Dodaj do ulubionych

Eurobus kontra eurofura

IP: *.slowianska.kbn.pl / 192.168.2.* 27.08.02, 11:38
Na przykładzie eurobusu widać bardzo dobitnie jak małoefektywnie
wykorzystuje się środki finansowe pzreznaczone na promocję
akcesji Polski do UE. Jest to chyba zbyt poważna sprawa, bo
określająca przyszły status naszego kraju, aby traktować ją jako
zabawę, w sposób bardzo luduczny. Myślę,że pan minister Wiatr to
chyba niewypał. Nie ma koncepcji kampanii informacyjnej, która
przynajmniej wzbudziłaby zaintereseowanie ze strony tych, którym
brtakuje rzetelnej wiedzy czym tę UE się je. Wystarczy
przysłuchać się i przypatrzeć jak w publicznej telewizji
przebiega akcja edukacji społeczeństwa. Nawet sam Wołoszański
wypada sztucznie. Szanowni Państwo tworzący rząd dlaczego
brakuje wam otwartości, szczerości i odwagi do podejmowania
dialogu z rodakami, którym przewodzicie? Dlaczego zamiast
prawdy, profesjonalnego naświetlenia czym jest UE i jakie
zagrożenia czekają na nasze społeczeństwom znowu proponujecia
nam trochę zabawy, pudru i lukru? Czy uważacie, że wszystko
ułoży się samo? To nas was spocznie odpowiedzialność za to jak
potoczy się historia kraju zwanego dziś Polską.
Obserwuj wątek
    • Gość: ¥ Re: Eurobus kontra eurofura IP: *.radom.net 27.08.02, 12:03
      A może powodem klapy tej całej kampani "informacyjnej" jest tak naprawde brak
      argumantów .... przecież cała ta ich kampania prania umysłów opiera się na
      bajkach, uczuciach, półprawdach, skrutach.
      Nieraz używa się do niej proponowanego przez pana Michnika "języka walki",
      który tez nie sprzyja rzeczowej dyskusji.

      Przecież w tą propagande zaangazowane wszelkie mozliwe media, które docierają
      codziennie do 99,999% zainteresowanych. Autobus z nagrodami za wiedzę o UE to
      tylko taka małą przystawka.

    • lear Re: Eurobus kontra eurofura 27.08.02, 12:07
      TO ON JESZCZE JEŹDZI ???
    • Gość: Marek autora odeslac do szkoly IP: *.in-addr.btopenworld.com 27.08.02, 12:59
      Przykry to fakt, ze euroentuzjasci nie potrafia krotkiego tekstu
      napisac poprawna polszczyzna. Jest: 'Ostrowii Mazowieckiej',
      powinno byc: Ostrowie Mazowieckim; jest 'warszawianin', powinno
      byc 'warszawiak'; jest: 'target', powino byc: cel; jest: 'ta
      symbolike' powinno byc: te symbolike.
      A moze po wejsciu do Unii Europejskiej jezyk polski nie bedzie
      nam juz potrzebny?
      • Gość: KK Re: autora odeslac do szkoly IP: *.acn.pl / 10.134.129.* 27.08.02, 16:18
        I kogo tu odesłać do szkoły...

        Pisze się (i mówi) Ostrowii, bo to jest Ostrów Mazowiecka (a nie
        Mazowiecki). A swoją drogą kolega Zemke mógłby pójść na kurs
        polskiego.
    • Gość: radus Autor dobrze pisze IP: *.swietochlowice.dialup.inetia.pl 27.08.02, 13:41
      Miejscowość nazywa się Ostrów Mazowiecka, czyli kogo-czego
      Ostrowii Mazowieckiej. A nie Ostrowa Mazowieckiego.
      Z resztą racja
      • Gość: ¥ Re: Autor dobrze pisze IP: *.radom.net / 192.168.200.* 27.08.02, 14:02
        Gość portalu: radus napisał(a):

        > Miejscowość nazywa się Ostrów Mazowiecka, czyli kogo-czego
        > Ostrowii Mazowieckiej. A nie Ostrowa Mazowieckiego.
        > Z resztą racja

        ????
        Ostrów to po słowiańsku, czy może staropolsku, znaczy "Wyspa".
        A ty pewnie używasz tradycyjnej odmiany prasłowiańskiej?

        • Gość: Pawel Re: Autor dobrze pisze IP: 195.243.188.* 29.08.02, 16:55
          Jesli nie zna sie nazwy miasta, to lepiej nie krytykowac za jej
          uzycie. W Polsce jest Ostrow Mazowiecka (Ostrow odmieniana wg
          deklinacji rzeczownikow rodzaju zenskiego) ale tez Ostrow
          Wielkopolski (delkinacja jak rzecz. rodz. meskiego). Wiec po co
          komus udowadniac, ze odmienia po praslowiansku?
          p.s.
          Nie mam znakow diakrytycznych, dlatego przepraszam.


          Gość portalu: ¥ napisał(a):

          > Gość portalu: radus napisał(a):
          >
          > > Miejscowość nazywa się Ostrów Mazowiecka, czyli kogo-czego
          > > Ostrowii Mazowieckiej. A nie Ostrowa Mazowieckiego.
          > > Z resztą racja
          >
          > ????
          > Ostrów to po słowiańsku, czy może staropolsku, znaczy "Wyspa".
          > A ty pewnie używasz tradycyjnej odmiany prasłowiańskiej?
          >
    • Gość: jaacek Re: Eurobus kontra eurofura IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 27.08.02, 23:51
      Jako euroentuzjasta, czy może raczej eurorealista (nie ma innej
      drogi) jestem zawstydzony i tekstem P. Zemkego i historią
      eurobusu. "Wyborcza" wraca do swojego najgorszego stylu
      prymitywnej agitki, czarno-białych obrazków zbudowanych na
      zasadzie kontrastów: oto ckliwie potraktowane jedynie słuszne
      poglądy euroentuzjastów (etatowych!) a tuż obok groteskowa
      czarna reakcja. Wielu moich znajomych zrażonych nachalną
      propagandą "Wyborczej" głosowało w kolejnych wyborach po
      swojemu, a tu znowu Redaktorom puszczają nerwy i zaczyna się
      prymitywna ofensywa ideologiczna. Dajcie spokój Panowie, bo
      znowu narobicie bigosu. I nie wyprostują tego rzucane w tłum
      długopisy, talerze do gry, ani - o zgrozo - wierszyki o
      integracji europejskiej recytowane przez sprowadzone ze szkół
      dzieci. Przeżyłem takie "łojenie" w latach 70-tych (wierszyki na
      akademiach z okazji rocznicy Rewolucji Październikowej) i jak
      sobie pomyślę, że ktoś miałby wprzęgać moje dziecko w podobne
      imprezki, to skóra mi cierpnie.
      • Gość: jaacek sprostowanie postu IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 28.08.02, 00:40
        Przepraszam, oczywiscie to nie pan Zemke jest autorem tekstu.
    • Gość: Gumisie A jednak to agitprop (mimo zastrzeżeń pana Zemke) IP: *.client.attbi.com 28.08.02, 02:10
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka