Dodaj do ulubionych

Chiński eksport zagraża garniturom made in Poland

IP: *.net.autocom.pl 10.05.05, 18:21
mam chinśki garnitur - w galeri centrum kosztował 449 razem z fajną koszulą
wólczanki i dwoma parami spodni. Fakt jest taki że kupiłem go dlatego że była
to praktycznie jedyna oferta rozmiarowa dla mnie - a jestem z Krakowa i
obszedłem wszystkie inne okoliczne sklepy (Rynek i okolice) - chińskich do
wyboru było pewnie z 50 par garniturów w pełne rozmiarówce.
Jak na razie noszę go do pracy - jest wygodny, aczkolwkie metalowa zatrzask w
jednej parze rusza się w środku spodni - to jedyny feler jaki zauważyłem. Była
już dwa razy w pralni, jak na razie OK.
Mam i miałem też garnitury polskich producentów - chodzę w nich do pracy - i
reprezentują podobny poziom, a te najdroższe (powyżej 1000) w sumie niewiele
się różnią trwałością od tych tańszych - dostajesz po prostu delikatniejszy i
fajniejszy materiał... Anyway po roku-półtora każdy garniutr/marynarka wygląda
na używaną, a garniturowego nie dostaje ;_)))

Pozdrawiam polskich producentów - czas się postarać o lepszą sieć dystrybucji,
i lepszą ofertę i będzie :)

Pozdrawiam,
P.S. Moje rozmiary to 164-170/96 - chyba zaczne zamawiać garnitury na miarę :)))
Obserwuj wątek

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka