Dodaj do ulubionych

jak do dziewicy??

12.02.06, 01:30
Zastanawiam sie jaki stosunek ma sie tera do dziewic...nie mowie tu o
dziewicach z przekonania, tylko dziewczynach ktore poprostu nie mialy jeszcze
zkim...w wiku 19 lat??
Obserwuj wątek
    • dzinka1 Re: jak do dziewicy?? 12.02.06, 02:06
      a jaki ma sie ku.. miec?normalny...taki jak do nie dziewic...czy 19 letnia
      dziewica o jakies ufo?
    • kami_18 Re: jak do dziewicy?? 12.02.06, 09:58
      co to w ogole za bezsensowne pytanie??:/ co to za roznica? dziewczyna w wieku
      19 lat mogla miec milion chlopakow ale moze akurat zaden jej nie odpowiadal pod
      tym wzgleden zeby pojsc z nim do lozka ale to tylko dobrze o niej swiadczy!
      chociaz nie jest puszczlaska! bo teraz gowniary w wieku 15 lat zabieraja sie za
      seks chociaz nic o tym nie wiedza a pozniej wypisuja na forum "POMOZCIE BOJE
      SIE ZE ZASZLAM W CIAZE" no normalnie krew mnie zalewa jak to czytam!
      najchetniej to bym takie powybijala:/ wryy....chociaz sie wygadalam:P hehe
      • sikam_i_znikam Re: jak do dziewicy?? 12.02.06, 10:00
        opowiedz, jak byś je powybijała?
        lubię takie kawałki
      • agatka_to_ja Re: jak do dziewicy?? 12.02.06, 12:08
        kami_18: popieram :)
        • Gość: paweł poszukuję dziewicy IP: *.toya.net.pl 12.02.06, 12:53
          Cześć. Niestety nigdy w swoim zyciu nie natrafiłem na dziewicę. Chętnie bym
          poznał taka dziewczynę i wprowadził w świat seksu. Oczywiście musi byc
          pełnoletnia. Ciekawe czy na tym forum zostane bardzo potępiony?
          • ania_188 Re: poszukuję dziewicy 15.02.06, 19:46
            ja jetsem dziewica Pawełku :D
    • kami_18 Re: jak do dziewicy?? 12.02.06, 13:14
      agatka_to_ja moze jak te nieodpowiedzialne dziewczynki:D to przeczytaja to
      zaczna sie zastanawiac nad tym co robia i moze choc odrobinke zmadrzeja chociaz
      bardzo w to watpie ale moze jednak zdarzy sie cud:D a tymczasem zyczmy im wielu
      partnetow tylko do ...:D:P
      • agatka_to_ja Re: jak do dziewicy?? 12.02.06, 13:17
        :) na forach zdrowotnych co chwila pojawia sie pacjentka z ogromna schizą
        ciązową... to jest przerazajace, jakie czaami za przeproszeniem "gowniary"
        biorą sie za seks... a potem przerazenie, ze wpadly... straszne.
        • Gość: mahora Re: jak do dziewicy?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.02.06, 14:28
          ja jestem 19-letnia dziewica i jest mi z tym dobrze, a jestem nia nie z
          przekonania tylko dlatego, że nie znalazłam nikogo wartosciowego z kim bym
          mogla pojsc do lozka. Z tego co slyszalam wielu facetow ceni sobie kobiety
          ktore do nieczego sie nie spiesza. Bede nadal czekala na faceta wartego mnie...
          Pozdrawiam wszystkie dziewice, choc tu ich pewnie malo
          • agatka_to_ja Re: jak do dziewicy?? 12.02.06, 14:48
            Bardzo madre podejscie do sprawy.. i wierz mi, ze WARTO czekać :) na własciwa
            osobe, miejsce, nastrój ... a nie rachu-ciachu - w dyskotece, w ubikacji, po
            pijaku z facetem, ktorego imienia sie nie zna - po to tylko zeby sie pozbyc
            tego "balastu".. okropne...

            Ja poczekalam i warto bylo - naprawde ! :)
            Tak trzymaj! :)
      • Gość: Martusiaaa Re: jak do dziewicy?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.02.06, 22:10
        o jaaa dziewczyna w tym wieku to normalka, chlopak przynajmniej szanuje taki
        skarb
    • kurka.mala Re: jak do dziewicy?? 12.02.06, 15:28
      Ja nigdy nie byłam dziewicą "z przekonania", natomiast dziewicą jestem do
      dzisiaj. W wieku 19 lat bardzo mi to przeszkadzało, ale teraz (mam 23 lata)
      jakoś mi to zwisa. Nie mam zachamowań w tej sferze, ale jak gadam z gościem i
      stwierdzam, że to dupek, albo, że ta znajomość nie ma szans, to po kiego mam
      ściągać majtki?? :/ Po prostu nie spotkałam nikogo dla kogo było by warto, albo
      ktoś kim byłam zainteresowana źle odczytywał moje intencje etc. Ogólnie mówiąc
      nie zdarzyła mi się w życiu taka sytuacja, w której seks byłby na miejscu. No
      może była, ale stchórzyłam, młoda byłam. Teraz żałuję ;)
    • Gość: adula Re: jak do dziewicy?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.02.06, 16:06
      hej! ja mam 21 lat i jestem dziewicą, a jeżeli ktoś się o tym dowiaduje to
      zazwyczaj słyszę "niemożliwe przecież dziewice i smoki dawno wyginęły"! śmieszy
      mnie to stwierdzenie. Ja jestem dziwicą chyba bardziej z braku odpowiedniego
      mężczyzny ale chciałabym to zmienieć. Myslę że to też kwestia wychowania i
      szacunku do samej siebie. gdybym chciała zmienić ten stan z byle kim to raczej
      nie byłoby problemu. wystarczy wejść na czat i propozycji multum. Jak to mówią
      chłopaki z tamtąd dosłownie i poprzez swoje postępowanie "nie ważne że potwór
      byle miał otwór". To już jest trochę mniej śmieszne ale niestety....Czekam na
      tego jedynego i mam nadzieję że już nei długo bo później to już za stara będę
      hehe. pozdrowienia
    • telka_es Re: jak do dziewicy?? 12.02.06, 16:43
      a mi sie wszyscy dziwią i nikt nie wierzy , ze dziewicą 2o letnią jestem , a ja
      przeciez nie taki wyjątek widze ze was jest więcej hehehe , a dlaczego, bo
      odpowiedznich facetów brak heheheh........ - niestety..... wiec tak trzymać
      dziewczynki - szanować sie ot co najważniejsze w naszym zyciu jest pssst:)
      pozdrawiam...
    • Gość: b Re: jak do dziewicy?? IP: *.chello.pl 12.02.06, 18:27
      ja byłam dziewica jak miała 19, 20,21,22 nawet jak 23 zaczełam.i co?i zyje (choc
      juz nie dziewica)
      • Gość: paweł Re: jak do dziewicy?? IP: *.toya.net.pl 12.02.06, 19:36
        dziewczynki, ja jestem tym który Wam pozwoli pozbyc się tego problemu. Mogę tez
        zaproponować sponsoring w zamian za spotkanie z Tobą- Dziewico. to nie żart ani
        prowokacja
        • agatka_to_ja Re: jak do dziewicy?? 12.02.06, 19:45
          Dziewictwo to NIE PROBLEM.. tez mi sie "łaskawca" i "wybawiciel" znalazl..

          a ty chlopcze jak masz fantazje rozdziewiczania to zapisz sie do jakiejs
          sympatii albo cos.. i tam szukaj takich panienek...

          a jak chcesz za to placic - zadzwon do agencji.. tak kazda moze "zagrac" dla
          ciebie dziewice..

          placenie za seks... obrzydliwe!
          • Gość: jedna z... Re: jak do dziewicy?? IP: *.rzeszow.sdi.tpnet.pl 12.02.06, 20:05
            heh dziewice... czy z wyboru czy z przekonania ale my takie "święte" nie
            jesteśmy- przynajmniej niektóre z nas!!!! ja na przykład mam 21 lat facetów
            bylo multum i co chwile jakas "krzywa" akcja ale do rozdziewiczenia nie doszlo
            bo hmmm... no wlasnie bo zawsze szybko sie zmywalam i potrafilam odmowic!
            dlaczego? sama nie wiem to banalne stwierdzenie ale to nie byli ci faceci
            ktorzy powinni- tak czulam... czasem zalowalam ale szybko (z pojawieniem sie
            nowego faceta) mi przechodzilo;-) mysle ze moim problemem jest brak bycia w
            oficjalnym zwiazku, bo jakos dawanie dupy na lewo i prawo byle komu i byle
            gdzie srednio mnie kreci sa inne "laseczki" do tego!!! bedzie gut na dinozaury
            tez przyszedl czas;-)
          • Gość: paweł do Agatki IP: *.toya.net.pl 12.02.06, 20:20
            Witaj Agatko. Czytam Twoje wypowiedzi na tym forum i juz wielokrotnie
            zastanawiałem się kim Ty jesteś i jak to się dzieje, że tak duzo czasu spędzasz
            przed monitorem. Zawsze Twoje uwagi czytam z szacunkiem, bo wiele jest w nich
            rozwagi. Ale jeżeli Ty mnie krytykujesz to uważam laleczko że tym razem piszesz
            od rzeczy. To, że proponuje sponsoring w zamian za czas spędzony ze mną to nie
            chęc pozorów w agencji tylko propozycja dla dziewczyny, która świadomie zgodzi
            się na taki układ. Więc nie pisz o mnie łaskawca. To propozycja jak każda inna.
            A ponieważ nigdy nie miałem dziewicy, a chciałbym, więc jestem w stanie za to
            zapłacić. Ty natomiast prawdopodobnie nie jestes juz dziewicą, ale jak patrzę
            na Twoja aktywność przed komputerem to nabieram wrażenie że straciłaś Cnotę z
            joystickiem od komputera..... Kurcze, do dnia dzisiejszego, do momentu kiedy
            odpisałas na mój post w 100% się z Tobą zgadzałem. A teraz..... mam nadzieję że
            to się nie zmieni bo wielokrotnie się przekonałem że mądrą Kobietą jesteś. I
            czekam na odpowiedź. Napiszesz?
            • agatka_to_ja Re: do Agatki 12.02.06, 20:48
              Och, juz kurka.mala napisala BARDZO dobrze : dziewczyny, ktore tu pisza, nie
              uwazaja swojego dziewictwa za PROBLEM! One świadomie nie chca tracic dziewictwa
              z byle kim i byle gdzie. I ja sie z nimi zgadzam w 100 %. Bo sama tak
              postepowalam - nie dalam tyłka byle komu tylko cierpliwie poczekalam na
              wlasciwa osobe.. i nie oddalam sie jej na pierwszej randce, ale po pewnym czasie
              ( i to niekrotkim)...
              wiec twoja propozycja jest nietrafiona, bo dziewczyny tu piszace nie uwazaja
              dziewictwa za problem, a ty piszesz WPROST, ze chcesz je od tego problemu
              wybawic... NIE TEN ADRES!

              a poza tym propozycja seksu za pieniadze - JEST OBRZYDLIWA!!!!!!! i obraża te
              szanujace sie dziewczyny.

              Jezeli masz taka ochote na dziewice - znajdz sobie taka... ale NIE ZA
              PIENIADZE! bo wtedy nie bedziesz mial w lozku niewinnej dziewczyny tylko
              DZIWKE! Dziewictwo to nie tylko kawałek błony... to niedoswiadczenie,
              niesmialosc i niewinność... a trudno byc niewinnym kiedy sie kasuje szmal za
              nadstawienie tyłka.
              • Gość: paweł Re: do Agatki IP: *.toya.net.pl 12.02.06, 21:05
                I widzisz Agatko, znów się z Tobą zgadzam. Tyle tylko że podeszłas do tego
                emocjonalnie, a ja napisałem wcześniejszą swoją propozycję nie do Ciebie(
                pamiętasz o joysticku)- więc juz za późno. Nie uważam też że dziewictwo jest
                problem. ja raczej traktuję to jako wyraz szanowania się. Niestety moje
                partnerki nie były dziewicami, więc troszkę przekornie chciałbym na swojej
                drodze spotkać taką dziewczynę. Ja nie mówię o tym żeby zrobić to byle gdzie.
                Dla mnie to tez będzie ważny moment. co do seksu za pieniądze. Uważasz że to
                obrzydliwe. ja też gdy patrzę na kobiety stojące przy drogach. ja szukam
                dziewczyny który zgodzi się na taki układ- świadomie. i jeżeli to się uda to
                ona nie będzie żałowała. Nie tylko finansowo
                • czekoladka_84 To chłopie uderzaj na 12.02.06, 21:07
                  Chiny albo Japonie. Generalnie na Wschód. A najlepiej Tajlandie.
                • agatka_to_ja Re: do Agatki 12.02.06, 21:19
                  Panie stojace przy drodze tez uprawiaja seks swiadomie. A taka "dziewica",ktora
                  oddalaby sie za pieniadze zyskalaby miano dziwki.. czy to powod do dumy?

                  To, co chcesz tu zrealizowac jest CHORE! Seks za pieniadze jest zawsze zły! I
                  potepiam zarówno panienki, ktore za pieniadze chca sie oddac sponsorom, jak i
                  facetów, ktorzy chca za pieniadze przeleciec dziewice.

                  WIem, do tej sprawy podchodze emocjonalnie - taka jestem... ale wierz mi, ze
                  dla kazdej dziewczyny ta chwila poinna byc wyjatkowa.. a NA PEWNO nie powinna
                  wiazac sie z pieniedzmi za usługę.... bleeeeeeeeeeeeee
                  • Gość: paweł Re: do Agatki IP: *.toya.net.pl 12.02.06, 21:25
                    pewnie masz racje. Tyle tylko że nie chciałem, aby moja propozycja była
                    komentowana. raczej liczyłem na nawiązanie kontaktu. A skoro Ty uważasz że to
                    ble- Twoja opinia. Częściowo się z Tobą zgadzam, ale jak spotkam taką
                    dziewczynę, na pewno nie będzie żałowała. I napewno po spotkaniu ze mna nie
                    będzie czuła się jak dziwka. ZAPEWNIAM CIĘ. I z pewnością będzie to chwila
                    wyjątkowa. dla niej i dla mnie
                    • agatka_to_ja Re: do Agatki 12.02.06, 21:30
                      KAzda porzadna kobieta otrzymujaca pieniadze za seks CZUJE SIE JAK DZIWKA!

                      chwila wyjatkowa... hehe... za ile ? 100? 200 złotych? Dasz jej to w gotówce?
                      czy przelejesz na konto? a moze wsuniesz za gumke majtek?

                      OCHYDA!
                      • Gość: paweł Re: do Agatki IP: *.toya.net.pl 12.02.06, 21:33
                        wypaczasz sprawę, lepiej zajmij się swoim mężczyzna. I nie siedź tyle przed
                        kompem bo popsuje Ci się wzrok. pozdrawiam Cie Agatko. bez odbioru
                        • agatka_to_ja Re: do Agatki 12.02.06, 21:36
                          Ja nie wypaczam sprawy - SEKS ZA PIENIADZE TO ZAWSZE PROSTYTUCJA!

                          A moj mezczyzna czuje sie dopieszczony :) i problemów ze wzrokiem tez nie mam.
                          • Gość: paweł Re: do Agatki IP: *.toya.net.pl 12.02.06, 21:44
                            Czy ja Cię pytałem jak się czuje Twój mężczyzna. Skoro jednak sama o tym
                            wspominasz to raczej zrozumiałem że jednak coś nie gra, skoro wolisz pisać ze
                            mna nisz byc z nim. Ale Agatko. Nie po to zacząłem pisać na tym forum o
                            dziewicy, której poszukuję by się z Toba sprać. bo w gruncie rzeczy w
                            wiekszości twoich poprzednich postów się z Tobą zgadzałem. I po raz kolejny
                            proponuje bez odbiory. Pa
                            • agatka_to_ja Re: do Agatki 12.02.06, 21:48
                              Ha.. skoro pojmujesz bycie w zwiazku jako przebywanie ze soba NON STOP - to ja
                              tego tak nie widze. To bycie razem, ale nie ZAWSZE I WSZEDZIE TUŻ OBOK SIEBIE.
                              KAzde z nas ma swoje zainteresowania i zajecia :) Ale nie zapominamy o tym, ze
                              jestesmy razem :)
                    • Gość: Princess21 Paweł, nie zasługujesz na dziewicę IP: 80.51.206.* 13.02.06, 16:54
                      Wnioskuję, ze z niejedną się już przespałeś i w związku z tym uważam, że twój
                      penis nie zasługuje na dziewicę. Po prostu za wysokie progi. Zranisz taką
                      dziewczynę i nic poza tym. Zreszta pierwsze razy i tak rzadko są przyjemne,
                      więc pieniążki kaza moralnego nie zrekompensuja. Nie znajdziesz w Polsce
                      dziwki - dziewicy. Za bardzo jeszcze siebie szanujemy. Przecież ten pierwszy
                      raz ma nam zostać na całe życie w pamieci! Ja bardzo się cieszę, ze byłam
                      pierwszą kobietą mojego mężczyzny a on moim pierwszym (i zrobię wszystko by
                      także ostatnim) mezczyzną. Pozdrawiam i życzę opamiętania. Sex to nie wszystko.
            • agatka_to_ja Re: do Agatki 12.02.06, 20:50
              acha.. a co do twoich "wycieczek osobistych" w stosunku do mojej osoby -
              informuje cie, ze dziewictwa NIE STRACIŁAM z joystickiem tylko z mężczyzną
              (czyli raczej tradycyjnie).
              A moja aktywnosc na forum wiaze sie z tym, ze pracuje przy komputerze i dla
              rozrywki i odprezenia lubie zagladac na forum :)
        • kurka.mala Re: jak do dziewicy?? 12.02.06, 20:34
          Gość portalu: paweł napisał(a):

          > dziewczynki, ja jestem tym który Wam pozwoli pozbyc się tego problemu. Mogę
          tez
          >
          > zaproponować sponsoring w zamian za spotkanie z Tobą- Dziewico. to nie żart
          ani
          >
          > prowokacja


          Czy któraś tu napisała, że to dla niej problem?? Po prostu się nie złożyło, ot
          co. Z byle kim i byle gdzie, to każda może. Okazji nie brakowało, tylko właśnie
          chodziło o to, żeby nie był to KTOKOLWIEK. Poza tym w 100 % zgadzam się z tym
          co napisała Agatka.
          • Gość: brawo dla Agatki Re: jak do dziewicy?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.02.06, 22:05
            hehehe....:) a Ty drogi Pawełku czytaj uważnie - bo z tego co zauważyłam to
            nikt tu nie liczy na litośc a tym bardziej na wsparcie finansowe z twojego
            portfela - w zamian za usługe - bo inaczej seksu nie mozna nazwać - to po
            prostu usługa dla tego kto płaci.......


            bulwers ze niektórzy maja tak wypaczone podejście...... :/
            • telka_es Brawo Agatka........... 12.02.06, 22:08
              qrde wszystko mi się po***waliło brawo dla Agatki miało być tematem a nie
              autorem...... ojoj chyba sie juz późno robi....... papatki
    • Gość: dd Re: jak do dziewicy?? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.02.06, 18:03
      Myślę że jeszcze świat do końca nie zgłupial i trochę normalności zostało
    • cienmotyla ja sie nie wstydze!!! 15.02.06, 18:38
      a ja mam sobie 18 latek i jestem dziewica i sie nie wstydze..Te gó..ary 14-15
      lat juz zaczynaja. Pieprza sie po kontach i potem laduja z dzieckiem w
      brzuchu.Ja mam faceta ale czekam na odpowiedni moment.Na razie bardzo sie boje
      ciazy i dlatego nic nie zrobie:) On to popiera i czeka cierpliwie za to go
      kocham ale oczywiscie nie zamierzam trzymać mojej muszelki az do ślubu:PP To
      nie radio maryja hehe
      no i jak słysze to moj facet jest dumny z tego ze to on bedzie pierwszy:)) a ja
      ciesze sie ze własnie on nim bedzie:)) tylko ze jeszcze nie teraz:)))
      na razie tylko pieszczoty:)))
      • Gość: AGUŚKA Re: tak sobie czytam...... IP: *.adsl.inetia.pl 15.02.06, 19:22
        i czytam ten wątek i się zastanawiam, która szanująca się dziewczyna chciałaby
        przeżyć swój 1 raz z twoim "portfelem" Pawełku ;P. Zrozum, iż ta wizja nie
        zachęca wręcz przeciwnie odstrasza. Bo nie jest sztuką iść do łóżka z byle
        kim....lecz przeżyć z osobą, którą daży się uczuciem.
        A układ sponsorowany - z dziewicą - odpada!!!

        Ps. twój pomysł tutaj poparcia nie znalazł i raczej nie znajdzie. pozdrawiam
        • k-a-s-i-e-k Re: tak sobie czytam...... 15.02.06, 20:17
          no i mądre, rozsądne dziewczyny ;]

          pozdr ;]

          20 dziewica - i co ;p
          świetnie się miewam
      • amalteaa Re: ja sie nie wstydze!!! 16.02.06, 22:28
        jak czytalam wypowiedz "cienmotyla",to zdawalo mi sie,ze ja to napisalam,widac
        mamy podobne poglady na ten temat.pozdrawiam:)
    • Gość: tm Re: jak do dziewicy?? IP: *.tczew.net.pl 15.02.06, 21:12
      ja stracilam dziewictwo w wieku 23 lat z odpowiednim mezczyzna i bylo warto
    • Gość: tm Re: jak do dziewicy?? IP: *.tczew.net.pl 15.02.06, 21:14
      poza tym 19 lat to dobrze ze jest sie jeszcze dziewica, moim zdaniem to
      odpowiedni wiek by dopiero zaczac o tym myslec by isc z kims do lozka
      ze o chlopcach w tym wieku nie wspomne....przeciez to takie niedojrzale jeszcze
      ze hej
    • Gość: kredka Re: jak do dziewicy?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.02.06, 20:35
      mam 20 lat i kilka miesiecy temu pewien facet, z ktorym sie spotykalam na wiesc
      o tym, ze jestem dziewica - intymna rozmowa - zaczal mi strasznie wspolczuc,
      mowic, ze gdy na studiach, gdy ktos sie o tym dowie, to mnie wysmieja, ze faceci
      beda ode mnie uciekac (!), ze nie zbuduje zadnego zwiazku... ogolnie, ze to
      straszny ciezar i ze on moze mnie tego ciezaru pozbawic i powinnam byc mu za to
      wdzieczna...a jeszcze tego samego dnia przy mnie podrywal inna panienke
      (!)...tacy faceci sa zenujacy...nic dziwnego, ze jest tyle dziewic :)
    • Gość: poli Re: jak do dziewicy?? IP: *.grudziadz.mm.pl 20.02.06, 21:28
      Większość kobiet które straciły późno dziewictwo jest mocno "niewyżytych" i
      szuka wrażeń będąc już w stałym związku. Optymalny wiek na utratę dziewictwa to
      właśnie 19 lat. Jest wiele dziewczyn zakompleksionych które w tym wieku mają
      trudności z nawiązaniem jakichkolwiek kontaktów z mężczyznami. Potem dorośleją,
      wyrastają z kompleksów i zdają sobie sprawę że można było jednak "trochę
      poszaleć" i "potestować" facetów:) Zaczynają się zdrady, sex w pracy itp.,
      rozwody i separacje.
      • agatka_to_ja Re: jak do dziewicy?? 20.02.06, 21:37
        oj, ależ bzdury piszesz..

        optymalny wiek na utrate dziewictwa to 19 lat? buahahaha.. pierwsze slysze...

        nie staraj sie stosowac do wszystkich ludzi własnych przezyc i doswiadczen.
      • Gość: poli Re: jak do dziewicy?? IP: *.grudziadz.mm.pl 20.02.06, 22:17
        Wiem jak jest bo sama mam 34 lata, byłego męża który był "tym jedynym" i paru
        kochanków-małolatów na koncie. Wyszłam za niego z miłości w wieku 22 lat i był
        moim pierwszym. Wiem co mówię bo wiele moich koleżanek jest po rozwodach których
        jedną z głównych przyczyn był sex i zdrady (taka prawda). Przecież wiadomo że
        kobiety mają spore "potrzeby" które muszą zaspokoić - wcześniej czy później.
        Takie czasy.
        • agatka_to_ja Re: jak do dziewicy?? 20.02.06, 22:38
          droga poli.. ale nie traktuj wszystich jedną miarką... moze sie zdarzyc, ze
          dziewczyna straci cnote jak 15-latka, czy 19-latka, a stanie sie to w takich
          warunkach, ze bedzie miala przezycia traumatyczne do konca zycia.. a moze
          stracic dziewictwo w wieku 25 lat i miec potem wielu kochankow albo jednego i
          byc zaspokojona...
          Wazne jest JAK sie traci cnote, bo to moze uwarunkowac w jakis sposob nasze
          pozniejsze zycie seksualne. TRzeba do tego dojrzec i ufac partnerowi.. WIek nie
          ma tu wielkiego znaczenia.
          • seven7up Re: jak do dziewicy?? 20.02.06, 23:02
            Większą traumą jest wyjść za mąż a potem sie rozwieść przez własną głupotę niż
            stracić dziewictwo w wieku 17-19 lat. Tym bardziej że mało który facet zwraca
            uwagę przed ślubem czy jesteś dziewicą czy nie. Ponadto uprawianie sexu raczej
            poprawia samoocenę i wzmaga pewność siebie niż powoduje jakieś traumy.
            Oczywiście nie namawiam do bzykania się z byle kim ale można przeciesz znaleźć
            kogoś fajnego i w miarę odpowiedzialnego.
    • Gość: smoczyca Re: jak do dziewicy?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.02.06, 21:43
      Zakładam, ze jeżeli nie spotkałabym mojego chłopaka parę lat temu to do tej
      pory byłabym dziewicą. Miałam 17 lat, ale mi sie udało. Trafiłam na mądrego
      chłopaka, ale są przypadki, że dziewczyny decydują sie na seks, a później
      żałują, ze do niego doszło, bo oddały się jakiemus nieodpowiedzialnemu
      tympkowi, który po wszystkim zostawił je.
    • poziomeczka Re: jak do dziewicy?? 20.02.06, 23:40
      Mam 20 lat i też jestem dziewicą, tak samo jak większość moich koleżanek i
      kolegów.Często słyszałam,że faceci opowiadali swoim dziewczynom że nie należą do
      grona prawiczków.Opowiadali o licznych podbojach seksualnych, pierwszym razie w
      wieku 15-16 lat,a potem okazywało się,że tak naprawdę NIGDY tego nie robili.
      Myślę,że wczesna inicjacja seksualna jest mitem i dotyczy niewielkiego skrawka
      naszego społeczeństwa. Zresztą,czy badania statystyków zawsze są miarodajne?
      Wystarczy spojrzeć na obliczenia OBOPu przeprowadzane w trakcie niedawnych
      wyborów prezydenckich i parlamentarnych ;))
      Ale wracając do wątku głównego. Przez ostatni rok spotykałam się z młodszym
      facetem. Chłopak pozował na Casanowę,a na koncie miał podobno mnóstwo lasek.
      Opowiadał mi wiele erotycznych historii. Mówił,że jest taaak doświadczony,że
      filmy erotyczne nie robią już na nim wrażenia(można to różnie interpretowac,nie?
      ;) ). Chłopak miał 18 lat,ja 19...Gdy dowiedział się,że jestem dziewicą
      strasznie mi współczuł. Próbował mnie przekonać,że bardzo cierpię(nie ma to jak
      dogłębna analiza mojej emocjonalności ;) ) i brak seksu w TAKIM wieku to powód
      do WSTYDU :/ Po pewnym czasie uwierzyłam w to(zrobił mi niezłe pranie
      mózgu...hehe ;) ) i pomimo,że zupełnie mu nie ufałam chciałam wreszcie stracić
      błonę...Zaczęlismy się do siebie zbliżać i mój narcystyczny narzeczony poraził
      mnie extra komentarzami...Gdy pierwszy raz zobaczyłam jego członka ośmieszał
      mnie-mówiąc "hehe...chyba po raz pierwszy widzisz cos takiego...niezły mam
      sprzęt..gigant,co?" Potem usłyszałam liczne historyjki-opowieści o tym,że on
      widział muszelkę dziewczyny "na żywo" w wieku 15 lat itd. Potem kolejne peany na
      temat swojego ciała...Wtedy coś do mnie dotarło... Kurcze-jestem
      niedoświadczona,ale czy to coś złego? Mam się stać obiektem drwin i docinków
      niedojrzałego smarka,który przeleciał lub nie(wiele z tych historii wygląda mi
      na mitomańskie) masę dziewczyn...jeszcze sie zarażę jakimś syfem,albo nabędę
      kompleksów. Tak pomyslałam i zakończyłam tą znajomość.
      Okazji do stracenia dziewictwa miałam juz wiele...Mam duże powodzenie u
      facetów,ale nie zamierzam przeżyć pierwszego razu z byle jakim frajerem.
      Czy jestem gorsza? Nie sądzę...Mam nowego chłopaka i może z nim do czegoś dojdzie :)
    • jurek_dzbonie Jak to jaki? sekualny! 21.02.06, 09:47

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka