech się też trochę skupi na dziecku a
                nie na własnych przyjemnościach. Ale co mam zrobić z tą laską? Może zadzwonić i
                powiedzieć co o niej myślę? Może mi ulży. Czy dać spokój?
                • czekoladka_84 Re: Po co się mścić? 09.11.05, 16:14
                  Jak chcesz. Ja dałabym sobie spokój.
            • moozio Re: Po co się mścić? 09.11.05, 16:16
              cdominka napisała:

              > widocznie ruda miała większą moc.

              znasz przynajmniej motyw, który go do tego skłonił. niektóre rude tak maja...
              • Gość: cdominka Re: Po co się mścić? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.11.05, 16:19
                No to dół. Dobrze, że tych naturalnie rudych jest tak mało;))
                • moozio Re: Po co się mścić? 09.11.05, 16:28
                  nie wiem jak z tymi naturalnie rudymi, które farbują włosy ale obawiam się, że
                  część mocy może pozostać. jeżeli się nie mylę to chodzi o oczy
                  • Gość: cdominka Re: Po co się mścić? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.11.05, 16:41
                    A co mają w tych oczach?????
                    • Gość: CeZ Re: Po co się mścić? IP: 217.153.179.* 09.11.05, 21:05
                      Ku..ki? :>
    • marakesz13 Re: zdrada i zemsta 09.11.05, 18:44
      cdominka napisała:

      > Dowiedziałam się niedawno, że mój mąż miał romans. Aż mnie roznosi żeby się
      > zemścić. Na mężu i na tej rudej idiotce. Poradźcie mi coś.

      Zemsta nie jest dobrym wyjściem. Upokorzysz faceta i siebie. Za jakiś czas kac
      moralny gwarantowany. Daj mu szansę i obserwuj. Może to był jednorazowy wybryk
      i więcej sie nie powtórzy? Zdrada rodzi zdradę i nic dobrego z tego nie
      wychodzi. Jak sie będzie tą rudą zabawiał dalej, to wtedy możesz mieć czyste
      sumienie i całkowite usprawiedliwienie dla zemsty.
      • martalek Re: zdrada i zemsta 09.11.05, 19:49
        oj ja sie zmescilam i od razu lepiej! chociaz nie powiem mam ochotke na
        czestsza zdrade bo to jednak przyjemny dreszcyk emocji;)
        • mati29 Re: zdrada i zemsta 10.11.05, 12:58
          wystarczy jak strzelisz jej z liscia!
    • kami_18 Re: zdrada i zemsta 17.11.05, 18:46
      Sadze ze zemsta nie ma wiekszego sensu :/ wiadomo ze czujesz sie upokorzona w
      jakis sposob ale jesli macie dziecko to sprobuj mu wybaczyc ... nie zapomniasz
      o tym ale mysle ze w miare uplywu czasu ten problem bedzie stawal sie mniejszy!
      zrobicie to dla dobra waszego dziecka ... ja mialam taka sytuacje w domu ...
      mialam ogromny zal do taty ale z czasem ponownie zaufala mu moja mama i ja!=)
      nadal jestesmy rodzina ... =)
    • apsik87 Re: zdrada i zemsta 17.11.05, 23:07
      odpusc sobie zemste.zachowaj sie z klasa.poprostu odejdz.jak dama.zemsta jest
      slodka ale pozniej na jezyku roibi sie gorzko...zachowaj klase.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka