zablakana1 10.11.06, 17:48 Witam wszystkie Mamy! Wyobraźie sobie że Wasze dziecko uekło z domu. wześniej nie było z nim problemu.Jak się czujecie?? co robicie?? Bardzo proszę o odpowiedzi. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: matka Re: Kochane mamy :(:( IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.11.06, 18:24 Jest to najgorsza rzecz jaką dziecko może zrobić matce. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: cc Re: Kochane mamy :(:( IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.11.06, 12:36 A co matka/rodzice/ zrobiła/nie zrobiła dziecku, że uciekło? Widocznie jakiś błąd, którego nie widzi lub nie chce zobaczyc. Nigdy nie jest inaczej. Tylko nam się wydaje, że dzieciak wredny, bo my mu wszystko a ono nas ma gdzies. Nic nie dzieje się bez przyczyny. Czasami to zaniedbywanie go, czasami nadopiekuńczośc, a często próba zwrócenia na siebie uwagi, rozpaczliwa... A pisanie, że to najgorsza rzecz jaką dziecko może zrobic matce jest bezreflerksyjne. Dziecko raczej nie uceika, by zrobic matce na złośc Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gocha Re: Kochane mamy :(:( IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.11.06, 13:46 To co napisał(a) cc to taki bardzo modny trend: wszystkie przyczyny moich błędów , porażek zaniedbań leżą poza mną. Winni są rodzice, środowisko, pogoda, położenie geograficzne - TYLKO NIE JA. Wygodne, bardzo wygodne tylko prowadzi do nikąd;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kali Re: Kochane mamy :(:( IP: *.ztpnet.pl 11.11.06, 17:17 > bezreflerksyjne. Dziecko raczej nie uceika, by zrobic matce na złośc Przeczytaj jeszcze raz post zidiocialej autorki tematu. Odpowiedz Link Zgłoś
mandy20 Re: Kochane mamy :(:( 10.11.06, 19:17 Moja mama bardzo długo nie mogła sobie dać z tym wszystkim rady, po tym jak odkryła, że chciałam uciec z domu... Jeżeli ją kochasz nigdy tegonie rób... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jiki Re: Kochane mamy :(:( IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.11.06, 19:39 Ja raz nie wróciłam na noc. To było straszne - wyobrażałam sobie jak moja mama siedzi przy oknie calą noc, jak wyobraża sobie co się ze mną mogło stac. Wtedy nie było komórek, a u nas w domu nie było telefonu, a ja nie mialam jak wrócic. Gdyby moje dziecko uciekło, to naprawdę byłabym totalnie załamana. Pomyślałabym, że nie kocha mnie na tyle mocno i że ma do mnie pretensje o rzeczy których zapewne nie rozumie. Ale wszystko bym oddała byle tylko wróciło Odpowiedz Link Zgłoś
iron_wanienka Re: Kochane mamy :(:( 10.11.06, 21:47 wiem o co ci chodzi i dlaczego chcesz uciec, ale to nie jest zadne rozwiazanie. po pierwsze dlatego ze rodzina narobi halasu i wszyscy beda cie szukac, po drugie dlatego ze wkoncu bedziesz musiala sie zmierzyc z problemami, a rodzina nigdy ci nie zaufa. zle oceny w szkole to nie koniec swiata, jestes mloda, jeszcze przyjda gorsze problemy, nie martw sie;)daj znac jak poszlo. Odpowiedz Link Zgłoś
a.t.tapmann Re: Kochane mamy :(:( 11.11.06, 00:43 Wyruszam tramwajem w poszukiwaniu mojego zaginionego dziecka. Odpowiedz Link Zgłoś