Dodaj do ulubionych

Kompletna klęska systemu Euro.

IP: *.bg.am.lodz.pl 22.03.04, 15:11



------------------------------------------------------------------------------
--
Minela juz odpowiednia ilosc czasu aby mozna bylo ocenic funkcjonawanie
systemu EURO.Jakie sa efekty.Katastrofalne.Euro zabilo calkowicie wzrost
gospodarczy.W Unii trwa walka o zachowanie chociaz zerowego wzrostu
gospodarczego czyli UTRZYMANIE TEGO CO JEST.O rozwoju nie ma mowy.Doszlo juz
do tego ze dane o wzroscie podawane sa DLA 12 NAJLEPSZYCH KRAJOW(a jest 15)
aby zamaskowac porazke a i tak sa smieszne!!!Trzy kraje nagle wylecialy z
Unii!!!:o))).Oczywiscie bylo wielu Eurofanatykow ktorzy twierdzili:,,jest
recesja,ale jak wyjdziemy to pokazemy itd...''Tymczasem dane z USA sa
NOKAUTUJACE I DYSKWALIFIKUJACE 7,2% wzrostu w porownaniu z 0,0 wzrostu.W
JEDEN ROK STANY WYPRZEDZILY UE O 7,2%.Moze przypomnijmy historie upadku UE
Tak!!!Bo to nie zaczelo sie dzisiaj.
Byly koncowe lata 70 te.PKB USA na mieszkanca byl wyzszy od UE ,,tylko'' o
okolo 20% ale caly swiat zachodni byl w kryzysie i zwatpieniu.W l.80tych
przyszedl Regan i podniosl Stany na nogi.Tymczasem Europa spala mimo
rozlegajacych sie glosow o kryzysie rozszerzano UE o Grecje,Portugalie i
Hiszpanie.Stany przezyly boom komputeryzacji.Po dziesieciu latach PKB USA byl
juz o 30% wyzszy.Pozniej upadek muru wiadomo.Kolejne rozszerzenie o Austrie
Szwecje Finlandie i kolejne tym razem juz powazne zwolnienie wzrostu.USA
tymczasem przezywaja kolejny boom tym razem internetowy.W roku 2000 USA sa
juz bogatsze od UE o 50%.Unia aby zaradzic temu,pokonac potego dolara uzyskac
stabilnosc,latwosc przeliczania kursow itp.bzdury wprowadza hit wspolna
walute Euro.Tymczasem nastepuje kryzys na swiecie szykuje sie kolejne
rozszerzenie o 10.Tymczasem USA wychodza z kryzysu UE nie!!!No uspokajaja
urzednicy,trzeba troche poczekac.Tymczasem USA osiagaja to slynne 7,2% a UE
0,0%.Czyli USA sa juz bogatsze o 60%, juz widac nie jest winien kryzys tylko
system.Juz wczesniej system regulowanej gospodarki zawodzil ale dobilo go
Euro.Przyslowiowy gwozdz do trumny.Widzimy efekty zerowego wzrostu-olbrzymie
deficyty budzetowe i grozace kary Francji i Niemcom(tak tym wzorowym
Niemcom).Oczywiscie nie wierze aby kraje te zaplacily kary:o))).Od placenia
to sa slabsi np. my pod rzadami Millera.Jednak rozklad gospodarczy strefy
Euro bije w oczy.I co ciekawsze rozklad bije nawet w te kraje ktore sa poza
strefa Euro.Choc w lepszej sytuacji tez cierpia.Latwo przewidziec co bedzie z
Polska...
Teraz pora zastanowic sie nad przyczynami?Skad to sie bierze.System Euro jest
to przekazanie wladzy nad polityka pieniezna Brukselskiej biurokracji pod
nazwa Europejski Bank Centralny.Jest to system podobny do tego u nas z NBP i
RPP tylko na nieporownanie wieksza bo miedzynarodowa skale a wiec
nieporownanie gorszy.W Polsce rzad stracil wplyw na polityke gospodarcza na
rzecz nieodpowiedzialnego oraganu.Skutki tego przezywamy az nadto
bolesnie.Wysokie stopy% najwysze w swiecie cywilizowanym bezrobocie i
najnizsze zatrudnienie tylko 43,6% zdolnych.Jednak sa niewielkie mozliwosci
presji na NBP i RPP glownie grozac im obnizka pensjii.Tymczasem pojedynczy
kraj NIE MA ZADNYCH MOZLIWOSCI PRESJII na Bruksele.I to jest przyczyna tej
katastrofy.Czy mozna zreformowac system Euro?A czy dalo sie w Polsce
zreformowac system NBP-RPP:o)))???Nie.Tymczasem system Euro jest 10X bardziej
skomplikowany ze wzgledu na to ze miedzynarodowy,a wiec 10X trudniejszy do
reform.Poza tym jaka to by miala byc reforma?Jedyna mozliwa reforma jest
przywrocenie polityki gospodarczej organowi odpowiedzialnemu za gospodarke a
wiec rzadowi.Czyli trzeba by powolac Eurorzad.Jest to utopia a wiec czysta
fantastyka.A wiec jedyna mozliwa reforma jest powrot do walut
narodowych,ktore z kolei moga wrocic pod kontrole spoleczna.Czy jest to
mozliwe?Nie nie jest mozliwe.Biurokracja to potworna sila,ktora nigdy nie
ustepuje ze zdobytego terenu.Wielu z nas czytalo arcydzielo
literatury ,,Faraona''(ostatecznie jest film:o)).Przypomne mlody Faraon
probuje zreformowac upadajacy kraj(biurokratyczny) na przeszkodzie
stoja ,,kaplani'' a mowiac dzisiejszym jezykiem urzednicy.Jak sie to konczy
my ktorzy czytalismy wiemy.Reszte odsylam do pasjonujacej lektury.
Co mozna napisac na koniec na pocieszenie?Nasz niezastapiony Leszek
Balcerowicz postawil sobie jako nowy cel zycia(po zbudowaniu kapitalizmu w
Polsce) jak najszybsze wprowadzenie Polski do Euro.Juz postanowione jest
przejscie na sztywny(tak koniec z wolnym kursem) +-15% kurs w stosunku do
Euro.Przepraszam ze tak okrutnie koncze ale coz taka rzeczywistosc nas otacza
i upiekszanie jej do niczego by nie prowadzilo...Takie sa perspektywy
gospodarki w Polsce...



------------------------------------------------------------------------------
--



Obserwuj wątek
    • Gość: PABLO to nie takie proste IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.03.04, 18:20
      He he to nie takie proste bo żeby wejść do strefy euro muimy utrzymywać sztywny
      kurs w granicach bodajże 1,5% (no niech będzie 3%); jest to oczywiście raj dla
      takich zwolenników globalizacji jak znany nam wszystkim miłośnik wolności pan
      Soros (kto u nas żyje z pieniędzy tego pana zgadujcie kochani); na takich
      sztywnych kursach on i jego koledzy budują swe fortuny; nasi (właściwie nie
      wiadomo jak ich nazwać: zdrajcy czy idioci) krzyczą że musimy wejść do sterfy
      euro; trochę im tylko pot występuje na czoło jak pomyslą że rezerwy walutowe
      wypłyną z Polski w ciągu dwóch tygodni; ale co tam! nie takie przekręty już
      balcerowicz zrobił i nie takie pieniądze dał zarobić lichwiarzom; w końcu
      Polska to bogaty kraj - stać nas na pomnażanie fortuny Sorosa et consortes; w
      końcu od 1 0 lat głównym hitem eksportowym Polski są obligacje Skarbu Państwa
      • Gość: BRvUngern-Sternber Dla nich wszystko jest proste. IP: *.bg.am.lodz.pl 23.03.04, 16:22
        Jak sie nie widzi ludzi tylko ideologie to wszystko staje sie prostsze.A co
        dopiero uitrzymanie kursu.Dobija gospodarke ale utrzymaja wytyczne Brukseli i
        do Euro nas wepchna.Problemem jest co bedzie pozniej?Ilu nowych Lepperow sie
        pojawi.A to ze kraj nie bedzie sie rozwijal?Oni przeciez nie sa ekonomistami w
        wiekszosci.Nie musza wiedziec co to jest wzrost gospodarczy...Nie wiem czy
        smiac sie czy plakac...
    • Gość: juhas Re: Kompletna klęska systemu Euro. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.03.04, 16:52
      Ludzie nie martwcie się III wojna światowa tuż, tuż. A kto ją wywoła?
      Oczywiście Polacy bo długo już nie wytrzymają.
      • klip-klap Brawo!To komentarz tygodnia. n/t 23.03.04, 20:24

      • krzysztofsf Re: Kompletna klęska systemu Euro. 23.03.04, 21:47
        Gość portalu: juhas napisał(a):

        > Ludzie nie martwcie się III wojna światowa tuż, tuż. A kto ją wywoła?
        > Oczywiście Polacy bo długo już nie wytrzymają.

        Zwlaszcza jesli ktos obieca, ze beda wywozic na roboty do niemiec :))
        • Gość: BRvUngern-Sternber Jak to zdanie rozumiec? IP: *.man.lodz.pl / *.man.lodz.pl 25.03.04, 19:16
          Bo mozna na dwa sposoby???
      • Gość: BRvUngern-Sternber To byl by optymizm... IP: *.man.lodz.pl / *.man.lodz.pl 24.03.04, 16:13
        Problem polega na tym ze zadna gwaltowny wstrzas ktory mogl by cos zmienic nie
        grozi...Prawdziwym nieszczesciem bedzie to ze gospodarka stopniowo bedzie
        pograzac sie w gaszczu idiotycznego systemu gospodarczego bez
        perspektyw,Ugrzazniemy w bagnie...
    • Gość: Holender Re: Kompletna klęska systemu Euro. IP: *.access.de.clara.net 25.03.04, 19:44
      Ludzie, nad czym wy sie zastanawiacie?? Dorownajcie najpierw do takich krajow
      jak Czechy, Slowacja, Slowenia, nie pozwolcie sie dogonic Rumunii i Albanii, a
      pozniej zastanawiajcie sie nad bieda panujaca w Europie Zachodniej. Wyzbadzcie
      sie kompleksu Ameryki i powroccie na ziemie-do Europy srodkowo-wschodniej.
      • Gość: BRvUngern-Sternber Nad klęska systemu Euro. IP: *.bg.am.lodz.pl 26.03.04, 17:42
        Nie mowimy o biedzie panujacej na zachodzie a o kompletnym zachamowaniu wzrostu
        gospodarczego w strefie Euro i coraz wiekszym dystansie cywilizacyjnym do
        USA.Jesli ta tendencja sie utrzyma to juz za 15 lat UE bedzie miala taki
        dystans do USA jak Europa wschodnia do zachodniej...
        • Gość: PABLO Re: Nad klęska systemu Euro. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.03.04, 17:52
          Przyjmowanie przez Polskę rozwiązań, które w bogatych Niemczech doprowadziły do
          stagnacji w Polsce musi doprowadzić do katastrofy gospodarczej; jeśli ktoś nie
          widzi iż aplikowane nam rozwiązania są dla nas zabójcze to jest ekonomicznym
          idiotą
          • Gość: BRvUngern-Sternber Niestety idiotow u nas nie brakuje... IP: *.man.lodz.pl / *.man.lodz.pl 30.03.04, 17:52
            Oni twierdza ze w UE nie ma zadnego kryzysu.Mimo tego co mowia w UE.Mimo ze
            przewalaja sie strajki a Komisja chce przeznaczac kase na wspieranie nowych
            technolgii oglasza chec przescigniecia USA itp.bzdury.O czym to niby swiadczy o
            rozkwicie?Nie mowiac juz o danych.Wzrost gospodarczy 0,0 USA 8,2.Teraz jedno
            pytanko.W jaki sposob UE pomoze Polsce skoro nie umie pomoc sobie???
        • Gość: gosc Re: Nad klęska systemu Euro. IP: *.access.de.clara.net 26.03.04, 18:01
          Podrozujac po USA nie odnioslem tego wrazenia. Za kazdym razem wracam do stalej
          dobrej Europy dziekujac Bogu, ze nie przyszlo mi mieszkac w tamtym dziwnym
          Kraju. Radze skonfrontowac sie z danymi statystycznymi dotyczacymi USA i
          Europy. Jedyny postep cywilizacyjny to wzrastajace wydatki na zbrojenia przy
          rosnacym deficycie budzetowym.To bardzo smiale stwierdzenie o przepasci
          cywilizacyjnej. Radze wybrac sie na prowincje amerykanska, a nie polecam np.
          pobytu w tamtejszym szpitalu.
          • Gość: BRvUngern-Sternber Tak jest gdy sie widzi to co sie chce zobaczyc. IP: *.bg.am.lodz.pl 29.03.04, 16:08
            Sa oczywiscie stany w USA biedniejsze niz Niemcy.Radze jednak pojechac na
            poludnie Wloch czy na prowincje grecka...Ja wiem ze najlatwiej jest porownac
            najbiedniejszy region w USA z najbogatszym w UE.Jesli porownamy najbogatszy
            region w Polsce z najbiedniejszym w Hiszpanii to co nam wyjdzie?Ze Hiszpania
            jest biedniejsza niz Polska.Sensowne prawda?Caly postep technologiczny dokonuje
            sie w USA.RADZE CZYTAC ZRODLA UNIJNE.Maja wydac wiecej pieniedzy na
            tewchnologie aby dogonic USA co sie zreszta nie uda.Technologia kosmiczna
            zbrojeniowa.Takich nawet w USA nie ma.Dane statystyczne sa Jasne.PKB na
            mieszkanca USA 45 tys$-UE 27 tys$.To jest juz przepasc.Radze zejsc na
            ziemie.Zreszta jesli ktos dziekuje Bogu ze wraca do Europy z USA.To widze tu
            daleko posunieta fobie do USA wynikajaca z kompleksow.A z fobia nie da sie
            dyskutowac a nalezy ja leczyc...
            • krzysztofsf Re: Tak jest gdy sie widzi to co sie chce zobaczy 30.03.04, 19:27
              Gość portalu: BRvUngern-Sternber napisał(a):

              > Caly postep technologiczny dokonuje
              > sie w USA.RADZE CZYTAC ZRODLA UNIJNE.Maja wydac wiecej pieniedzy na
              > tewchnologie aby dogonic USA co sie zreszta nie uda.Technologia kosmiczna
              > zbrojeniowa.Takich nawet w USA nie ma.Dane statystyczne sa Jasne.PKB na
              > mieszkanca USA 45 tys$-UE 27 tys$.To jest juz przepasc.Radze zejsc na
              > ziemie.

              Czyzby mial sie powtorzyc odpowiednik wyscigu zbrojen USA-ZSRR ze zmienionym
              jednym zawodnikiem i na troche innej plaszczyznie? Jesli inwestycje podatkow
              zabranych mieszkancom europy w nowe technologie nie przeloza sie szybko na
              poprawe konkurencyjnosci gospodarki, to spowoduje to obnizenie poziomu zycia
              mieszkancow, a przynajmniej slabszy wzrost w porownaniu z USA.
            • Gość: Jan Re: Tak jest gdy sie widzi to co sie chce zobaczy IP: *.dip.t-dialin.net 30.03.04, 20:49
              Skad masz dane o dochodzie w USA?Od Busha??Ale jak juz podasz realne dane,to odejmij od nich 500 bln$na zbrojenia i 500 bln$ na NASA.I to podziel przez 300 mln mieszkancow.Jesli do tego odliczysz minus w bilansie handlowym i minus budzetowy to bedziesz mial "amerykanski dobrobyt".
              • Gość: Francuz Re: Tak jest gdy sie widzi to co sie chce zobaczy IP: *.access.de.clara.net 30.03.04, 21:31
                Nie dziwota, jak ktos wyjedzie z Wolomina na Floryde, zobaczy duzo kolorowych
                swiatelek, marzy mu sie dziki zachod na wschodzie Europy.
                Dla przypomnienia:
                -Produkt narodowy Europy o 15% wyzszy od USA
                -USA 27% produkcji globalnej, Europa 35%
                -USA 18% handlu swiatowego, Europa 30%
                • Gość: mirmat Nie trzeba Chruszczowa IP: 64.7.156.* 31.03.04, 06:23
                  Francuz napisał(a):
                  > Nie dziwota, jak ktos wyjedzie z Wolomina na Floryde, zobaczy duzo kolorowych
                  > swiatelek, marzy mu sie dziki zachod na wschodzie Europy.
                  > Dla przypomnienia:
                  > -Produkt narodowy Europy o 15% wyzszy od USA
                  > -USA 27% produkcji globalnej, Europa 35%
                  > -USA 18% handlu swiatowego, Europa 30%
                  Mirmat: A to dopiero! Ja myslalem, ze liczy sie Produkt Narodowy na glowe
                  mieszkanca a nie calkowity. Amerykanow jest okolo 280 milionow. W
                  Eurokolchozie mieszka 380 milionow (przed anschlussem nowych ofiar)nie liczac
                  milionow islamskiej choloty, ktora sie nie zarejestrowala. Gdyby ekonomia na
                  mieszkanca miedzy Ameryka a Eurokolchozem byla rowna to Unia powinna miec
                  wiekszy od USA Produkt o 36% a nie 15%. Ponadto znaczna czesc wytworzonego
                  Produktu Unii to bezsensowna biurokracja. W Sowietach tez liczono Produkt
                  Narodowy dodajac "kontrybucje" do gospodarki calego aparatu partyjnego.
                  Obywatele Amerykanscy zabieraja do domu wieksza czesc wypracowanego Produktu do
                  domu bo nie musza jak w Unii placic zabojczych podatkow i oplacac armii trutni
                  zyjacych z zasilku. I Ameryka rozwija sie szybciej ("jadro" Eurokolchozu sie
                  praktycznie cofa).
                  Chruszczow przewidywal tez, ze dogoni i przegoni Ameryke ale ktos mu zwrocil
                  uwage, by z tym przegonieniem sie nie spieszyl bo pokaze Amerykanom dziurawe
                  portki na tylku.
                  Do handlu jest
                  • Gość: Europejczyk Re: Nie trzeba Chruszczowa IP: *.access.de.clara.net 31.03.04, 08:20
                    Czlowieku, co ty robisz jeszcze w Polsce? Wynocha do Ameryki!
                    Dostaniesz rocznie przyslugujace ci, jako statystycznej glowie 45000 Dolarow i
                    nie bedziesz musial mieszkac pod mostem, ani zmywac naczyn w knajpie.
                  • Gość: Jan Re: Nie trzeba Chruszczowa IP: *.dip.t-dialin.net 31.03.04, 13:48
                    W USA mieszka 290 mln.W Unii,zeby bylo sprawiedliwie odejmijmy Hiszpanie ,Portugalie i Grecje.Mamy 300 mln.Policzmy teraz dochody???A wezmy tylko Germanow,czyli Niemcy,Austrie ,Szwajcarie,Luksemburg i Lichtenstein.Policzymy teraz!!
                    • krzysztofsf Re: Nie trzeba Chruszczowa 31.03.04, 23:17
                      Gość portalu: Jan napisał(a):

                      > W USA mieszka 290 mln.W Unii,zeby bylo sprawiedliwie odejmijmy Hiszpanie ,Portu
                      > galie i Grecje.Mamy 300 mln.Policzmy teraz dochody???A wezmy tylko Germanow,czy
                      > li Niemcy,Austrie ,Szwajcarie,Luksemburg i Lichtenstein.Policzymy teraz!!

                      Kiedy zapisales Szwajcarie do unii?

                      • Gość: ona Re: Nie trzeba Chruszczowa IP: 62.80.59.* 01.04.04, 08:02
                        rozmawiamy o Europie, nie UE.
                  • Gość: imp Re: Nie trzeba Chruszczowa IP: *.echostar.pl 27.04.04, 12:54
                    biurokracja naqs zabija
              • Gość: BRvUngern-Sternber Dlaczego mam odejmowac wydatki na zbrojenia? IP: *.man.lodz.pl / *.man.lodz.pl 02.04.04, 16:54
                i na NASA.Nie dosc ze sa one bardzo potrzebne to jeszcze zapewniaja swiatu
                bezpieczenstwo a USA technologie i to najnowoczesniejsze.Sa to chyba jedne z
                najlepiej wydanych pieniedzy...
                Dlaczego mam odejmowac saldo bilansu handlowego?Przeciez to kupuja
                amerykanie.Jak rozumiem z biedy :o))).I dlaczego mam odejmowac deficyt budzetu
                USA.A w Unii nie odejmowac kolosalnych tamtejszych deficytow?
                Prosze sie zastanowic nad tym co sie pisze...
                • Gość: Jan Re: Dlaczego mam odejmowac wydatki na zbrojenia? IP: *.dip.t-dialin.net 02.04.04, 20:32
                  A co ma przemysl USA do zaproponowania swiatu?Auta?Domy z papendekla?Troche software ale tylko dla amatorow bo software dla firm robi najlepsza firma na swiecie,niemiecka SAP!!!Pare czipow?Jesli juz to bomby,interwencje zbrojne.Bo po zamachach wrzesniowych to Niemcy wzbogacily sie sprzedajac w USA maski gazowe i osprzet.Nie Amerykanie.Bo nie sa dostatecznie sprytni.Najlepiej by bylo,zeby Amerykanie sie od Europy odcieli i zyli sobie za zelazna kurtyna.Bo przez nich gina ludzie i ropa taka droga.
                  • Gość: Maciej Re: Dlaczego mam odejmowac wydatki na zbrojenia? IP: *.access.de.clara.net 02.04.04, 20:50
                    Trafna uwaga.Zastanawiam sie skad bierze sie w spoleczenstwie tyle uwielbienia
                    dla Ameryki, tego dziwnego wytworu wojen secesyjnych.
                    • Gość: Info Steki bzdur frustrantow z EU. IP: *.proxy.aol.com 04.04.04, 08:39
                      Gość portalu: Francuz napisał(a):

                      > Dla przypomnienia:
                      >Produkt narodowy Europy o 15% wyzszy od USA
                      >USA 27% produkcji globalnej, Europa 35%
                      >USA 18% handlu swiatowego, Europa 30%

                      Produkt narodowy EU jest ok. 25% nizszy od GDP w USA, pomimo, ze w EU jest
                      ponad 100mln wiecej mieszkancow. Reszty nie komentuje gdyz jest logicznym
                      nastepstwem powyzszego. Warto jest zastanowic sie nad tym co pisze sie a
                      najlepiej sprawdzic w zrodlach ekonomicznych. We wszystkich dane beda zblizone
                      do tych, ktore podalem.

                      Gość portalu: Jan napisał(a):

                      >Ale jak juz podasz realne dane,to odejmij od nich 500 bln$na zbrojenia i
                       bln$ na NASA.I to podziel przez 300 mln mieszkancow(...) to bedziesz
                      >mial "amerykanski dobrobyt".

                      Brak mi slow na okreslenie czlowieka, ktory wypisuje takie dyrdymaly. USA w
                      2003r wydalo na zbrojenia $270mld. Kazdego roku wydaje w granicach 3% swojego
                      GDP, podobnie jak np. Francja. Niemcy przeznaczaja na zbrojenia ok 1.3% swojego
                      GDP (kto pozwoli im na wiecej). To, ze roznica w wydatkach jest przewazajaca w
                      USA wynika z ich miazdzacej przewagi GDP nad tymi krajami.
                      Budzet NASA wynosi $15mld.
                      Nie zapytuje nawet skad wytrzasnales tak bzdurne dane.

                      Gość portalu: Jan napisał(a):

                      > W USA mieszka 290 mln.W Unii,zeby bylo sprawiedliwie odejmijmy
                      >Hiszpanie ,Portugalie i Grecje.Mamy 300 mln.Policzmy teraz dochody???A wezmy
                      >tylko Germanow,czyli Niemcy,Austrie ,Szwajcarie,Luksemburg i
                      >Lichtenstein.Policzymy teraz!!

                      Bardzo chetnie. Pomijajac fakt, ze wogole nie orientujesz sie w temacie EU (nie
                      znasz nawet 15 krajow, ktore EU tworza).
                      Po podliczeniu GDP podanych przez Ciebie krajow otrzymalem sume $2,6 trillion,
                      a wiec ponad czterokrotnie mniejsza od GDP USA. Twoje wynurzenia nie sa juz
                      zabawne lecz robia sie tragicznie smieszne. Dla dodania uroku Twojej niewiedzy
                      lub glupocie (wybierz co bardziej jest Tobie blizsze prawdy)wystarczy
                      wspomniec, ze Niemcy po raz pierwszy od dziesiatek lat maja GDP w przeliczeniu
                      na jednego mieszkanca nizszy od sredniej europejskiej ($26,200) a od lat tkwia
                      w stagnacji ekonomicznej.
                      Przewagi gospodarczej USA nad EU duzo nie pomiejszy tez przyjecie 10-ciu
                      nowych czlonkow, ktorych caly GDP wynosi zaledwie 5% GDP EU.

                      Gość portalu: Jan napisał(a):

                      >A co ma przemysl USA do zaproponowania swiatu?

                      Poczytaj troche gospodarczych raportow, (ze wskazaniem na europejskie zrodla
                      danych) a przekonasz sie, jak Europa zostaje w tyle w najnowszych technologiach
                      i nie tylko. A przepasc ta z kazdym rokiem tylko bedzie sie powiekszac.

                      >Najlepiej by bylo,zeby Amerykanie sie od Europy odcieli i zyli sobie za
                      >zelazna kurtyna.

                      Widze, ze troche popluczyn po komunistycznej propagandzie jednak zostalo.
                      Ile trzeba miec tupetu, braku krytycyzmu w stosunku do siebie i zwyklego
                      ignoranctwa dla historii i faktow, zeby wypisywac takie dyrdymaly o Ameryce. To
                      co piszesz jest dowodem glupoty albo zlej woli.
                      Zaden z rzadow w Europie nie zgodzi sie na to. Czesc krajow EU moze miec
                      odmienne poglady odnosnie polityki swiatowej, na tym polega demokracja, ale
                      pozbawienie Europy ochronnej tarczy USA byloby dla tej czesci swiata tragiczne.
                      Ponownie Europa zaczelaby miatac sie pomiedzy roznymi dyktaturami i faszyzmem.
                      (Tredy takie juz coraz bardziej uwidaczniaja sie z kazdym rokiem np: Francja,
                      Belgia, Austria a Niemcy coraz bardziej traca kontrole nad ugrupowaniami ultra
                      prawicowymi).
                      Mozesz byc wdzieczny naturze, ze glupota nie boli i nie musisz po
                      tym co napisales skrecac sie z bolu. Zamiast bezmyslnie klepac w klawiature, idz
                      lepiej pochodzic po swiezym powietrzu. Madrzejszy nie wrocisz ale byc moze na
                      moment zapomnisz o swoich kompleksach i lekko sie rozprezysz :)
                      • Gość: BRvUngern-Sternber Steki bzdur frustrantow z EU. IP: *.man.lodz.pl / *.man.lodz.pl 06.04.04, 17:41
                        Uff dziekuje za madra wypowiedz i zachecam do pisania.Doprawdy mamy tu
                        wspanialy przyklad do czego prowadzi ludzkie szalenstwo.Fanatyzm zwolennikow UW
                        przekracza wszelkie granice absurdu.Sa oni gotowi otwarcie klamac gdy juz nie
                        ma zadnych argumentow.Przy 60% roznicy w poziomie PKB ZADNE MANIPULACJE NIE SA
                        W STANIE ZAMASKOWAC RZECZYWISTOSCI.Czy to ich jednak powstrzymuje?W zadnym
                        wypadku.Zaraz zaczynaja szukac dziur w calym.Ze zdrowego robic chorego skoro z
                        chory jest w tak kiepskim stanie ze juz nie da sie nikogo nabrac...Jak widac
                        nie ma tu zadnej uczciwosci merytorycznej.Kazde klamstwo jest dobre aby
                        przyczernic USA jesli wybielic uE sie nie da...dno...
                        • Gość: brrrrr Re: Steki bzdur frustrantow z EU. IP: *.access.de.clara.net 15.04.04, 22:12
                          Rany boskie, jakim ty jestes debilem! Mam nadzieje, ze skonczysz tak, jak
                          Ungern-Sternber!
                          • Gość: BRvUngern-Sternber Moze bys tak na temat powiedzial? IP: *.bg.am.lodz.pl 29.04.04, 18:00
                            I cos konstruktywnego?
    • Gość: J.K.2 czy Euro jest odmiana Dolara? IP: 195.70.208.* 04.04.04, 12:24
      • Gość: BRvUngern-Sternber Euro mialo byc konkurencja Dolara. IP: *.man.lodz.pl / *.man.lodz.pl 07.04.04, 17:06
        Doprowadzilo jednak do kompletnej stagnacji gospodarki UE.Nie tylko ze nie nic
        wspolnego z Dolarem ale jest jego przeciwienstwem...
        • Gość: feelek euro wymyśliło paru wizjonerów... IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 10.04.04, 00:58
          ...czyli ludzi z wizją( Schmit i Giscard D' Estaing jeśli dobrze zapamiętałem),
          pociągnęli dalej ideę Schumanna o swobodnym przepływie m. in. kapitału. Popiera
          jej wprowadzenie taki nietuzinkowy ( choć socjał) polityk jak Blair.
          1. Cała reszta to tylko frustracja z tego, że wprowadzenie euro nie spowodowało
          jakiegoś blizej niesprecyzowanego cudu. Przypisywanie euro stagnacji w
          Eurolandzie jest nieuprawnione a co najmniej wątpliwe ( więcej tu winy zbyt
          rozbudowanego"socjału".
          2. przerzucanie się danymi statystycznymi to też wątpliwej wiarygodności zabieg:
          - różnie liczone GDPpc dla Polski to 4000 albo 8000 $
          -a co z GDP pc dla Eurolandu, gdy wejdzie "10" 1 maja? Oczywiście obniży się w
          sposób matematycznie naturalny. Dopiero będą euro- sceptycy ( : przeciwnicy
          euro) mieli argument. Że pozbawiony logiki? A cóż to szkodzi?
          Na koniec : sąsiad, wspólnik w małej firmie handlującej kopiarkami powiedział,
          że nie może doczekać się wprowadzenia Euro w Polsce- wyeliminowane będzie wtedy
          ryzyko kursowe.
          pzdr.
          -------
          Euro w RP? oby jak najprędzej.
          • Gość: PABLO Re: euro wymyśliło paru wizjonerów... IP: 81.219.126.* 10.04.04, 12:59
            Twój wspólnik jest importerem? Ciekawe co powiedzieli by na wprowadzenie euro
            eksporterzy?
            • komentator Korzystne dla obu 11.04.04, 22:21
              Gość portalu: PABLO napisał(a):

              > Twój wspólnik jest importerem? Ciekawe co powiedzieli by na wprowadzenie euro
              > eksporterzy?

              Dla wszystkich byloby to bardzo korzystne, znika ryzyko kursu wymiany. No i
              jezdzac po strefie euro zwykli ludzie tez nie musza wymieniac wiec pijawy
              z kantorow zdychaja.
              • Gość: BRvUngern-Sternber Re: Korzystne dla obu IP: *.bg.am.lodz.pl 22.04.04, 19:45
                Pomysl wedlug ciebie ryzyko w dzialalnosci gospodarczej jest czyms zlym ????
          • Gość: BRvUngern-Sternber Oczywiscie ze wizjonerow bo z rzeczywistoscia IP: *.bg.am.lodz.pl 15.04.04, 18:19
            ekonomiczna nie ma nic wspolnego.To raczej wizja szamanska...
            To rzekomo nie euro spowodowalo stagnacje tylko wydatki socjalne.Czyli przed
            wprowadzeniem euro w UE nie bylo wydatkow socjalnych :o))).A po wprowadzeniu
            Euro nagle sie zaczely :o))).Oczywiscie zartuje.Zwiazek Euro ze stagnacja jest
            oczywisty...
            Przykro mi ja nie przerzucam sie danymi tylko po prostu z nich korzystam.To ze
            dystans UE do USA rosnie wykazuj WSZYSTKIE MOZLIWE STATYSTYKI...Nic nie pisalem
            o obnizeniu sredniej w wyniku wejscia biedniejszych krajow.
            Euro jak najpredzej bo wyeliminowane bedzie ryzyko gospodarcze no i przy okazji
            tez wzrost gospodarczy tak jak to sie stalo w UE.Oby jak najpredzej prawda...???
            • Gość: PABLO Ryzyko kursowe IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.04.04, 18:53
              Ryzyko kursowe rzecz jak każda inna w biznesie. Jest i trzeba z nim żyć. Nasi
              eksporterzy właśnie dzięki temu iż nie mamy euro mogą złapać trochę oddechu i
              wejść ze swoimi produktami. Wprowadzenie euro jest dla Polski zabójcze na
              szczęście coraz mniej jest takich oszołomów jak słynny ekonomista Balcerowicz,
              który czego się nie tknie w ekonomii to spieprzy.
              • snajper55 Re: Ryzyko kursowe 16.04.04, 00:15
                Gość portalu: PABLO napisał(a):

                > Ryzyko kursowe rzecz jak każda inna w biznesie. Jest i trzeba z nim żyć.

                Dokładnie tak. Podobnie jak trzeba żyć z bandytami i łapówkarzami. Polubić.

                > Nasi
                > eksporterzy właśnie dzięki temu iż nie mamy euro mogą złapać trochę oddechu i
                > wejść ze swoimi produktami.

                Oczywiście ci, którzy nic nie importują, nie korzystają z benzyny, gazu,
                surowców... A może by tak dewaluacja, co ? Tak do 10zł za 1USD. Dopiero wtedy
                eksporterzy odetchną !

                > Wprowadzenie euro jest dla Polski zabójcze na
                > szczęście coraz mniej jest takich oszołomów jak słynny ekonomista Balcerowicz,
                > który czego się nie tknie w ekonomii to spieprzy.

                A najbardziej to spieprzył naszą inflację. A taka była przyjemna, trzycyfrowa.

                Snajper.
              • Gość: BRvUngern-Sternber Ogolne Ryzyko . IP: *.bg.am.lodz.pl 16.04.04, 17:04
                Przy prowadzeniu dzialalnosci gospodarczej istnieje zawsze ryzyko mozna
                przegrac a jeszcze czesciej mozna wygrac i to jest wlasnie wzrost gospodarczy.
                Pierwsze ryzyko to RYZYKO ZAMOWIENIOWE- czyli ze ktos cos zamowi a pozniej nie
                odbierze.I co UE zlikwidowala gwarantujac zamowienia.Ale pozniej wyszlo
                nastepne ryzyko.Cenowe ze wprawdzie mozna sprzedac ale ceny moga byc za
                niskie.No to UE wymyslila ceny minimalne.Ale znow pojawilo sie ryzyko
                kosztowe.Ceny minimalne nie gwarantuja zwrotu kosztow i groza bankructwem.No to
                UE wymyslila dotacje.Ale znow zostalo jeszcze ryzyko kursowe no to UE
                wprowadzilo Euro.Teraz nie ma juz zadnego ryzyka...i ZADNEGO ROZWOJU...
            • komentator Jajeczne jajca jajcarza 16.04.04, 19:53
              Gość portalu: BRvUngern-Sternber napisał(a):

              > Euro nagle sie zaczely :o))).Oczywiscie zartuje.Zwiazek Euro ze stagnacja
              >jest oczywisty...

              Haha. ale jajcarz jestes. Gdyby nie euro to euroland bylby w o wiele
              gorszej sytuacji wskutek spekulacji walutowych.


              > Przykro mi ja nie przerzucam sie danymi tylko po prostu z nich korzystam.To
              >ze dystans UE do USA rosnie wykazuj WSZYSTKIE MOZLIWE STATYSTYKI...Nic nie
              >pisalem o obnizeniu sredniej w wyniku wejscia biedniejszych krajow.

              Haha ale jajecznie walisz. Napisz sane o deficycie handlowym i budzetowym USA
              oraz ile dolcow jest zmagazynowane na swiecie.

              > Euro jak najpredzej bo wyeliminowane bedzie ryzyko gospodarcze no i przy
              >okazji tez wzrost gospodarczy tak jak to sie stalo w UE.Oby jak najpredzej
              >prawda...??

              To juz sa jajca jajcarza. Euro przynioslo fantastyczna stabilizacje waluty
              i niskie stopy procentowe. Fundament makorekonomiczny jest porzadny. Teraz
              kolej na reformy strukturalne.
              • Gość: BRvUngern-Sternber Re: Jajeczne jajca jajcarza IP: *.man.lodz.pl / *.man.lodz.pl 20.04.04, 17:21
                Dziwnym tarafem jak nie bylo Euro to byl jeszcze 2% wzrost gosp.Jak
                wprowadzili Euro 0,0% widocznie te spekulacje walutowe pomagaja...
                A o deficycie budzetowym w UE to juz nie????
                No fantastyczna stabilizacja wzrostu na poziomie 0,0% jeszcze tylko reformy
                strukturalne i bedzie -2 %...
    • Gość: feelek Re: Kompletna klęska systemu Euro. IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 16.04.04, 20:17
      piszesz Kolego, że UE gubi dystans do USA, obecnie jak podałeś to już 60% (
      (fajnie byłoby podpierać się źródłami) a było pono 20% (lata 70-te.
      Dosyć to "drewniany " argument
      bo
      jak podaje rocznik statystycznyRP z 1938 (cytuję z pamięci za reprintem), w
      USA było wtedy 5-6 x więcej aut na mieszkańca niż w najb. rozw. krajach Europy
      (D, CH, GB). Po wojnie te proporcje się wyrównały. Np. ilość aut jest
      porównywalna ( podobnie w innych dziedzinach). Po prostu zachód nadgonił
      cywilizacyjne zalegi.
      ALE.
      To znaczy też tyle, że USA nie było już kilka razy bogatsze a już tylko trochę.
      Rozwijało sie wolniej niż Europa Zach. Czy była to może wina rządu
      amerykańskiego, dolara?
      EOT
      • Gość: BRvUngern-Sternber Prawidlowa droga!!!Brawo!!! IP: *.man.lodz.pl / *.man.lodz.pl 19.04.04, 16:33
        Tak wez rocznik.Tylko wziales zbyt stary.1939 jest za stary.Chociaz bardzo
        wartosciowy sam bym kupil gdyby bylo gdzie.Poza tym trudno tam o dane.Musisz
        poszukac nowszych.Najlepiej wziac te z lat 90tych.Wez okolo roku 1980 a wiec
        przed Reganem.Okolo 1990 a wiec po Reganie.Okolo 2000 i najnowsze
        dane.Zobaczysz jak UE tracila dystans.Pierwociny Unii siegaja dopiero 1958
        roku.Ale to bylo nic dopiero od 1967 roku zaczeto regulowac rolnictwo.System
        jaki widzimy narastal lawinowo dopiero po 1970 roku.Wiec trzeba brac dane z
        roku 1970,80,90,2000...
        Ale polecam dane...Co do motoryzycji to akurat nie jest to PKB.Gdybys wzial
        ilosc samochodow to wyszlo by ze przez czas PRL nadgonil zacofanie do USA :O)))
        Co jest absurdem bo roznica teraz jest wieksza niz byla przed wojna.Po prostu
        ilosc samochodow nie jest reprezentatywna nie pokazuje ich jakosci....
    • Gość: BRvUngern-Sternber Re: Kompletna klęska systemu Euro. IP: *.man.lodz.pl / *.man.lodz.pl 13.05.04, 15:51
      Oto wyjasnienie dlaczego UE pada...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka