Rutyna

15.11.06, 16:58
Mieszkam ze swoim facetem od kilku miesięcy no i niestety tak jak to bywa
nastąpiła rutyna w naszym związku,podpowiedzcie mi jak ją wygnać. Może macie
jakies pomysły.

Z góry dziekuje.
    • Gość: lena19 Re: Rutyna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.11.06, 17:54
      czytaj cosmopolitan:)naprawde pomaga<ja ze swoim mieszkam ponad rok i z dnia nadzien jest coraz lepiej,w niektore weekendy spedzamy osobno ja wtedy szakeje z kolezankami w dyskotece a on zawsze dzwoni i pyta czy czasami po mnie nie przyjechac:)to chyba mowi samo za siebie:P
      • Gość: arturo Re: Rutyna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.11.06, 18:09
        zainscenizujcie Piłę 3
        • Gość: bigotka Re: Rutyna IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.12.06, 11:44
          wiecej romatycznych chwil oraz wiecej rozmowy
    • nemo1968 Re: Rutyna 15.12.06, 11:48
      Moze oboje jestescie nudnymi ludzmi i tak juz zostanie.
      W takim razie lepiej polubic to co jest. :-)
    • blueska3 Re: Rutyna 15.12.06, 13:06
      Wprowadzić coś nowego do związku, nowe zainteresowania, pasje, nowe wspólne
      spędzanie czasu, zaskoczenie. Spróbować zrobić tak, żeby nasze zachowania nie
      były przewidywalne i żeby nasz dzień powszedni też przewidywalny nie był. Coś
      nowego - wrażenia :) Powodzenia zycze
      • hania0001 Re: Rutyna 15.12.06, 13:50
        Zastanów się czego Ci tak właściwie brakuje. A może ta "rutyna" to poprostu
        codzienność?
        • aniiatka Re: Rutyna 15.12.06, 18:41
          to jest dla ciebie moment do przemyslenia sprawy, bo skoro teraz jest rutyna to
          co bedzie w przyszlosci?bo pewnie tak ową ze sobą planujecie..
          • Gość: Aniołek Re: Rutyna IP: *.eia.pl 15.12.06, 18:54
            Moim zdaniem powinniście rozwijać swoje pasje i zainteresowania ale oddzielnie.
            Gdybyś zapisała się np. na siłownię, angielski albo jakiś kurs to:
            1. nie spedzalabys ciagle czasu w domu
            2. poznalabys nowych ludzi, dodatkowo wyrzeźbiła mięśnie, zdobyla papierek
            ukonczenia kursu itp
            3. twoj facet tez mialby troche czasu dla siebie i na swoje sprawy a nie tylko
            siedzenie w domu
            4. rutyna wkrada sie tylko i wylacznie wtedy, gdy spedzacie ze soba kazda wolna
            chwile i nie macie czasu na swoje (i tylko swoje) zainteresowania
            Wiec nawet jak gdzies wyjdziesz z domu to po powrocie bedziesz miala o czym
            gadac ze swoim facetem a to procentuje zabiciem rutyny, a to z kolei do czegoś
            "świeżego" w zwiazku :)
            pzdr
    • Gość: Lacomia Re: Rutyna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.12.06, 19:30
      rutyna juz po kilku miesiącach związku?! nie no rozumiem po kilku latach ale nie
      miesiacach :/
    • Gość: CafeLatte Re: Rutyna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.12.06, 20:04
      Skoro w ciągu kilku ostatnich miesiecy zapanowała rutyna to co bedzie w momencie
      kiedy bedziecie ze soba kilka lat?
Pełna wersja