ania_188
13.01.06, 15:52
Hej dziewczyny,
jakis czas temu rostałam sie z chłopakiem ale dopiero dwa dni temu
dowiedziałam sie ze on jak chodził ze mną miał kogoś i w rzeczy samej nie
można jej nazwać "dziewczyną" bo jest od niego dużo starsza i nawet ma dziecko
:| Na dobra sparwe bliżej przyjżeć sie tej całej sytuacji to on mógłby być jej
synem. Nie rozumiem dlaczego spotykał sie ze mna, mówił że mnie <kocha>,
robił mi prezenty itd itp...; skoro i tak chodził do tej drugiej "kobiety"?
Czy ktoś z was miał podobną sytuacje? Co wogóle myślicie o takich związkach?
Dlaczego faceci tak robią?
Mnie ta cała sytuacja na dzień dzisiejszy bardzo bawi, chciaz jak sie o tym
dowiedziałam byłam w wielkim szoku. Nie zamierzam wtracac sie do zycia tego
"chłopaka", bo nic do niego nie czuje; pozatym to jego zycie i jego sprawa...