Dodaj do ulubionych

gdy zycie straci sens

09.03.07, 19:20
co robic? gdy nie chce się już niczego... co zrobic gdy wszystko co piękne i
kolorowe się kończy a codzienność jest tak dobijająca ze najchetniej by sie
chcialo zapasc pod ziemie albo nigdy sie nie narodzic..?
Obserwuj wątek
    • Gość: szmeksik Re: gdy zycie straci sens IP: *.lan.net.pl 09.03.07, 19:31
      pali sie blanta albo pije winko....
    • jakub_234 Re: gdy zycie straci sens 09.03.07, 19:42
      staje sie socjopata i zmienia sie charakter o 180 stopni.
      • farelkaa Re: gdy zycie straci sens 09.03.07, 19:57
        > staje sie socjopata i zmienia sie charakter o 180 stopni.

        Cholera jasna, ale u mnie to wyniknęło z ogólnej niechceci do ludzi.
    • Gość: Oliwka Re: gdy zycie straci sens IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.03.07, 20:42
      trzeba isc do psychologa to moze byc depresja.
    • agg.agnieszka Re: nie lam sie 09.03.07, 20:45
      Wesola buzia przykro mi, ze sie wciaz stresujesz (widzialam cie na innym
      forum).niestety nie znamy przyczyny twojego stresu wiec trudno ci cos poradzic,
      ale moze odwazysz sie i opowiesz nam swoja historie... pozdrawiam
    • Gość: Oliwka Re: gdy zycie straci sens IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.03.07, 20:52
      właśnie może opowiesz coś więcej??
      • wesolabuzia Re: gdy zycie straci sens 10.03.07, 18:54
        zdradziłam swojego faceta choć bardzo go kocham.. tak bardzoz e bez niego sama
        nie daje sobie rady.. nie wiem co robic.. juz chcialam odebrac sobie zycia, juz
        bylam blisko .. ale ktos mnie powstrzymal. Załamana jestem kompletnie i rozbita
        • Gość: oleg Re: gdy zycie straci sens IP: 212.2.100.* 10.03.07, 20:19
          Najlepiej otworzyć oczy, rozejrzeć się dookoła na biednych, schorowanych,
          sparaliżowanych ludzi, dzieci w Afryce(...), którzy mają prawdziwe problemy w
          życiu, na które są bardzo często skazani na całe życie, a mimo tego nie poddają
          się i żyją dalej.
          P.S. Może psycholog?
          • Gość: Oliwka Re: gdy zycie straci sens IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.03.07, 22:13
            hmm...dokładnie psycholog albo wziąc się w garśc. A wogóle skoro go tak kochasz
            to po co go zdradziłaś????????????? Ja swojego faceta nigdy bym nie zdradziła
            nawet gdyby juz dla mnei nic nei znaczył nie ma takiej opcji nigdy zadnego nei
            zdradziłam i nigdy tego nei zrobie chocby nei wiem co.
        • Gość: lysa Re: gdy zycie straci sens IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.03.07, 01:14
          zrozum go.co ty bys czula gdybys sie dowiedziala ze cie zdradzil?wyobraz to
          sobie.chcialabys z nim dalej byc?moglabys?on czuje to teraz.pommysl co musialby
          ci powiedziec zebys mu wybaczyla
          nie mysl o samobojstwie.jesli nie wyjdzie to pamietaj ze kiedy wydaje nam sie
          ze zycie sie skonczylo zaczelo sie nowe zycie.pomysl o tym co wczesniej
          napisalam
    • Gość: z piernika chaty Re: gdy zycie straci sens IP: *.ashbva.adelphia.net 11.03.07, 04:28
      wiecie ale ja pocieszyliscie niech was ges kopnie , wszyscy popelniamy bledy
      nie madrzcie sie tak . a ty nie martw sie tylko postaraj wziasc sie w garsc
      moze kiedys znow bedziecie razem za rok moze dwa, jezeli to prawdziwe uczucie
      to przetrwa moze wroci jak zobaczy ze zrozumialas i chcesz juz inaczej zyc.
      tylko nie puszczaj sie bo nie wroci. powodzenia zycze
      • Gość: Nietykalna123 Re: gdy zycie straci sens IP: *.net 11.03.07, 10:46
        Znajdź sobie wciągające, interesujące hobby, wyjdź do ludzi, pogadaj, oni też mają mnóstwo problemów,znajdź przyjaciół w necie, obejrzyj sobie kabaret, komedię, a jeśli jesteś wierzaca to wejdź do pustego kościoła.
        • agg.agnieszka Re: gdy zycie straci sens 11.03.07, 21:03
          malo ktora kobieta zdradza ot tak dla sportu. czegos najwyrazniej zabraklo w
          tym zwiazku. musiala powstac jakas luka, ktora ,,ten ktos'' musial wypelnic.
          pewnie teraz wiesz, ze w taki sposob nie pozbywa sie problemow. jezeli facet
          cie kocha to zrozumie i powroci nawet jezeli sytuacja w jakiej sie znajdujesz
          jest b. skomplikowana(mysle o tym co przeczytalam na innym forum).co sie stalo
          to sie nie odstanie ale kazdy zasluguje na druga szanse. wesola buzia nie
          poddawaj sie tak latwo, zrob co mozesz dla chocby czystego sumienia, aby
          wrocil. jesli nie wyjdzie ci to, pamietaj ze kazdy ma dla kogo zyc. nie rob
          glupstw. pewnego dnia znowu bedziesz wesola buzia. pozdrawiam
    • roney5 Re: gdy zycie straci sens 12.03.07, 09:50
      hej, spójrz za okno, zobacz jak ładnie slońce świeci, kwiatki kwitna i jest
      kolorowo:) nie lam się, porozmawiaj z bliskimi, wyjdź gdzieś do sklepu, kup
      sobie coś:) coś co często sie używa i patrzysz na to, żeby Ci przypominało swoją
      "żywością" że warto się uśmiechnąć (nie wiem, moze jakiś telefon-teraz są
      kolorowe telefony w mix plus, koloro-peutyka wiec np. różowy czy żółty byłby
      dobry na wiosne:)) i Twoj nick byl caly czas w użyciu:)

      mam nadzieje że minie "dołek" i będzie wszystko ok:)
    • Gość: Nulka Re: gdy zycie straci sens IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.03.07, 15:51
      "Kiedy niebo wali nam sie na głowe to nie po to żeby sie z nas śmiać , tylko po
      to zeby podziwiać jak sie podnosimy.."
      głowa do góry
      całuje-
      ps.wiem o czym mówisz
      • agg.agnieszka Re: gdy zycie straci sens 13.03.07, 18:19
        musisz to przetzymac, wyplakac sie za wszystkie czasy, przetrawic to. kwiatki,
        slonko, czy kurs tanca tu nie pomorze, kiedy sie chce przestac istniec.
        nadzieja w czasie, bo to prawda, ze leczy rany...powodzenia
      • wesolabuzia Re: gdy zycie straci sens 13.03.07, 18:25
        dziękuję moi mili za to miłe słowa i te mniej, każde są dla mnie ważne.
        Dziękuję. Staram się jak mogę aby wszystko naprawić, aby radzić sobie na co
        dzień, nie ukrywam jest coraz lepiej :)
        • jaris74 Re: gdy zycie straci sens 13.03.07, 18:47
          Nie dołuj się,ludzie robią gorsze rzeczy.Posmakowałaś zdrady,żałujesz,więcej
          tego nie zrobisz:)A w Twoim związku czegoś zabrakło,dlatego to
          zrobiłaś.Uśmiechnij się,wyjdz do ludzi.
          Widziałaś kiedyś wesołą buzię bardzo smutną????:):)Trzymaj się..
    • Gość: smętny humor Re: gdy zycie straci sens IP: *.bsb.vectranet.pl 13.03.07, 20:21
      ja choc nigdy nikogo nie zdradziłam też mam smętny humor... moja nieśmiałośc
      coraz bardziej daje mi sie we znaki... mówiąc nieskromnie na prawdę mam
      wszystko - urodę, figurę ( wiem, że toi mało ważne aspekty życia aczkolwiek
      niektórzy strasznie nad tym ubolewają), studiuję, mam fajny styl, poczucie
      humoru, energię i ogólnie "chęć do życia", całe pokłady empatii (chetnie
      wykorzystywane)... Ale jak przyjdzie co do czego w towarzystwie po prostu
      znikam...Siedzę cicho i patrze jak inni brylują, szczególnie że zawsze miałam
      baardzo przebojowe przyjaciółki... Na ogół nigdy nie proszę o "wsparcie", ze
      wszystkim daję sobie rade sama, ale dziś przydało by mi ię dobre słowo... ps. Z
      gory przepraszam za podpięcie sie do nie czyjegoś wątku..
      • Gość: smutas Re: gdy zycie straci sens IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.03.07, 22:03
        Nie martw się, nie jesteś sama jeśli cię to pocieszy. Własnie okazało sie ze po
        raz kolejny straciłam okazje na bliższe poznanie, albo nawet związek, przez
        swoją nieśmiałość. Facet sie zniechęcił, a moze wcale nie był zainteresowany,
        tlyko zyłam w błogiej naiwności. Mielismy razem jechac na weekend ze znajomymi,
        ale juz nie mam ochoty, zabiera jakas swoja "kolezanke" i nie rozmawia ze mna
        tak chetnie jak kiedys...Oddałabym wszystko żeby się zmienić, i umieć pokazać ze
        tez jestem wartościową osobą.....
    • Gość: MZ Powies sie... IP: 217.168.193.* 14.03.07, 13:49
      ... najlepiej jakiemus facetowi na szyi.
    • Gość: marzii Re: gdy zycie straci sens IP: *.ramtel.pl 14.03.07, 14:10
      Mialam ta sama sytuacje co ty!Bardzo kchalam swego chlopaka, bylam z nim przez 3
      lata , lecz on juz chyba na samym koncu mnie nie kochal, zle traktowal i pojawil
      sie on.W ostacznosci moj chlopak sie o tym dowiedzial, plaszcyzlam sie i
      ponizalam , ale on i tak mnie kopnol.Wtedy wydawalo mi sie, ze to koniec swiata,
      ze sie nie podniose.Ludzie, korych znalam nie odzywali sie do mnie. Wymiotowalam
      po nocac z nerwow i przygnebienia.Dzwonilam i plakalam do niego.Az w koncu
      umarlam ,zeby sie urodzic na nowo.Mam cudownego chlopaka, kory szaleje za
      mna.Jestem szczesliwsza, ale nie zapomnialam, lecz wiem, ze keidys sie bede z
      tego smiala.Juz to teraz wiem!
      • Gość: marzii Re: gdy zycie straci sens IP: *.ramtel.pl 14.03.07, 14:17
        Pamietaj, ze ten smutek i brak sensu , ktory przechodzisz jest tylko tymczasowy
        i kiedys znowu zaswieci dla ciebie slonce.Czlowiek uczy sie na bledach, a
        poprzez cierpienie uczymy sie pokory.Ludzie przezywaja wieksze tragedie.Papatrz
        na kelekich,oni nie beda miec dzieci nigdy nie beda w zwiazku i przechodzic tego
        co ty, a myslis zeby nie chcieli?!Masz tyle szczescia!Nawet nie zdajesz sobie
        sprawy ile.Bog nigdy by nie wystawil cie na probe ktorej nie byla bys w stanie
        sprostac.Dlatego jestes w stanie to udzwignac!
    • Gość: wesolabuzia Re: gdy zycie straci sens IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.03.07, 22:57
      Upadłam.. on już definitywnie mnie nie chce.. powiedział "nie chce, nie
      potrzebuje Cie" a ja dalej go kocham. Modle sie do Boga aby mi pomógł.. ale tak
      mi cieżko tak mi źle, nie widze sensu życia, co robic?
      • jaris74 Re: gdy zycie straci sens 15.03.07, 23:06
        Też to kiedyś przeżyłam.Nie pozostaje nic innego jak się z tym pogodzić,żyć
        dalej życiem bez niego,wyciągnąc wnioski z błędów jakie się popełniło, aby ich
        kiedyś nie powtórzyć.
        • Gość: marzii Re: gdy zycie straci sens IP: *.ramtel.pl 16.03.07, 01:36
          Pogodz sie z tym, ze on juz nie wruci, NIEEEE WRUCI NIGDY!!!!A ty masz wziasc
          sie w garsc, przestac plakac i sie zalamywac i pokazac mu co stracil.Zadbaj o
          siebie dziewczyno!Najprawdopodobniej bedziesz keidys chciala miec dziecko.A co
          jesli nie bedziesz mogla go miec, lub urodzi sie z jakas wada tylko dlatego, ze
          tak wyniszczalas sama siebie?Oczywiscie odpukac.
          Pomysl tak:kochalam cie bardzo i najprawdeopodobniej postaram sie przestac cie
          kochac, bo ty tak wlasnie chcesz i pewnie juz niedlugo nie bede.Zamykam rodzial
          mego zycia i zaczynam wszystko od nowa, od podstaw.Bedzie wszystko dobrze.To ja
          jestem teraz najawazniejsza!
          Najlepiej to znajdz sobie kogos chocby na sile.Wiem, ze wiele osob mnie tutaj
          srytykuje, ale mnie to pomoglo i ten moj facet "na sile" jest najprawdopodobniej
          meszczyzna mego zycia.SZlochalam 3 miesiace - 3 lata i pewnie robila bym to
          dluzej gdyby nie byl takim sqrwysynem w stosunku do mnie.
          Trzymaj sie mala.Bedziesz mocniejsza.Zobaczysz zapomnisz.Popatrz na to z boku.
          • agg.agnieszka Re: gdy zycie straci sens 16.03.07, 12:43
            a kto z nas nie przezyl nieszczesliwej milosci? kazdy popelnia tez bledy.jak w
            przyszlosci prawdziwa milosc zapuka do twych dzrzwi, nie zrobisz juz glupstwa.a
            bol minie po jakims czasie.uodpornisz sie.
            ile ja lez wylalam w przeszlosci za niepowodzenia w milosci, a teraz jestem
            szczesliwa spelniona w milosci kobieta.a jak pomysle o bylych to czuje jedynie
            ulge...
            wiem, ze sie winisz, wiec zwal to na ,,przeznaczenie''.tak mialo byc...zgodnie
            z prawem Marshalla- jak cos sie ma spieprzyc to sie spieprzy.twoj ex musial
            zostawic wolne miejsce dla tego, ktory kiedys pojawi sie w twoim zyciu!
            sily zycze...
            • Gość: wesolabuzia Re: gdy zycie straci sens IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.03.07, 18:02
              Ale ja wciąż go kocham i on nie ukrywa co do mnie czuje, ale po tym wszystkim
              co sie stalo tj po tym że go zdradziłam onnie potrafi jeszcze dojsc do siebie.
              Wczoraj uslyszałam od niego wiele przykrych słów które bardzo zabolały mnie,
              jednak nie wyobrażam sobie życia bez niego. chciałam ze sobą skończyc ale
              zagozil że jeśli to zrobie on zrobi tak samo bo mu na mnie zalezy.. I nie
              wiem.. narazie nie chce mnie widziec bo chce na trzezwo to przemysleć, ale co
              potem? Chciałabym czekać, bo jest we mnie nadzieja że jeszcze bedziemy razem,
              ale czy to ma sens?
              • Gość: Arleta Re: gdy zycie straci sens IP: *.tbcn.telia.com 16.03.07, 18:32
                Jesli sie kochacie to mu przejdzie. Staraj sie do niego nie dzwonic i trzymac
                sie troche na uboczu narazie. napewno jest ci strasznie ciezko, ale postaraj
                sie jakos to przezyc. Mi sie wydaje ze najwazniejsze jest ze on cie kocha , i z
                biegiem czasu mam nadzieje ze Ci przebaczy. Wydaje mi sie ze nawet w
                najbardziej kochajacym sie zwiazku moze sie przydazyc zdrada. nigdy nie mowcie
                nigdy, chociaz mi sie tez zdaje ze bym nigdy nie zdradzila jakbym kochala, ale
                n ate 24 lata co zyje na ziemi wiem ze wszystko sie moze zdarzyc. glowa do gory!
                • agg.agnieszka Re: gdy zycie straci sens 17.03.07, 19:05
                  w takim razie pozostaje ci tylko czekac. daj mu czas. on teraz musi
                  odpowiedziec sobie na pytanie czy chce byc z toba z milosci czy z
                  litosci.odradzam szantaz emocjonalny.nie rob glupstw i informuj nas na
                  bierzaco. pozdrowienia
                  • wesolabuzia Re: gdy zycie straci sens 17.03.07, 20:09
                    Nie chce mnie widzieć ale kiedy jestem w potrzebie powiedzial, że nie zostawi
                    mnie jesli bedzie umiał mi pomóc.. jak kolega.. :) cieszę się z tego strasznie
                    choć to nic wielkiego to jednak... cudowny mężczyzna..
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka