Gość: mól książkowy
IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl
17.07.05, 08:31
Dlaczego rocznice rewolucji sa tak fetowane ?
Zarówno rosyjska jak i francuska - rewolucje te były w istocie krwawymi
jatkami i to w nie mającym precedensu wymiarze.
Czy w cywilizowanej (?) Europie dzisiaj jest miejsce na taka tożsamość ?
Mam co do tego wątpliwości.