Dodaj do ulubionych

Novynette?

23.08.06, 00:00
hej! od 2 lat biorę pigułki microgynon 21 i jak na razie czuję się po nich
ok. Natomiast dzisiaj ginekolog koniecznie chciał mi zmienić moje pigułki na
Novynette (nie wiem czy dobrze napisałam.. :/). W związku z tym mam pytanie,
czy któraś z Was zażywa te pigułki? Jak się po nich czujecie? Napiszcie mi
coś więcej o nich. ja jestem zdania, że skoro dobrze się czuję po tych, które
biorę, to po co zmieniać.. Proszę o odpowiedź. Pozdrawiam ciepło :))
Obserwuj wątek
    • ghostdogg Re: Novynette? 23.08.06, 00:01
      ja tam uwazam ze sa marne, swedza mnie po nich jajka niesamowicie
    • Gość: http://forum.gazet Re: Novynette? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.08.06, 00:03
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=15080&w=31180189
    • blueska3 Re: Novynette? 23.08.06, 17:20
      Zobacz wczesniejsze wątki.. duzo o tym już było
    • Gość: Milena Re: Novynette? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.08.06, 19:36
      Ja biore od jakiegoś czasu! W ogole cieżko jest mi sie przestawic bo wczesniej
      uzywalam plasterków evra, a teraz z tymi tabletkami to trzeba codziennie
      pamiętac! Nie moge do tego przywyknąć. Na dodatek blister wcale tego nie
      ułatwia!! bo przy tabletce nie ma dnia tygodnia... Ale same tabletki chyba w
      porządku...
    • Gość: kropka Re: Novynette? IP: *.dynamic.caiway.nl 24.08.06, 20:08
      Ja biore je od ponad roku i czuje sie dobrze( jednak kazdy organizm reaguje
      inaczej).wczesniej bralam mercilon.dziwi mnie tylko po co lekarz zmienil ci
      tabletki skoro po tamtych czulas sie dobrze.Dlaczego o to nie zapytalas?
      • Gość: amalia Re: Novynette? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.08.06, 22:23
        hejka mam pytanko tak a' propos tabletek anty, mam tabletki pierwszy raz konczy
        mi si epierwsze opakowanie to kolejne mam wziac zaraz jak mi si eokres zacznie
        czy odczekac tydzien bez wzgledu na to keidy dostane okres a kazde kolejne
        opakowanie rozpoczynac zgdnie z przyjsciem okresu co powinno nasteppowac o 28
        dniach czy jakos inaczej. z gory dzieki za odp
        • Gość: aaaaaaaaaaaaa Re: Novynette? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.08.06, 22:29
          a UMIESZ CZYTAC ULOTKE??????????????????????????????????????????????????????

          robisz przerwe 7-dniową i zaczynasz nowe opakowanie!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!


          preczytaj ulotke, bo nie wiesz NIC o tabletkach!!!!!!!!!!!!!!
          • Gość: amalia Re: Novynette? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.08.06, 22:32
            czytalam , nie musisz krzyczec, chcialam spytac dl apewnosci bo z tym nie mozna
            kombinowac
            • agatka_to_ja Re: Novynette? 24.08.06, 22:38
              jasne, nie mozna kombinować.. wiec trzeba postepowac DOKŁADNIE zgodnie z
              ulotką... a nie zadawac glupie pytania!!!!!
              w ulotce jest napisane JAK CHŁOP KROWIE NA ROWIE!!!!!!!!
        • agatka_to_ja Re: Novynette? 24.08.06, 22:35
          hehe.. a potem takie sie dziwią, ze w ciążę zachodzą, chociaz biorą tabletki...

          az sie wierzyc nie chce, ze ktos moze byc tak bezmyślny, zeby nie przeczytać
          ulotki leku... zenada
          • Gość: radek Re: Novynette? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.08.06, 22:42
            a ty laska widze cfaniakujesz a kolezance nie pomozesz jak tak ajestes madra to
            napisz jej zeby nie zaszal w ciaze , proste chyba no nie
            • agatka_to_ja Re: Novynette? 24.08.06, 22:45
              juz wyzej ktos napisał jasno "robisz przerwe 7-dniową i zaczynasz nowe
              opakowanie!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!"

              co tu dodawac? przeciez sprawa jest oczywista.
    • Gość: magda Re: Novynette? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.08.06, 22:36
      ma ktos do odsprzedania te tabletki?moj gin na urlopie,do prywtanego szkoda mi
      kasy,a skoncza mi sie za tydzien,chetnie zakupie
      • agatka_to_ja Re: Novynette? 24.08.06, 22:43
        handel lekami poza apteką to PRZESTĘPSTWO... te post powinien wylecieć.

        istnieją tez inni ginekolodzy.. a w sytuacji "trudnej" nawet lekarz pierwszego
        kontaktu moze wypisac recepte. wystarczy sie postarac.
    • agata206 Re: Novynette? 24.08.06, 22:39
      ja mialam bardzo dlugie i obfite krwawienia. Musialam brac leki zeby je
      powstrzymac, ale kazdy organizm jest inny. pozdrawiam
    • Gość: magda do nudnej agatki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.08.06, 23:11
      wyluzj babo,bo czytac sie jzu ciebie nie da,wszedzie cie pelno i nic nie
      wnosissz,sama sie wykasuj...i scigaj za przestepstwa....porazka:/
      • agatka_to_ja Re: do nudnej agatki 25.08.06, 07:46
        oooooo.... wkurzyla sie ta, ktore sie najpierw nie chce pomyslec o tabletkach,
        a potem ruszyc zad zeby je załatwic...

        buahahahaha
    • Gość: Kylie Re: Novynette? IP: *.mnc.pl 25.08.06, 02:33
      Karmię nimi kota, są ok.
    • Gość: bw.com Re: Novynette? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.08.06, 13:43
      Ja biorę Novynette od 3 lat i nic mi po nich nie jest. Jak byłam ostatnio u
      ginekologa to się spytałam czy jest możliwość żeby zmienić, bo tak długo biorę,
      że chyba powinno się zmienić. A on na to, że skoro się dobrze po nich czuję to
      nie ma sensu ich zmieniać. Mi często receptę wypisuje lekarz pierwszego
      kontaktu, a w sytuacji kryzysowej idę do pewnej prywatnej apteki u mnie w
      mieście i mi sprzedają bez problemu bez recepty... Moja qmpela raz zrobiła taki
      numer, że poszła do pierwszej lepszej apteki i powiedziała, że lekarz wyjechał,
      ona zapomniała o recepcie a dzisiaj musi wziąć tabletkę, zrobiła maślane oczy do
      farmaceutki, żeby ta ją zrozumiała. Farmaceutka powiedziała, że jej sprzeda pod
      warunkiem, że receptę później doniesie. Taaa... doniosła... pięć razy... :-)
    • bw.com Re: Novynette? 25.08.06, 22:19
      Dajcie sobie siana... tu nie chodzi o oszukiwanie farmaceutek... mi w prywatnej
      sprzedają novynette bez problemu bez recepty i nie ma w tym żadnego oszustwa...
      a taka sytuacja kryzysowa, która przytrafiła się mojej qmpeli trafia się raz na
      parę lat... ciekawe agatka co Ty byś zrobiła w takiej sytuacji - dzień w którym
      masz wziąć tabsę, okazuje się, że Twojego lekarza nie ma i nie masz jak załatwić
      recepty. Ja osobiście aż takiej sytuacji nie miałam, ale myślę, że z pewnością
      bym latała po aptekach i prosiła...
      • agatka_to_ja Re: Novynette? 25.08.06, 22:57
        bw.com napisała:
        > ciekawe agatka co Ty byś zrobiła w takiej sytuacji - dzień w którym
        > masz wziąć tabsę, okazuje się, że Twojego lekarza nie ma i nie masz jak
        załatwić recepty.

        o tabletkach trzeba myslec ZAWCZASU!!!!
        a pojsc mozna do lekarza pierwszego kontaktu i poprosic o przepisanie recepty -
        wielu tak robi.
      • kotek_vel_lol2 Re: Novynette? 25.08.06, 22:58
        bw.com napisała:
        qmpeli
        tabsę


        w jakim to narzeczu?
    • Gość: magda Re: Novynette? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.08.06, 22:25
      masz racje,nie ma sensu(nie chce mi sie juz klocic)bo watek sie rozwija w
      nieodpowiednia strone,agatka nie potrafila zrozumiec tego,ze takie sytuacje nie
      zdarzaja sie co 2 mieisace tylko raz na kilka lat.juz sobie
      poradzilam....poszlam prywatnie
    • bw.com Re: Novynette? 26.08.06, 13:45
      Ale wy macie problemy... "qmpela", "tabsa" to S K R ó T Y... nie wiem czego tu
      się czepiać, ale rzepy się czepiają wszystkiego... trudno... a jak się nie ma co
      robić to na pewno jest czas, żeby przez cały miesiąc nie myśleć o niczym tylko o
      zakupie kolejnej paczki tabletek anty... tylko, że niektóre kobiety żyją w takim
      bieegu, że mają ważniejsze sprawy na głowie, a o zakupie tabletek myślą w
      ostatniej chwili, nie poświęcają temu każdej chwili życia, bo to jest tylko
      DODATEK... ale to już napisałam do poważnych, normalnych i współczesnych kobiet,
      bo inne tego nie zrozumieją... i nie ma sensu toczyć walk słownych na temat
      tabletek antykoncepcyjnych... dziewczyna się spytała, ja wytłumaczyłam, bo
      wiem... no i co? stało się coś? popatrzcie na siebie czasami zanim napiszecie
      byle co...
      • kotek_vel_lol2 Re: Novynette? 26.08.06, 13:51
        bardzo cie meczy pisanie na klawiaturze?
    • evel86 Re: Novynette? 27.08.06, 22:18
      chcial Ci wcisnac bo podpisal umowe z koncernem ze im wiecej tego przepisze tym
      wiecej kasy dostanie. nie daj sobie wciskac kitu!
    • Gość: kama z paryza Re: Novynette? IP: *.fbx.proxad.net 28.08.06, 13:38
      Agatka jaka jest taka jest ale jest wporzo, raz nakrzyczy innym razem sie
      zezlosci aco jak co zawsze mozna na nia polegac bo w wielu przypadkach dobrze
      doradza i niewiem czemu co niektorzy sie jej tak czepiaja, jak mnie ktos
      rozlosci to tez potrafie wybuchnac. niepodlizuje sie ani nic ale pisze jak
      jest, agatka spoko babka i mozna z nia dobrze pogadac ;);)
      pozdrawiam:)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka