sanlucar
15.02.06, 00:46
Dlaczego dziewczyny sa takie niezdecydowane??
SPotykam sie od jakiegos czasu z dziweczyną w sumie na stopie kolezeńskiej,
bo jak stwierdziała potrzebuje czasu na jakiś powazniejsze zaangazowanie. W
sumie wszystko przebiega w wiadomym kierunku (związku), ale sa momenty ze
stroi staszne fochy. Najgorsze jest to ze twierdzi iz w sumie zbytnio nie wie
czego chce !!!
Zastanawiam sie czy ciągnac dalej ten wątek i pozwolić na to co czas pokaze,
czy zakończyć znajomość i poszukac sobie kogoś bardzije rzeczowego ?