Dodaj do ulubionych

Chodzicie do spowiedzi?

28.12.07, 18:45
Obserwuj wątek
    • Gość: asia Re: Chodzicie do spowiedzi? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.12.07, 18:57
      od czasu do czasu chodzę
    • Gość: xyz Re: Chodzicie do spowiedzi? IP: *.chello.pl 28.12.07, 19:03
      nie
    • Gość: Jesse Re: Chodzicie do spowiedzi? IP: *.chello.pl 28.12.07, 19:10
      Nie, nie widzę sensu...
      • Gość: agiee1988 Re: Chodzicie do spowiedzi? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.12.07, 21:42
        zgodze sie z jessy

        ost raz bylam przy bierzmowaniu (17 lat mialam?). nie wiem jak wy ale ja od
        ksiedza wysluchalam ze facet z ktorym bylam rok czasu i ledwo sie zaczelismy
        kochac; jestem w jego reku zabawka.
        stosuje antykoncepcje dlugotrwala w stosowaniu. wiec zakazdem razem mam
        przytaknac ze sie jej pozbede? jak i tak bede ja stosowac?
        nie chodze do kosciola wiec po co spowiedz.

        ps: bylam na mszy dla maturzystow w tym roku i zobaczylam ulotke "dobra
        spowiedz" .wg tej ulotki trzeba sie wyspowiadac nawet ze sciagania na kalsowce
        czy spr, nieskasowanego biletu czy chocby nawet spojrzenia na faceta i calowania
        sie z mezczyzna. usmialam sie po pachy :P
        podziekuje ...;]
        • Gość: Jesse Re: Chodzicie do spowiedzi? IP: *.chello.pl 28.12.07, 22:34
          Do Kościoła też nie chodzę, nie odczuwam takiej potrzeby, a idea
          opowiadania obcemu facetowi o moich intymnych sprawach wydaje mi się
          delikatnie pojechana..
          • Gość: onamasile Re: Chodzicie do spowiedzi? IP: *.gprs.plus.pl 20.01.08, 22:27
            zgodze sie z Toba w 100%. nie wyobrazam sobie mowic grzechow jakiemus facetowi
            przebranego w czarna sutanne. jak bylam w podstawowce, to pewien ksiadz
            skutecznie zniechecil mnie do kosciola i do ksiezy, ktorzy udaja swietobliwych i
            wogole...
        • sigrid.storrada Re: Chodzicie do spowiedzi? 07.01.08, 22:52
          > ps: bylam na mszy dla maturzystow w tym roku i zobaczylam ulotke "dobra
          > spowiedz" .wg tej ulotki trzeba sie wyspowiadac nawet ze sciagania na kalsowce
          > czy spr, nieskasowanego biletu czy chocby nawet spojrzenia na faceta i calowani
          > a
          > sie z mezczyzna. usmialam sie po pachy :P
          > podziekuje ...;]

          co takiego dziwnego, przecież nieuczciwość czy w szkole czy w autobusie jest
          grzechem. Pozostałe podpadają pod cudzołóstwo.
          Nie trzeba być wierzącym, żeby to wiedzieć.
    • naprawdetrzezwy Dobrowolnie donosić na samego siebie? 28.12.07, 21:47

      • Gość: fdf A co lepiej myśleć że się jest ideałem IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.01.08, 00:20
        • naprawdetrzezwy To stara metoda. 31.03.08, 22:01
          Ale problem jest innego rodzaju.
          Nowe urządzenia potrafią rozpoznać wielkość pojazdu.
          Potrafią wskazać pojazd, który namierzały.
          Potrafią coraz więcej.

          Z każdym rokiem.
          I akurat policja na ten temat nie chce chwalić się dziennikarzynom motoryzacyjnym...
    • Gość: Marek Chodze. IP: *.dip.t-dialin.net 29.12.07, 06:27
      Nieczesto, ale chodze.

      Z róznym efektem: Czasem trafie na spowiednika który mi cos powie co mi pomoze w zyciu - a czasem nie.

      W sumie ostatnio, jezeli w ogóle mam jakies problemy, to mało maja wspólnego z pojeciem "grzechu" - tak ze ma to niewielki sens.
      • Gość: Alicja nie IP: 195.205.202.* 29.12.07, 11:05
        nie bo nie mam potrzeby
    • Gość: Patrycja Dla mnie spowiedz jest wazna, ale... IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 30.12.07, 00:38
      Nie chodze od 3 lat, czyli odkad wspolzyje z chlopakiem.

      Z prostego powodu: nie moglabym obiecac poprawy, bo wiem, ze
      bedziemy dalej wspolzyc.

      Wyspowiadanie sie na zasadzie - spowiedz, a potem komunia, bo babcia
      bedzie na mszy - to glupota.

      Mialam z chlopakiem przerwe, zerwalismy, myslalam ze to koniec. Ale
      i wowczas nie poszlam do spowiedzi - czulam, ze bedzie to
      nieszczere - obiecam poprawe, brak wspolzycia, tylko dlatego, ze nie
      mam z kim.

      Czasami brakuje mi spowiedzi, bo kiedys spowiadalam sie czesto.
      Teraz czuje, ze to byloby falszywe.
    • Gość: Ava Re: Chodzicie do spowiedzi? IP: *.chello.pl 30.12.07, 15:16
      Ostatni raz bylam 5 lat temu, czyli przed Bierzmowaniem, teraz nie
      chodze, w Kosciele tez rzadko sie pojawiam.
      • Gość: konrad Re: Chodzicie do spowiedzi? IP: 89.174.23.* 30.12.07, 16:23
        Gość portalu: Ava napisał(a):

        > Ostatni raz bylam 5 lat temu, czyli przed Bierzmowaniem, teraz nie
        > chodze, w Kosciele tez rzadko sie pojawiam.

        kobieto zmierzasz prostą drogą do piekła :/
    • Gość: facet z m2:) szczerość z mojej strony IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.12.07, 15:29
      dwa razy do roku na Wielkanoc i Boże Narodzenie ale to w zasadzie że nie pasuje w te święta być bez spowiedzi, traktuje to raczej jako odbębnienie jakiegoś obowiązku przed ludźmi, a będąc nastolatkiem wymyslałem grzechy, teraz przynajmniej prawdę mówię co mi nie pasuje ze mną, pokuty nigdy nie robię jak należy.

      I sobie zadaję pytanie po co?
    • schwarzerkater Re: Chodzicie do spowiedzi? 03.01.08, 14:57
      Wierze w Boga, jednak nie chodze zbyt czesto do kosciola. Jak mam
      potrzebe modle sie poprostu do Boga. Ostatnio czesciej pojawiam sie
      w kosciele, ale tylko ze wzgledu na syna, ktory w tym roku idzie do
      komunii. Jest jeszcze dzieckiem, musze go poprowadzic. Jak bedzie
      starszy sam zdecyduje czy pozostac w tej wierze.
      Przede mna spowiedz. U spowiedzi nie bylam od chrztu malego.
      Tez zastanawiam sie nad jej sensem. Przeciez wszystkiego nie bede
      opowiadac ksiedzu, a juz napewno nie o szczegolach naszego pozycia
      malzenskiego. Pomine fakt, ze czytajac formularz zameldowania syna
      do komunii, spojrzal na mnie lekcewazaco, kiedy doszedl do miejsca,
      ktore informowalo, ze nie mamy slubu koscielnego.
      Tez czuje, ze nie bylaby to szczera spowiedz, bo wiem, ze pewne
      rzeczy (ktore w mniemaniu kosciola czy ksiedza sa grzechem) i tak
      bede robic. A isc i poprostu "odwalic" swoje, bez wzgledu na to czy
      jest to szczere czy nie jakos mi sie nie usmiecha....
    • Gość: przystojny gin każdorazowo IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.01.08, 15:01
      po wizycie pewnej pacjentki...
    • marcowykocur Re: Chodzicie do spowiedzi? 07.01.08, 18:59
      Niestety muszę pójść - będę Ojcem Chrzestnym. Taki mały dopiero co się na
      świecie pojawił, a już wystawia mnie na tak ciężką próbę. ;-) Tylko się
      zastanawiam co ja mam w sumie powiedzieć temu księdzu, skoro nie wierzę w
      spowiedź? To sprawia, że czuje się z tym bardzo niezręcznie.
      • Gość: scotch Re: Chodzicie do spowiedzi? IP: 89.174.23.* 07.01.08, 19:50
        marcowykocur napisał:

        >Tylko się
        > zastanawiam co ja mam w sumie powiedzieć temu księdzu, skoro nie wierzę w
        > spowiedź?

        to po kiego grzyba wybierasz sie na ojca chrzestnego ?
        • agiee1988 Re: Chodzicie do spowiedzi? 07.01.08, 20:07
          widzisz po to ludzie chca dzieci.... zeby wlasnej rodzinie i sobie robic
          problem. boje sie wlasnie tego moemntu jak urodze dziecko (kiedys tam) i bede
          musiala latac po ksiezulkach
          i takie sa problmy
          moj syn ma komunie. mam chrzest w rodzinie itd. ja bylam ost raz u spowiedzi u
          bierzmowania. i na szczescie nie musialam byc chrzestna ani nic. byly sluby ale
          to z dalszej rodziny glownie i 1 z bliskiej rodziny ale sie do spowiedzi nie
          pokwapilam. a mija juz 2 lata

          wyklep co najwazniejsze zeby odklepac.obiecaj poprawe i styknie. no jak juz tak
          bardzo chcesz to idz "do 3 godzinnej spowiedzi".
          • agatka_to_ja Re: Chodzicie do spowiedzi? 07.01.08, 20:15

            agiee1988 napisała:

            > widzisz po to ludzie chca dzieci.... zeby wlasnej rodzinie i sobie
            robic problem.

            Boże, dziewczyno, skąd ty bierzesz takie bzdury???????????


            > boje sie wlasnie tego moemntu jak urodze dziecko (kiedys tam) i
            bede musiala latac po ksiezulkach

            Wcale nie musisz, nikt nie musi, nie ma obowiazku chrztu!!!!
        • marcowykocur Re: Chodzicie do spowiedzi? 07.01.08, 20:20
          Biorę na siebie odpowiedzialność za wychowanie Malca w duchu chrześcijaństwa. A
          jak Ci sie wydaje, dlaczego się zostaje Chrzestnym?
          • Gość: Nietknieta Maria Re: Chodzicie do spowiedzi? IP: *.aster.pl 07.01.08, 20:22
            ja chodze bo ksiedza bardzo podniecaja moje grzeszki
            • Gość: agiee1988 Re: Chodzicie do spowiedzi? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.01.08, 21:07
              > widzisz po to ludzie chca dzieci.... zeby wlasnej rodzinie i sobie
              robic problem.

              >Boże, dziewczyno, skąd ty bierzesz takie bzdury???????????

              tak a ile teraz sie ludzi skarzy ze musi do spowiedzi chodzic(patrzac na to
              forum, bo w zyciu realnym nie spotkalam sie z takimi skargami, ale chyba sa
              ludzie co sie zmuszaja algo udaja),
              ty zapewne masz dzieci. nie masz z nimi problemu? kupic ubranko, wyslac do
              szkoly, zostawic pod dobra opieka jak ty nie mozesz sie nim zajac. pokazac co
              dobre czy zle.
              w przyszlosci moze twoje dziecko moze bedzie uciekac z domu, bedzie sie
              buntowalo,bedzie (moze) bralo narkotyki, palilo, o alkoholu nie wspomne, kradlo itd
              to tez ciebie czeka. a ile sie slyszy jak jeden drugiego zabil, pobil, zgwalcil,
              jak dziecko samobojstwo popelnilo. moze z kazdym problemem sie bedza rodzice i
              rodzina spotykac.

              dzieci to nie tylko wspolna zabawa to tez "problem" dla rodziny
              • agatka_to_ja Re: Chodzicie do spowiedzi? 07.01.08, 21:15
                Rety, dziewczyno, ty jestes glupsza niz ustawa przewiduje !!!! ;)


                Ludzie chcą dzieci, zeby robic problem swojej rodzinie???????
                Idiotyzm...

                Ludzie chcą miec dzieci, bo tak każe im natura i serce! I stając sie
                rodzicami powinni zdawac sobie sprawe z trudnosci, jakie niesie za
                soba wychowanie dzieci...
                Ale zawsze jest "cos za cos": nie ma dziecka idealnego, ktore by
                nigdy nie plakalo, nigdy nie sprawilo klopotu... Ale po to jest sie
                rodzicem, zeby kochać dziecko i pomagac mu w zyciu...
          • sundry Re: Chodzicie do spowiedzi? 31.03.08, 14:53
            marcowykocur napisał:

            > Biorę na siebie odpowiedzialność za wychowanie Malca w duchu chrześcijaństwa. A
            > jak Ci sie wydaje, dlaczego się zostaje Chrzestnym?

            Nie uważasz,że to bez sensu,skoro sam nie żyjesz w duchu chrześcijaństwa?
      • ethnology Re: Chodzicie do spowiedzi? 02.04.08, 09:06
        To miej odwagę i odmów bycia Ojcem Chrzestnym, bo tak oszukujesz innych i
        siebie. Zdobądź sie na odrobinę odwagi i uczciwości.
    • seks_oralny_jest_ok Re: Chodzicie do spowiedzi? 20.01.08, 18:46
      ostatni raz przed bierzmowaniem - presja mamy;]
      • Gość: rgr Re: Chodzicie do spowiedzi? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.01.08, 22:23
        Ty nie masz po co tam chodzić bo rozgrzeszenia i tak nie dostaniesz
        • seks_oralny_jest_ok Re: Chodzicie do spowiedzi? 21.01.08, 11:09
          Gość portalu: rgr napisał(a):

          > Ty nie masz po co tam chodzić bo rozgrzeszenia i tak nie dostaniesz
          można wiedzieć dlaczego?
          • Gość: E.A. Re: Chodzicie do spowiedzi? IP: *.bredband.comhem.se 31.03.08, 12:16
            Nie wiem czy wiecie,ale spowiedz zostala wymyslona przez jakiegos papieza w
            ktoryms tam wieku po to,aby wiedziec o wszyskim i o wszyskich.Czy ktos kiedys
            slyszl,ze Bog wymagal spowiedzi? Czy wymagal pokuty za zly czyn?Przeciez to jest
            wymysl tych klerow,ktorzy przy dobrym jadle,wodeczce i ladnych dziewczynkach
            opowiadaja sobie nasze spowiedzi.Jestem osoba po 50-ce i troche widzialam i
            slyszalam na ten temat.Trzymaja tych ludzi w ciemnocie tyle wiekow a sami sa
            tacy sami jak kazdy z nas.Dlaczeo ja mam mu opowiadac jak ja spie z partnerem i
            ile razy w tygodniu?Jakim prawem on ma decydowac o tym ile mam miec dzieci?jakim
            prawem on ma wchodzic z butami w moje osobite intymne zycie?Bardzo sie dziwie
            wszyskim,ze w XXI-wieku ludzie jeszcze to uprawjaja.Chce zaznzczyc,ze bylam i
            zostane katoliczka,bralam slub koscielny,syna tez wychowalam w tej wiarze,ale
            spowiadac sie bede po smirci na tamtym swiecie jesli BOG tego bedzie
            oczekiwal.Natomiast tu na ziemi tym przebranym i podajacym sie za wyslnnikow
            BOZYCH spowiadac sie nie bede!!!
            • agatka_to_ja Re: Chodzicie do spowiedzi? 31.03.08, 17:31
              litosci, jakie brednie...

              Gość portalu: E.A. napisał(a):

              > Nie wiem czy wiecie,ale spowiedz zostala wymyslona przez jakiegos
              papieza w ktoryms tam wieku po to,aby wiedziec o wszyskim i o
              wszyskich.

              no tak, bo to byl strasznie wscibski papież - plotkarz....
              buahahahahahahahaha

              >Przeciez to jest wymysl tych klerow,ktorzy przy dobrym
              jadle,wodeczce i ladnych dziewczynkach opowiadaja sobie nasze
              spowiedzi.

              A ty skad to wiesz?????? z fantazji?

              >Jestem osoba po 50-ce

              tym bardziej przerazajace sa glupoty, ktore tu wypisujesz..

              >Dlaczeo ja mam mu opowiadac jak ja spie z partnerem i
              > ile razy w tygodniu?

              A KTORY ksiadz tego wymaga????? Przeciez nie musisz spowiadac sie z
              tego, ze spisz z mezem! bo i po co????????????

              >Jakim prawem on ma decydowac o tym ile mam miec dzieci?

              a OD KIEDY ksieza o tym decyduja????????? babo, co to za brednie?????
              • Gość: E.A. Re: Chodzicie do spowiedzi? IP: *.bredband.comhem.se 05.04.08, 12:22
                Ty mloda!Masz chyba zacmienie na mozgu.Od kogo sie zaczelo,ze nie mozesz
                przerwac ciazy w Polsce?Obojetne czy to byl gwalt,czy dziecko bedzie
                ulomne?Matke stac czy nie musi urodzic bo tak kosciol nakazal.Wlasnie o to tu
                chodzi miedzy innymi.A na przyszlosc "baby" to se poszukaj w najblizszsej rodzinie.
                • agatka_to_ja Re: Chodzicie do spowiedzi? 05.04.08, 16:46
                  ty stara, to ty masz zacmienie mozgu :)
                  Kosciol zabronil? kosciol NIE MA NIC do gadania w tej sprawie! to
                  RZAD zabronil! To sejm uchwalił taka, a nie inną ustawe zabraniajaca
                  aborcji. I bardzo dobrze.

                  >Od kogo sie zaczelo,ze nie mozesz przerwac ciazy w Polsce?Obojetne
                  czy to byl gwalt,czy dziecko bedzie ulomne?

                  bredzisz.. w Polsce MOZNA przerwac ciaze, o ile pochodzi ona z
                  gwałtu, dziecko ma ciezkie wady albo ciaza zagraza zyciu matki. Wiec
                  jak nie znasz aktualnego stanu prawdnego - to nie kompromituj sie
                  takimi tekstami.

                  "se poszukaj"? a moze tak starsza pani bedzie łaskawac pisac PO
                  POLSKU?
            • ethnology Re: Chodzicie do spowiedzi? 02.04.08, 09:09
              Wstydź się.
    • Gość: estragon 12 lat nie byłam /nt. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.03.08, 17:13
    • Gość: Nana Re: Chodzicie do spowiedzi? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.03.08, 19:47
      Nie chodze, bo nie dostaje rozgrzeszenia gdyż mieszkam i spie z
      facetem. A za to nie daja rozgrzeszenia.
    • mati_toja to będzie kolejny grzech... 01.04.08, 14:42
      ... jeśli pójdę do spowiedzi i będę kłamać księdzu, że więcej nie będę się kochać ze swoim facetem... przecież to bez sensu... mija się z celem spowiedzi. To błędne koło, nie chodzę do kościoła -> bo nie mogę przyjąć Komunii -> bo jestem niewyspowiadana -> a nie mogę się wyspowiadać z czegoś co i tak dalej będę robiła. A skoro nie mogę przyjąć Komunii to uczestnictwo we mszy jest niepełne, więc po co w ogóle mam chodzić do kościoła? Mam z tym szczerze mówiąc, DUŻY problem...
      • martusia67 Nie n/t 01.04.08, 15:00

    • Gość: daga Re: Chodzicie do spowiedzi? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.04.08, 14:55
      Czasem warto iśc do spowiedzi,żeby usłyszeć dobre słowa wsparcia,a
      nie krzyk,zrównanie z podłogą i obelgi.Tylko niestety trzeba trafic
      na dobrego księdza.Jest taki ksiadz,ktoremu można powiedziec o
      najgorszym-o piciu,seksie,o tym,że się pol roku u spowiedzi nie było
      itp. a on odpowie "Też bylem młody,rozumiem Cię,nie martw
      się.Najwaznieszjesze,że przyszłaś i szczerze powiedziałas."
      I nawet kiedyś powiedział:"Dziękuję,że przyszłaś do spowiedzi".

Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka