satelitka
12.10.06, 11:28
Ciagle mam pecha, kazdy facet mnie rzuca albo tylko wykorzystuje czy ja nie
mam prawa do szczescia, do stabilnego zycia ?ostatnio zapowiadalo sie dosc
fajnie, myslalam,ze cos sie zmieni i ulozy na lepsze, znow jestem w punkcie
wyjscia:(mam tego serdecznie dosc.