waldek1610
24.06.06, 10:37
To jest test na szczerosc kobiet. Zeby nie byc goloslownym to od razu
przyznam sie ze najglupsza rzecza ktora ja zrobilem, bylo to ze zaangazowalem
sie i zakochalem sie w dziewczynie ktora naprawde slabo znalem (mowa o
Junko). Wogole to byl poroniony pomysl, i recepta na zlamane serce, poznac
kogos kto pochodzi zupelnie z innej kultury (orientalnej), ma inne
priorytety, i zupelnie inaczej patrzy na zwiazek z nami. Ja widzialem w niej
wielka milosc, ona we mnie ; cudzoziemska zabawke seksualna.
No i potem ta znajomosc na odleglosc, zupelny idiotyzm, ale my Polacy i inni
ludzie z kultury zachodniej czesto tak juz mamy ze jestesmy romantyczni i
potrafimy robic rozne glupie rzeczy dla milosci. Nie zawsze sie na tym dobrze
wychodzi. Mozna sobie niezle samemu skomplikowac zycie.
Lepiej patrzyc trzezwo na swiat, i kalkulowac kto bylby najodpowiedniejszym
partnerem/ka dla nas. I wcale nie jest tak ze jestem typem nieszczesliwego
kochanka, wcale nie, bo gdy wkoncu zdecydowalem ze mam dosc Junko, to prawie
natychmiastowo znalazlem sobie nastepna dziewczyne :)
Ciekaw jestem czy wy kobiety potraficie mowic o bledach ktore popelnilyscie i
czy umiecie uczyc sie na wlasnych bledach?