Dodaj do ulubionych

Ja juz dłuzej nie moge ;(

27.12.06, 17:00
2 misiące temu rozstałam sie z chłopakiem .. :( mimo ze minelo juz troszke
czasu ja nie umiem o nim zapomniec .. przestac myslec .. wciąz bardzo go
kocham w wigilie mielismy długa rozmowe przyznał mi sie ze zaczoł sie
spotykac z jakas dziewczyna ;( ale powiedział ze jej nie kocha .. i ze nie
przestał kochać mnie zreszta sama to widze ze cos czuje do mnie te jego
statusy widac ze to jest czysta prowokacja pozatym intersuje sie mna reaguje
na moje statusy pisze do mnie .. ostatnio juz mu napisałam ze skoro masz inna
nie pisz do mnie ,ale na to ze nie umie sie odciac i ze i tak bedzie pisał ..
nie wiem juz co robic czasem mysle sobie juz jest wszystko oki dam rade ..
zapomne ale poprostu nie potrafie .. kocham go nad zycie ;( .. może ktoś z
was miał podobna sytacje bo ja juz nie mam na to wszystko sił :(
Obserwuj wątek
    • Gość: ? Re: Ja juz dłuzej nie moge ;( IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.12.06, 17:08
      nunia201 napisała:

      > te jego
      > statusy


      ma więcej niż jednego ???
    • Gość: Lacomia Re: Ja juz dłuzej nie moge ;( IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.12.06, 17:16
      skoro oboje sie kochacie to why nie jesteście ze sobą?!
      • nunia201 Re: Ja juz dłuzej nie moge ;( 27.12.06, 17:22
        bo on uwaza ze jest za duza róznica chrakterów ii nie chce zebym cierpiała :(
        • Gość: Lacomia Re: Ja juz dłuzej nie moge ;( IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.12.06, 18:13
          a może spróbujcie sobie dać jeszcze jedną szansę?no bo jak sie macie oboje tak
          męczyć to może warto jeszcze raz spróbować niz od razu wszytsko skreślać..nie
          zawsze jest tak pieknie że ludzie są idealni pod względem charakteru ale mozna
          sie dotrzeć,jest też cos takiego jak kompromis.. pogadajcie ze sobą,może to sie
          da jeszcz uratować w koncu sie kochacie:))
          • nunia201 Re: Ja juz dłuzej nie moge ;( 27.12.06, 18:43
            Nio ale widzisz on sie spotyka z inna :( mimo ze twierdzi ze jej nie kocha ..
            ale jednak ona jest
            • Gość: Aniołek Re: Ja juz dłuzej nie moge ;( IP: *.eia.pl 27.12.06, 18:59
              Dla mnie to wszystko wydaje się jakieś dziwne. Kocha Ciebie, jest z inną i Tobie
              mówi, że jej nie kocha.... :/ Eeeee, o co w tym wszystkim tak naprawde chodzi?
              Gdyby Ciebie kochał, to niebyłby z inną. Z kolei skoro nie kocha tamtej to po co
              z nią jest??? Dla mnie to wygląda na kłamstwo z jego strony. Najlepiej z nim
              pogadaj.
    • Gość: Lacomia Re: Ja juz dłuzej nie moge ;( IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.12.06, 18:58
      no bo chce o tobie zapomnieć,a to że jest ona to jeszcze nie jest przegrana
      sprawa przecież to dopiero początki,albo bedziecie walczyć o waszą miłość,albo
      musisz definitywnie urwać z nim kontakt(np.zmienic nr gg albo go zablokować)bo
      inaczej nigdy sie od niego nie uwolnisz i musisz od nowa ukladac sobie życie już
      bez niego
    • Gość: facet z m2:) iw5t92t3rtg2t3g IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.12.06, 19:17
      To w czym widzicie problem, poprostu będzcie ze sobą

      .................
      Ludzie ludziom gotują sobie problemy :)
      • nunia201 Re: iw5t92t3rtg2t3g 27.12.06, 20:04
        ja tez juz z tego nic nie rozumiem .. ale mysle ze on próbuje o mnie zapomniec
        wiecie co jest najgorsze ze on z nia chodzi koło mojego domu nie wyobrazam
        sobie co bedzie jak ja ich zobacze znowu zacznie sie to samo ... wiem ze
        zacznie sie znwou to cierpienie nie do zniesienia :( .. a rozmowa ja juz
        probowalam z nim rozmawiac to jak do mnie przyszedł cały sie trząsł i nie
        przyznał sie ze kogos ma chociaz ja to czułam .. nigdy w życiu nie czułam sie
        taka bezsilna .. ehhh :(
        • Gość: Aniołek Re: iw5t92t3rtg2t3g IP: *.eia.pl 27.12.06, 20:16
          To w takim razie zachowuje sie jak gó..arz! Nie chce obrażac go, ale tak
          wlasnie sie zachowuje- jak szczeniak i tyle! Przychodzi do Ciebie, trzęsie sie,
          mowi ze Cie kocha, a nie chce z toba byc. To jest zenujace...
          • nunia201 Re: iw5t92t3rtg2t3g 27.12.06, 20:22
            Ehh Aniołku .. ja wiem i z jedenj strony go nie cierpie nawet nie chcialabym
            teraz wrócic do niego .. ale wiem ze jakbym go spotkała to bym zmiekla mam taki
            zal do niego ale nie potrafie o nim zapomniec wszyscy znajomi mi go odradzaja
            nawet rodzice a ja go głupia kocham nad zycie nawet jesc nie moge ;( najgorsze
            ze on sam nie daje o sobie zapomniec piszac do mnie to ze zablokuje nic nie
            zmieni bo jest jeszcze komórka ja nie wiem juz o co mu tak naprawde chodzi ..
            • nunia201 Re: iw5t92t3rtg2t3g 28.12.06, 13:42
              wczoraj sie znowu podłaczył chcial sie dowiedziec gdzie na sylwestra ide ..
              cały czas sie o to pyta .. to mu odpowiedziala "udanego sylwestra z
              dziewczyna " a ten na to ze caly czas jestem dla niego wazna .. a dzis ma
              status z buziakiem nie trudno sie domyslec ze skierowanym do niej .. ja juz
              naprawde nie rozumiem tego człowieka ;(;(
              • kkarolinka777 Re: iw5t92t3rtg2t3g 28.12.06, 13:47
                dziewczyno, jeśli go naprawde kochasz i czujesz, ze on tez ciebie kocha to
                walcz!!!
    • Gość: Lacomia Re: Ja juz dłuzej nie moge ;( IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.12.06, 19:00
      a może spróbuj go olewać,nie odpisuj na smsy,nie gadaj na gg itd,po prostu go
      ignoruj,może minie czas i on zrozumie czego tak naprawde chce,jesteście cały
      czas ze sobą w kontakcie i nie mieliście czasu żeby usiąść w spokoju i
      przemysleć pare spraw..bo są takie sytuacje na które najlepiej sie patrzy z
      dystansu,kiedy emocje opadną,może wtedy sie cos wyjaśni?
      • nunia201 Re: Ja juz dłuzej nie moge ;( 28.12.06, 20:18
        Za kazdym razem mówie sobie nie odpisze mu wiecej .. ostatnio go zablokowalam a
        on załatwił sobie jakis programik i sie odblokował :/ ... nawet nie wiedzialam
        ze takie cos jest ale masz racje spróbuje być twarda i nie odpisywać zobaczymy
        co czas pokaze .. dzieki :*
        • nunia201 Re: Ja juz dłuzej nie moge ;( 30.12.06, 16:37
          ehh .. i dzis znowu nie ma go na gg nie ma .. i nagle włazi tylko po to zeby
          napisać na statusie ze przygotowuje sie do wyjscia .. a pare dni temu pisał ze
          jestem dla niego wazna ... czemu faceci tak rania ;( ??
          • Gość: anka8329 Re: Ja juz dłuzej nie moge ;( IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.12.06, 17:53
            ehhh...nie chce cię ranić, ale zastanów się!!! żyjesz złudzeniami!!! daj sobie
            spokój z tym kolesiem. a po co on ci tyłek zawraca to ja nie wiem??? chce być z
            tobą to niech będzie a nie zawraca innej i tobie głowę! gó..arz!:P
            • nunia201 Re: Ja juz dłuzej nie moge ;( 30.12.06, 18:13
              ja sama nie wiem o co temu człowiekowi juz chodzi ;( wszyscy mówia ze znajde
              sobie innego lepszego .. a ja mimo wszytsko ciagle go tak mocno kocham ... juz
              naprawde mam tego wszystkiego dosc no bo ile można ??
              • Gość: elfi Re: Ja juz dłuzej nie moge ;( IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.12.06, 20:09
                Przeczekaj. Też sporo cierpiałam po rozstaniu z facetem, ale powód był taki, ze
                to jemu przestalo zależeć, a ja zastanawiałam sie co zrobiłam nie tak. Po kilku
                miesiącach zupełnie mi przeszło. Mieliśmy po drodze parę zgrzytów, ale udalo
                nam się zostać kumplami (cóż, mamy dużo wspólnych znajomych). I co
                najważniejsze nie żałuję, ze nie jesteśmy ze sobą, poznałam wielu świetnych
                facetów i narazie sobie przebieram pomiędzy nimi;) Zmieniłam też trochę grono
                znajomych, poznałm wiele nowych osób i myślę, że nie spotkałoby mnie to gdybym
                była z tym chłopakiem nadal. Mam nadzieję, że u ciebie też tak będzie:)
                • nunia201 Re: Ja juz dłuzej nie moge ;( 31.12.06, 11:26
                  No własnie .. a u mnie zawsze jemu bardzo na mnie zalezało zawsze czulam ze
                  mnie mocno kocha a teraz cały czas sie mna interesuje ... ale uwaza ze zbyt sie
                  róznimy charakterami i mysle ze poprostu chce zapomniec o mnie przez ta
                  dziewczyne ale czy przy tym musi mnie tak ranić ;( ?? nie chce wrócic a
                  jednoczesnie nie daje o sobie zapomnieć .. najgorsze ze dzis sylwester a ja
                  wiem ze on spedzi go z nia a jeszcze tak niedawno pytał sie jak my go
                  spedzimy .. ehh ;(
    • Gość: DamaD Re: Ja juz dłuzej nie moge ;( IP: *.cnb.com.pl 31.12.06, 11:39
      Jak dla mnie to chore jest, po ile macie lat? Zachowujecie się jak gorące
      15-stki. Przecież jak się ludzie kochają to chcą być ze sobą. Jeśli twierdzi, że
      między Wami jest zbyt "duża różnica charakterów" to jednak najprawdopodobniej
      Cię nie kocha. Jak dla mnie to dziwne:?
      • nunia201 Re: Ja juz dłuzej nie moge ;( 31.12.06, 20:43
        heh .. i znowu sie podlaczyl :/ a ja znowu sie popłakalam do tego stopnia mnie
        wkurzył ze mialam juz nie isc na sylwestra .. oczywiscie chodziło mu o to gdzie
        ide na sylwka pytał chyba z 5 razy gdy mu nie powiedzialam zagadał do naszego
        wspolnego kumpla i jego zaczoł wypytywac .. wkurzylam sie powiedzialam mysl o
        swojej dziewczynie a on na to "mysle intensywnie ale pewne osoby zawsze beda
        dla mnie wiele znaczyły " nie wiem o co mu chodzi po co mna sie intersueje
        skoro jest juz inna .. :( ... naszczescie wziełam sie w garsc i mam zamiar sie
        dzis dobrze bawic i tego samego życze Wam :*
      • Gość: strusia_pedziwiatr Re: Ja juz dłuzej nie moge ;( IP: *.lodz.dialog.net.pl 31.12.06, 21:25
        wcale tak nie jest. Wielka roznica charakterow nie wyklucza milosci. Niestety
        sama tak mam:((( jestem samotnikiem nietypowym, a on ropzrywkowym chumorzakiem:
        (((
        • nunia201 Re: Ja juz dłuzej nie moge ;( 02.01.07, 12:27
          U nas jest na odwrót ja jestem nie do przewidzenia czasem gadam takie głupoty
          ze az sie sama siebie boje :D a on najbardziej to podobało mu sie jak bylismy
          sami tylko przy mnie umiał sie wyluzowac przy moich znajomych nie umiał sie
          rozluznic ... hehe ale dochodze do wniosku ze faceci sa mega niezdecydowani
          jeszcze pare dni temu pisał ze mnie kocha a tamtej dziewczyny nie a dzis ma
          status ze "kochac to nie zawsze znaczy to samo " czyli co stwierdził tak nagle
          ze jednak ja kocha ale w inny sposób niz mnie ?? .. ehh ale przynajmniej juz
          nie płacze bo nie mam czym pozdrawiam cieplutko wszytskich :*
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka