Dodaj do ulubionych

WRÓŻKA - PRAWDA CZY FAŁSZ?

IP: *.olsztyn.cvx.ppp.tpnet.pl 26.12.03, 23:16
CO SĄDZICIE O WRÓŻKACH ?PISZCIE TYLKO PROSZE TE KTÓRE MIAŁY JUŻ Z NIMI
STYCZNOŚĆ. ZNACIE JAKIEŚ DOBRE NAJLEPIEJ Z MAZUR JAK NIE TO TRUDNO JAKIEŚ
INNE PISZCIE CZY SPRAWDZIŁY SIĘ PRZEPOWIEDNIE
Obserwuj wątek
    • Gość: >) Re: WRÓŻKA - PRAWDA CZY FAŁSZ? IP: *.ksk.net.pl / *.ksk.net.pl 27.12.03, 00:17
      Byłam raz. Poszłam sobie z koleżankami. Do tej kobiety była bardzo długa
      kolejka! I wszyscy mówili że jest bardzo dobra! Ale niestety powiedziała nam to
      samo. Z jej wróżenia powinnam być już po ślubie. Strasznie mnie wtedy kobieta
      wkurzyła ponieważ Aga poszła zapytać ile ona bierze, to się nic nie odezwała.
      Ja dałam jej 2zł (to było chyba z 3 lata temu) i kazała mi sie wrócić,
      tlumacząc że ona tu za plac płaci! Wtedy się zawiodłam ale teraz chciałabym
      iść! I strasznie sie boje ponieważ to niesamowicie działa na podświadomość!
      Pozatym uważam, że za tego typu zdolności (jeżeli oczywiście są prawdziwe) nie
      powinno się brać pieniędzy.
      • marchewunia Re: WRÓŻKA - PRAWDA CZY FAŁSZ? 27.12.03, 10:14
        Wejdź na forum Wróżbiarstwo, tam dostaniesz odpowiedź, pozdrawiam
    • Gość: Finlandia Re: WRÓŻKA - PRAWDA CZY FAŁSZ? IP: *.tvk.pl / 212.160.197.* 30.12.03, 18:56
      z tymi wrózkami jest naprawde rónie.ja byłam raz-wróżyła z tarota.szczerze
      mówiąc na początku nie bardzo brałam to na powaznie, były akurat andrzejki,
      nic nie płaciłam wrzuciłam symboliczny 1gr! a przepowiednie się spełniły!!!
      poprostu trafiłam na uczciwą wróżke...
    • Gość: magic00 Re: WRÓŻKA - PRAWDA CZY FAŁSZ? IP: *.aster.pl / *.aster.pl 01.01.04, 18:27
      Bzdury, zabobony, szkoda sobie tym napychać łeb. Kiedyś się fascynowałam
      horoskopami i czarami, ale dawno mi przeszło i bez tego żyje się lepiej.
      Raz byłam u wróżki. Najpierw oczywiście byłam pod wrażeniem, bo jak chcesz w
      coś uwierzyć to łatwo ci namącić w głowie. Potem jak ochłonęłam, to doszłam do
      wniosku, że tak wróżyć to i ja umiem. Np. łatwo przepowiedzieć młodej
      dziewczynie "zmianę domu" lub kłopoty na studiach. Moja mama była u wróżki, a
      ta przepowiedziała jej, że nasza babcia chyba umrze. Mama wpadała w panikę przy
      każdej babcinej słabości. Około 10 lat minęło od tej przepowiedni, babcia na
      szczęście ma się całkiej dobrze. Nie twierdzę, że wszystkie osoby podające się
      za wróżki oszukują z premedytacją, są poprostu zakręcone i nawiedzone, że same
      wierzą w te swoje rzekome zdolnośći. Szkoda kasy na takie g....
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka