Dodaj do ulubionych

dziwna sprawa

07.05.07, 14:27
moj syn od dwoch lat ma zone, mieszkaj oboje w moim domu, ja natomiast za
granica,ale czesto jestem w domu w polsce.
chodzi o to ze moja synowa wyrzuca z domu moje rzeczy, np.naczynia,serwisy do
herbaty itd.i kupuje wlasne,tak jaby moje rzeczy byly stare albo dziurawe,a
wcale tak nie jest,bo lubie pozadne rzeczy w kuchni jak kazda kobieta.Moj syn
traktuje mnie jak goscia w moim wlasnym domu :( dotad ja robilam wszystkie
oplaty za mieszkanie, a kiedy powiedzialam synowi zeby zaczal mi placic 300zl
czynszu,zdenerwowal sie i powiedzial ze chyba idiote sobie znalazlam. czy ja
za duzo wymagalam 300zl??? czy moze powinnam im dac mieszkac w moim domu
nadal za darmo?????? co robic??????
Obserwuj wątek
    • butterflymk Re: dziwna sprawa 07.05.07, 14:32
      O Boże!
      Spakowałabym oboje w worek na śmieci i wystawiła za drzwi!!
      Co za brak szacunku oraz hamstwo
      Wobec własnej matki!!!
      Czy trochę nie rozpieściłaś zanadto swojego synusia?
      • sunny161 Re: dziwna sprawa 07.05.07, 14:57
        mysle ze tak,kiedy przyjezdzalam do polski dawalam synowi po kilka tys zl.ale
        po jakims czasie powiedzial mi ze to zebrackie pieniadze i narzekal na mnie
        przed synowa.odkad ma zone zupelnie sie zmienil, nie wiem czego oczekuje po
        mnie moj syn zebym spelniala jego zyczenia,ale przeciez mam jeszcze corke na
        utrzymaniu,a on zachowuje sie tak jakby istnal tylko on i jego zona.:(
        • butterflymk Re: dziwna sprawa 07.05.07, 15:28
          Przecież to jest Twój syn !!!
          To Ty nim "rządzisz" a nie on Tobą...
          On ma wykonywać Twoje polecenia!!!
          Daj mi do niego adres i kontakt, musze normalnie do niego się przejechać...!!!
          Kobieto, on powinien Ciebie na rękach nosić!!!Po stopach całować.
          Ile ja bym dała żeby moja Mama żyła a co dopiero móc jej powiedziec jak ją
          kocham...a Twój syn narzeka?? Spotka go kara nie martw się!
          Czy możesz dla nas to zrobić i dla siebie? Daj mu nauczkę, tak nie wolno!!!
          • sunny161 Re: dziwna sprawa 07.05.07, 16:13
            mam Pani racje, ja tez szanowalam swoja mame i wiele bym dala zeby jeszcze
            zyla. Natomiast moj syn mnie zadziwia wymusza szacunek od innych dla swojej
            zony i siebie,ale sam ma wszystkich za nic,nawet mnie.moja corka czuje sie zle
            w moim domu,gdyz synowa nie rozmawia z nia,a syna izoluje od wszystkich jakby
            bala sie czegos.nie chce narzekac na synowa ale ona pochodzi z rodziny
            alkoholikow,gdzie matka nie interesuje sie dziecmi i przepija zarobione
            pieniadza i nie rozumie czemu synowa jest ciagle niezadowolona,mieszka w moim
            domu, ja za wszystko place,dom jest jak w najlepszym porzadku,a jej jeszcze zle
            i ciagle obgaduje moja corke albo chodzi nadasana,nie wiem zupelnie od czego
            zalezy takie zachowanie.bardzo mnie to boli, zwlasza niektore slowa ze strony
            syna,nie wiem czym sobie na to zasluzylam :(
            • butterflymk Re: dziwna sprawa 07.05.07, 16:17
              A ma Pani coś zamiar z tym wszystkim zrobić?
              Przecież serce Pani wkrótce pęknie...
              • summerlove Re: dziwna sprawa 07.05.07, 16:20
                ch matko przestancie juz z tymi "paniami" ;))
                autorko!! musisz porozmawiac z synem i to bardzo powaznie. to co on robi to
                skandal!! nie daj sie!! to Ty jestes matka a nie on;)))
              • sunny161 Re: dziwna sprawa 07.05.07, 16:30
                juz wiem co z tym zorbic,niektore wypowiedzi daly mi do myslenia,szkoda mi
                syna, ale mam zamiar dom w polsce sprzedac,a syn niech pojdzie na swoje,mysle
                ze wtedy zrozumi pewne rzeczy
                • butterflymk Re: dziwna sprawa 07.05.07, 16:32
                  Oczywiście, tak tak tak.
                  Jakby Pani potrzebowała pomocy w czymkolwiek... służę :)
                • kontik_71 Re: dziwna sprawa 07.05.07, 16:33
                  tak to z cala pewnoscia nim wstrzasnie, ale moze tez spowodowac utrate syna,
                  zerwanie kontakotw. Na to musisz byc przygotowana.
                  • butterflymk Re: dziwna sprawa 07.05.07, 16:43
                    oj przestań już tak mówić...
                    jakich kontaktów? syn ze swojej strony przysparza tylko przykrości...
                    A może to go nauczy pokory i wtedy przeprosi swoją Mamę...
                    i poprosi a nawet zacznie błagać o pomoc...
                    Niech zrozumie że bez niej nie da rady i niech to doceni
                    bo to jest marzenie mieć zapewnione takie luxusy przez rodzica...
                    • summerlove Re: dziwna sprawa 07.05.07, 16:45
                      no chyba ze jest niewdziecznym kretynem i odwroci sie od mamy
            • kontik_71 Re: dziwna sprawa 07.05.07, 16:19
              To nie jest kewstia "zasluzenia sobie". Cos mi sie wydaje, ze synalek dostal
              sie w lapki zony, ktora potrafi nim sterowac i z jakiegos powodu uznala, ze
              dobre stosunki z mama nie sa mu i jej potrzebne. Skoro chca byc tacy
              samodzielni to tak jak juz ktos tu radzil.. Powinni dostac wszystkie ksiazeczki
              i niech sie sami staraja o kase na zaplacenie kosztow. Wzialbym z domu to co
              moje i niech sobie zyja jak chca.. najpewniej synalek kiedys przyleci na
              kolankach i bedzie blagal o przebaczenie...
            • butterflymk Re: dziwna sprawa 07.05.07, 16:24
              ja bym zmieniła zamki w drzwiach...
              przecież i tak Autorko wyjeżdżasz za granicę i Ciebie nie ma praktycznie
              więc nawet nie musisz sie obawiać...
              Nie zasłużyła sobie Pani na to
    • Gość: Pan Dobra Rada Re: dziwna sprawa IP: *.ds14.agh.edu.pl 07.05.07, 14:32
      Za taki tekst, to bym gnoja wywalił za drzwi na zbity pysk.. :]
      • kontik_71 Re: dziwna sprawa 07.05.07, 14:35
        Nie dziwie sie, ze synowa tak postepuje skoro Twoj syn daje jej taki przyklad.
        Pytanie jest to jest prowodyrem takiego zachowania.. syn sam z siebie czy
        synowa tak go nastawila (tez sie trafiaja takie przypadki)?
    • marsz11 Re: dziwna sprawa 07.05.07, 14:40
      Wychodzi na to, ze powinna Pani porozmawiać szczerze z synem. Może proszę
      przekazać wszystkie ksiązeczki synowi i dać mu delikatnie do zrozumienia, że
      opłaty za mieszkanie są teraz na jego głowie.
      • Gość: ania Re: dziwna sprawa IP: *.76.classcom.pl 07.05.07, 15:36
        wcale nie trzeba tego robic delikatnie. to naturalne ze tak powinno byc, sam
        powinien o tym wiedziec
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka