Gość: Roxiii IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.06.03, 19:06 a przynajmniej bardzo cenimy za twoje odpowiedzi na nawet najbanalniejsze problemy.podziwiam cie, skad ty to wszystko wiesz? :) Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: Kruczyca Re: Ryanoconnell...kochamy cie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.06.03, 19:23 do Ryan'a nic nie mam, ale moze autorka wypowiedzi moglaby wypowiadac sie w swoim imeniu. bo skad niby wiesz co ja czuje?? takze na przyszlosc mow za siebie!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: 17tka Re: Ryanoconnell...kochamy cie IP: *.szczawnica.sdi.tpnet.pl 23.06.03, 20:56 Gość portalu: Kroczyca napisał(a): > do Ryan'a nic nie mam, ale moze autorka wypowiedzi moglaby wypowiadac sie w > swoim imeniu. bo skad niby wiesz co ja czuje?? > takze na przyszlosc mow za siebie!! Zgadza sie!:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: karlaa Re: Ryanoconnell...kochamy cie IP: *.crowley.pl 24.06.03, 23:30 A skad wiesz ze wypowiada sie za Ciebie???Moze miala na mysli siebie i kolezanke siedzaca obok...:))) Odpowiedz Link Zgłoś
betty-bt Re: Ryanoconnell...kochamy cie 23.06.03, 19:29 Gość portalu: Roxiii napisał(a): > a przynajmniej bardzo cenimy za twoje odpowiedzi na nawet najbanalniejsze > problemy.podziwiam cie, skad ty to wszystko wiesz? :) taki watek juz byl niedawno. tylko, ze wtedy jeszcze nikt nie byl zakochany :))) Odpowiedz Link Zgłoś
undercover_brother Re: Ryanoconnell...kochamy cie 23.06.03, 19:48 Wyrocznio moja, skarbnico wiedzy wszelakiej, jasnowidzu... :D. Hahaha - niezle, niezle. Zaraz fikne. To juz sie robi... a, niewazne :D. Odpowiedz Link Zgłoś
ryanoconnell Re: Ryanoconnell...kochamy cie 23.06.03, 21:52 Zgadzam się. To się staje niesmaczne. Kolejne wyznania wielbicielek proszę na prvi. ;D Odpowiedz Link Zgłoś
leilla Re: Ryanoconnell...kochamy cie 23.06.03, 21:12 jejku , ale mu budujemy ego, kurcze ,facet nie powinien TYLU komplementów słuchać:) pozdrawiam pana Rayana i wszystkie fanki Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Richelieu* Och IP: *.localdomain / 192.168.0.* 24.06.03, 03:10 Ło laboga ryan! Tobie oddaję serce moje, dwie komory wypełnione krwią gorącą dla Ciebie rwącą rzeką płynącą prosto z płuc Tobie oddaję ciasto właśnie upieczone na jajkach czterech i mące pszennej i maśle extra z aromatek mogdałowym, takim jak lubisz. Migdałowym to od migdalenia się. Tobie oddaję mojego syna poczętego z ducha świętego gdy wpatrywałam się w Twój nick taki czarny, długi, pewnym pociągnięciem przecinający białość ekranowej duszy Tobie oddaję pomarańczę obłupaną ze skóry dla Ciebie i dla Ciebie każdą cząstkę obraną z tych warstewek okalających każdą, aby Twój zmysł smaku czuł niebywałą gładkość bez żadnych grudek Tobie oddaję wszystkie nasze dzienne sprawy Aniele boży ryanie mój Ty zawsze przy mne stój Och Ryan, zaraz się rozpłynę ;)))))) ps. wiem, że to nie Twoja zasługa dorobić się szleńczych fanek Odpowiedz Link Zgłoś
ryanoconnell Re: Och 24.06.03, 13:37 Zawsze Cię lubiłem (chociaż jesteś nauczycielką :P). ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Richelieu* Re: Och IP: *.localdomain / 192.168.0.* 24.06.03, 20:43 ryanoconnell napisał: > Zawsze Cię lubiłem (chociaż jesteś nauczycielką :P). ;) Wielki Mistrz Ulrich von Ryanoconnell mnie lubi! wpadam w ekstazę głęboką niczym rów Mariański, a krew buzuje z ciśnieniem równym ciśnieniu na dnie tegoż ps. nie jestem już nauczycielką, wywalili mnnie na zbity pysk po semestrze pracy na czas określony yrtivbkut#%$#CCHHD$% i nie mam już komu pał stawiać za to będę stawiać pały studentom od października i będę najobrzydliwszym z najobrzydliwszych magistrów w szkole ;)) Odpowiedz Link Zgłoś
ryanoconnell Re: Och 24.06.03, 20:55 Gość portalu: Richelieu* napisał(a): > Wielki Mistrz Ulrich von Ryanoconnell mnie lubi! Ulrich? No nie bardzo... Zaraz... jak ja mam na drugie? Acha, już wiem. Nie, to też nie Urlich. ;> > wpadam w ekstazę głęboką niczym rów Mariański, a krew buzuje z ciśnieniem > równym ciśnieniu na dnie tegoż Hmm... Ciśnieniu na dnie rowu... - ciśnieniu czego? Bo przecież nie krwi... > ps. nie jestem już nauczycielką, wywalili mnnie na zbity pysk po semestrze > pracy na czas określony yrtivbkut#%$#CCHHD$% > i nie mam już komu pał stawiać Hmm... Nasunęło mi się na język pewne niecenzuralne sformuowanie, ale zaniechałem jego użycia... :] > za to będę stawiać pały studentom od października i będę najobrzydliwszym z > najobrzydliwszych magistrów w szkole ;)) W szkole? Do jakiej szkoły przyjmują studentów? :D Swoją drogą - mam nadzieję, że nie na tej samej uczelni, na której ja zamierzam glębić lud... :P Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Richelieu* Re: Och IP: *.localdomain / 192.168.0.* 24.06.03, 21:19 ryanoconnell napisał: > Gość portalu: Richelieu* napisał(a): > > > Wielki Mistrz Ulrich von Ryanoconnell mnie lubi! > > Ulrich? No nie bardzo... Zaraz... jak ja mam na drugie? Acha, już wiem. Nie, to > > też nie Urlich. ;> Nie podoba Ci się Urlich? A przecież to w sam raz pasuje do tego nowego zajęcia, którym będziesz się parał. > > > wpadam w ekstazę głęboką niczym rów Mariański, a krew buzuje z ciśnieniem > > równym ciśnieniu na dnie tegoż > > Hmm... Ciśnieniu na dnie rowu... - ciśnieniu czego? Bo przecież nie krwi... ciśnienie wody, bodaj 700 atmosfer w głębii Challenger ściskający wszystko co się rusza na miazgę. Normalnie miksera nie trzeba, wrzuca się do takiej głębi mięsko i masz mielone bez maszynki do mięsa. Wrzucasz auto i masz auto po złomowaniu. > > > ps. nie jestem już nauczycielką, wywalili mnnie na zbity pysk po semestrze > > > pracy na czas określony yrtivbkut#%$#CCHHD$% > > i nie mam już komu pał stawiać > > Hmm... Nasunęło mi się na język pewne niecenzuralne sformuowanie, ale > zaniechałem jego użycia... :] śmiało rycerzyku z tą kopią, pokrusz a nie bój się. Kolczugę jeszcze masz i jak Cię pomidorami za niecenzuralne słowa obrzucą to zaoszczędzisz 3,8 na ketchupie. > > > za to będę stawiać pały studentom od października i będę najobrzydliwszym > z > > najobrzydliwszych magistrów w szkole ;)) > > W szkole? Do jakiej szkoły przyjmują studentów? :D Swoją drogą - mam nadzieję, > że nie na tej samej uczelni, na której ja zamierzam glębić lud... :P Ja też mam taką nadzieję, że jednak te uczelnie czy szkoły czy jak je tam zwał będą inne. Bo wtedy robiłbyś mi konkurencję obrzydliwością. Odpowiedz Link Zgłoś
ryanoconnell Re: Och 24.06.03, 21:34 Gość portalu: Richelieu* napisał(a): > Nie podoba Ci się Urlich? A przecież to w sam raz pasuje do tego nowego > zajęcia, którym będziesz się parał. Skąd wniosek, że będzie pasowało? Jakiś skrót myślowy wielki poczyniłaś, bo nie rozumiem... > ciśnienie wody, bodaj 700 atmosfer w głębii Challenger ściskający wszystko co > się rusza na miazgę. Normalnie miksera nie trzeba, wrzuca się do takiej głębi > mięsko i masz mielone bez maszynki do mięsa. Wrzucasz auto i masz auto po > złomowaniu. Jestem pod wrażeniem. A wzór na siłę na cm^2 przy ciśnieniu p? >> Hmm... Nasunęło mi się na język pewne niecenzuralne sformuowanie, ale >> zaniechałem jego użycia... :] > śmiało rycerzyku z tą kopią, pokrusz a nie bój się. Kolczugę jeszcze masz i > jak Cię pomidorami za niecenzuralne słowa obrzucą to zaoszczędzisz 3,8 na > ketchupie. To nie było niecenzuralne - raczej garnizonowe. I rycerzyku, królewno? > Ja też mam taką nadzieję, że jednak te uczelnie czy szkoły czy jak je tam > zwał będą inne. Bo wtedy robiłbyś mi konkurencję obrzydliwością. Podobno jestem niebrzydki, więc wątpię... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Richelieu* Re: Och IP: *.localdomain / 192.168.0.* 24.06.03, 20:45 I jeszcze jedno. Wpisujesz sobie do kajetu co kto i kiedy, że pamiętasz takie szczegóły z mojego życia? Ojoj, muszę zacząć uważać na słowa albo w wyszukiwarce wpisujesz "ryanoconnell" i patrzysz kiedy to molestowałeś biedną Richelieu* Odpowiedz Link Zgłoś
ryanoconnell Re: Och 24.06.03, 20:52 Doskonale Ciebie pamięta mój typowo asocjacyjny umysł, który wrzucił Twą osobę do kubła 'wredna baba, której wydaje się, że wszystko wie najlepiej' (czyt: dobry materiał na wrażą jednostkę na potrzeby polemiki wszelkiej maści ;P). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Richelieu* Re: Och IP: *.localdomain / 192.168.0.* 24.06.03, 21:26 ryanoconnell napisał: > Doskonale Ciebie pamięta mój typowo asocjacyjny umysł, który wrzucił Twą osobę > do kubła 'wredna baba, której wydaje się, że wszystko wie najlepiej' (czyt: > dobry materiał na wrażą jednostkę na potrzeby polemiki wszelkiej maści ;P). No i spoczywam na dnie takiego kubła przygnieciona ogryzkami, pudełkami po serkach, papierkami od cukierków i od rozpieczętowanych z niewyżytą ale płonną nadzieją prezerwatyw, petami od papierosów od których wzniecił się był niejeden pożar, butelkami po ognistej z oblizanym gwintem, niedorosłych wypocinach na wydartych ze środka zeszytu w kratkę kartkach zwiniętych i wyprostowanych a może jednak i znowu zwiniętych bo jednak nie jednak. ps. wyrzuć śmieci bo pełno tego Twojego tatałajstwa mam we włosach Odpowiedz Link Zgłoś
undercover_brother Re: Och 24.06.03, 21:30 Kobieto... kojarzysz mi sie z jedna osoba, ktora znam. To nie jest dobre skojarzenie. Odpowiedz Link Zgłoś
ryanoconnell Re: Och 24.06.03, 21:36 :D Biedna P. Czemu Wy jej tak nie lubicie? :/ Odpowiedz Link Zgłoś
undercover_brother Re: Och 24.06.03, 21:38 Nieustajacy potok slow, niekonczace sie zdania, grafomania... to mi sie po prostu zbyt wyraznie kojarzy. Odpowiedz Link Zgłoś
ryanoconnell Re: Och 24.06.03, 21:40 Ponoć grafomana się poznaje po ilości przymiotników w zdaniu. Muszę policzyć % składowy tychże w wypowiedziach Jakże Szanownej Koleżanki... I tej drugiej także. ;) Odpowiedz Link Zgłoś
undercover_brother Re: Och 24.06.03, 21:43 :) przedstaw wyniki obliczen na tekstach przykladowych. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Richelieu* Re: Och IP: *.localdomain / 192.168.0.* 24.06.03, 21:49 ryanoconnell napisał: > Ponoć grafomana się poznaje po ilości przymiotników w zdaniu. Muszę policzyć % > składowy tychże w wypowiedziach Jakże Szanownej Koleżanki... I tej drugiej > także. ;) No i teraz będą mnie rozbierać na czyniki pierwsze. Co z tą drugą grafomanką? Chciałabym poznać kolezankę po fachu Odpowiedz Link Zgłoś
undercover_brother Re: Och 24.06.03, 21:55 Lepiej nie - dwie takie w jednym miejscu... to trzebaby ostro zapic :D. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Richelieu* Re: Och IP: *.localdomain / 192.168.0.* 24.06.03, 21:42 undercover_brother napisał: > Nieustajacy potok slow, niekonczace sie zdania, grafomania... to mi sie po pros > tu zbyt wyraznie kojarzy. > Niekończące się zdania? No dobrze braciszku. Będę na Twoją cześć kończyć je kropkami. Odpowiedz Link Zgłoś
undercover_brother Re: Och 24.06.03, 21:47 Rob jak chcesz. Skojarzenie jest coraz bardziej wyraziste :/. Odpowiedz Link Zgłoś
ryanoconnell Re: Och 24.06.03, 21:38 Gość portalu: Richelieu* napisał(a): >> do kubła 'wredna baba, której wydaje się, że wszystko wie najlepiej' >> (czyt: dobry materiał na wrażą jednostkę na potrzeby polemiki wszelkiej >> maści ;P). > No i spoczywam na dnie takiego kubła przygnieciona ogryzkami, pudełkami po > serkach, papierkami od cukierków i od rozpieczętowanych z niewyżytą ale > płonną nadzieją prezerwatyw, petami od papierosów od których wzniecił się > był niejeden pożar, butelkami po ognistej z oblizanym gwintem, niedorosłych > wypocinach na wydartych ze środka zeszytu w kratkę kartkach zwiniętych i > wyprostowanych a może jednak i znowu zwiniętych bo jednak nie jednak. > ps. wyrzuć śmieci bo pełno tego Twojego tatałajstwa mam we włosach Kiedy piszesz takie rzeczy mam wrażenie, że mnie lubisz. Ale tylko wrażenie. BTW: nie palę, nie piję, prezerwatyw nie używam, cukierków nie jadam, wierszy nie piszę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Richelieu* Re: Och IP: *.localdomain / 192.168.0.* 24.06.03, 21:46 > Kiedy piszesz takie rzeczy mam wrażenie, że mnie lubisz. Ale tylko wrażenie. > > BTW: nie palę, nie piję, prezerwatyw nie używam, cukierków nie jadam, wierszy > nie piszę. To co Ty robisz? Dobrze, że chociaż wrażenie Ci zostało;) Odpowiedz Link Zgłoś
ryanoconnell Re: Och 24.06.03, 21:47 Czytam fora, uczę się, czytam książki i czasopisma, zrywam czereśnie, jadam truskawki. Czasami śpię, bywa, że jem coś ciepłego. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Richelieu* Re: Och IP: *.localdomain / 192.168.0.* 24.06.03, 21:53 ryanoconnell napisał: > Czytam fora, uczę się, czytam książki i czasopisma, zrywam czereśnie, jadam > truskawki. Czasami śpię, bywa, że jem coś ciepłego. Zrywasz czereśnie, ale zjadasz truskawki. dobrze rozwinięta wymiana handlowa u Ciebie Odpowiedz Link Zgłoś
ryanoconnell Re: Och 24.06.03, 21:56 Czereśnie zrywam przeważnie dla rodziny. Truskawki mam przeważnie ze sklepu. Ze względu na to, że od rodziny pieniędzy nie biorę - nie ma tu mowy o żadnej zależności. Odpowiedz Link Zgłoś
ryanoconnell Re: Jeszcze większe OCH! 24.06.03, 22:01 Jakież to emocje wzbudza moja skromna osoba! Większym powodzeniem cieszą się tylko wątki: 'Mozliwa jest przyjazn kobiety z mezczyzna?' 'Ja mam 40, a ona 17, czy mamy szanse?' 'kochałam żonatego faceta' oraz 'Seks nastolatek to głupota'. No, no. Ależ ja jestem elektryzującą postacią. ;P Prawie tak, jak Undercover Brother. :) Może czas już zakończyć ten temat? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Richelieu* Re: Jeszcze większe OCH! IP: *.localdomain / 192.168.0.* 24.06.03, 22:33 > No, no. Ależ ja jestem elektryzującą postacią. ;P Prawie tak, jak Undercover > Brother. :) Właściwie dlaczego braciszek jest jak braciszek Twój. Wątek gdzie Ty tam i undercover i odwrotnie. Bo coś mi tu zaczyna niuch niuch pachnieć nie tak. święta dwójca? Odpowiedz Link Zgłoś
undercover_brother Re: Jeszcze większe OCH! 24.06.03, 22:41 Jesli cos pachnie Ci nie tak, to moze skocz do kuchni - pewnie sie cos przypala. Poza tym jestesmy jedna osoba... znaczy dwoma, nie trzema, jesESmY jEdNOsciA, hhhhnnnnrrrrrr, hhhhhnnnnnrrrrr... :). Odpowiedz Link Zgłoś
ryanoconnell Re: Jeszcze większe OCH! 24.06.03, 22:41 Dlaczego mój? A czemu nie? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bea Re: Ryanoconnell...kochamy cie IP: 194.68.23.* 24.06.03, 10:54 Bo on jest dziewczyna albo gayem! :) Albo po prostu chlopakiem co czyta duzo gazet dla dziewczyn i uczy sie z nich! Nieraz ma racje a nieraz nie... Odpowiedz Link Zgłoś
ryanoconnell Re: Ryanoconnell...kochamy cie 24.06.03, 13:38 Taaaak? Niby kiedy się pomyliłem? :D Ja się nie mylę. ;] Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bea Re: Ryanoconnell...kochamy cie IP: 194.68.23.* 24.06.03, 13:45 Nieraz sie mylisz w swoich opinjach, kazdy czlowiek sie nieraz myli wiec nie bac takim ego! Odpowiedz Link Zgłoś
ryanoconnell Re: Ryanoconnell...kochamy cie 24.06.03, 13:50 A Ty nie bądź taka poważna. ;P A co do omylności - zawsze staram się podkreślić fakt, że wyrażam tylko i wyłącznie własne zdanie. Bo tak w istocie jest. :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bea Re: Ryanoconnell...kochamy cie IP: 194.68.23.* 24.06.03, 13:55 Dobra...dobra juz spokuj! Wiesz ja tez sie nigdy nie myle i to takze tylko moja opinja... ;) Odpowiedz Link Zgłoś
undercover_brother Re: Ryanoconnell...kochamy cie 24.06.03, 14:27 Kochana - mezczyzni nie myla sie nigdy :D. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bea Re: Ryanoconnell...kochamy cie IP: 194.68.23.* 24.06.03, 14:29 W takim razie mezczyzna nie jestes :D Odpowiedz Link Zgłoś
undercover_brother Re: Ryanoconnell...kochamy cie 24.06.03, 14:30 Wybaczam Ci, albowiem jestes kobieta, czyli istota, ktora z natury zawsze sie myli. Taka juz Twoja natura :D. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bea Re: Ryanoconnell...kochamy cie IP: 194.68.23.* 24.06.03, 14:32 Oj to biada mi... oczywiscie masz racje ty madry mezczyzno :D Odpowiedz Link Zgłoś
undercover_brother Re: Ryanoconnell...kochamy cie 24.06.03, 14:33 Tak, wiem - nie musialas tego mowic :D. Dobra, koniec tych bzdur, bo nam sie z forum czat robi. Odpowiedz Link Zgłoś
ladyinred2 Re: Ryanoconnell...kochamy cie 24.06.03, 13:55 Jakby był gejem to chyba nie otrzymywałby takich informacji od swojego "chłopaka", nie uważasz? Odpowiedz Link Zgłoś
ryanoconnell Re: Ryanoconnell...kochamy cie 24.06.03, 14:03 A już zaczynałem wierzyć, że jestem gejem... ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bea GAY IP: 194.68.23.* 24.06.03, 14:14 Nie wiedzialam ze Cie i innych tak uraze tym ze napisalam ze moze jestes gayem. To bylo ironicznie napisane dla waszej informacji! Boze rozluznijcie sie. Ale jak kogos urazilam to macie moje najglebsze przeprosiny. Odpowiedz Link Zgłoś
undercover_brother Re: GAY 24.06.03, 14:29 A ja sie jak zwykle przypierdziele - czemu 'gay' a nie po prostu 'gej'? (pomijam inne, bardziej trafne okreslenia) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bea Re: GAY IP: 194.68.23.* 24.06.03, 14:30 Nie mieszkam w polsce juz od 12 lat wiec wybacz nieraz nie wiem jak co sie literuje... Odpowiedz Link Zgłoś
undercover_brother Re: GAY 24.06.03, 14:32 Wymawiasz 'gej' i tak samo piszesz - proste. Nie pamietasz juz, ze w Polsce nie uzywa sie literki 'y' jako 'j'? No chyba, ze masz tak ze 120 lat, bo kiedys tak pisano. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bea Re: GAY IP: 194.68.23.* 24.06.03, 14:37 Mam 22 lata wiec pisze jak umiem i jak misie podoba. Nigdy Polskiego nie uzywam a juz wogule nigdy nie pisze wiec uwazam ze jestem dobra w tym i tak! To nie twoja sprawa jak ja pisze a jak cie to dreczy to nie czytaj moich textow! Odpowiedz Link Zgłoś
undercover_brother Re: GAY 24.06.03, 14:41 Nie kaleczysz za bardzo - fakt. Powiedzmy, ze oszczedze Ci dalszych wypowiedzi. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bea Re: GAY IP: 194.68.23.* 24.06.03, 15:42 Nie wypowiadaj innym tez moze maja dysleksie albo cos podobnego. Wszystko mozna zawsze wytlumaczyc! :) Odpowiedz Link Zgłoś
undercover_brother Re: GAY 24.06.03, 16:30 Tak - w dzisiajszych czasach szuka sie najrozniejszych wyjasnien na rozmaite problemy - zwykle tam, gdzie ich nie ma. Odpowiedz Link Zgłoś
ryanoconnell Re: GAY 24.06.03, 17:52 Taaak. Jestem debilem i nie umiem liczyć, ale powiem wszystkim, że mam dyskalkulię i będzie ok. Cóż, kiedyś się to nazywało leń. Odsetek osób, które zapadły na tego typu choroby powinien być bardzo niski - i jest! Ale jakże łatwo dostać papierek - a jak trudno się czegoś nauczyć... Odpowiedz Link Zgłoś
undercover_brother Re: GAY 24.06.03, 19:41 W rzeczy samej - kiedys ludzie bardziej sie przykladali, jak cos im nie szlo. Teraz zwalaja wine na wszystko inne, tylko nie na wlasne lenistwo. Odpowiedz Link Zgłoś
ryanoconnell Re: GAY 24.06.03, 17:49 Daj spokój. Chyba nie wyczuwasz drobnych uśmieszków w moich wypowiedziech. :] Ja się homoseksualizmu nie boję - nie jestem, w przeciwieństwie do Brata, homofobem. Nie zamierzam gejów kastrować, leczyć, instruować o własnym 'błędzie'. Tak samo może mnie zniesmaczyć namawianie przez geja do 'tego czy owego' jak i przez durną panienkę. :] Nie sądzę, by ilość osób homoseksualnych w społeczeństwie, autobusie, mieszkaniu wpływała na jakość życia, własne przekonania co do doboru płci itp. Nie przeszkadzają mi (w ogóle nikomu nie powinni przeszkadzać!), choć pewni Undercover... tego nie rozumieją. ;) Odpowiedz Link Zgłoś
undercover_brother Re: GAY 24.06.03, 19:39 Heh, zdanie moje znasz - wedlug mnie jest to nienormalne. Odpowiedz Link Zgłoś