Gość: +++IGNOR
IP: *.dialog.net.pl / *.wroclaw.dialog.net.pl
06.09.02, 03:45
Jak wielki jest stopień realizacji zobowiązań prywatyzacyjnych przez firmy
zachodnie, które kupiły sprywatyzowane zakłady w Polsce?
Szczególnie jaskrawym przykładem oszustw stosowanych przez firmy zachodnie
wobec Polaków jest nagminne łamanie oficjalnie podpisanych przez nie
zobowiązań prywatyzacyjnych. Pisał o tym szerzej m.in. wspomniany już
ekonomista Andrzej Karpiński, akcentując, że liczne firmy łamią zobowiązania
zarówno co do inwestycji modernizacyjnych czy "utrzymania dotychczasowego
profilu produkcji, jak i utrzymania przez pewien czas dotychczasowej załogi,
co powoduje przerzucanie kosztów zasiłków dla bezrobotnych na fundusze
państwowe".
Wszystko zaś to się dzieje przy braku właściwej reakcji ze strony naszych
odpowiednich ministerstw. A. Karpiński zacytował m.in. oświadczenie Polskiego
Lobby Przemysłowego w odniesieniu do przemysłu telekomunikacyjnego, głoszące
iż: "Zawarte porozumienia z firmami, które opanowały rynek polski, stały się
nic nieznaczącymi papierami (...). Praktycznie żadna z zagranicznych firm nie
wywiązała się z zobowiązań. Dokumenty podpisane przez ministrów nie zawierają
żadnych klauzul, pozwalających na dochodzenie strat poniesionych przez
fabryki przemysłu teletechnicznego". Wszystko to jest bardzo niedobrym
prognostykiem na przyszłość, dowodzącym jak bardzo instrumentalnie byliśmy i
jesteśmy traktowani przez różne przedsiębiorstwa z Zachodu, o których
interesy przedstawiciele UE zawsze gotowi są jednak się upominać (vide
najświeższy casus Eureco), w odróżnieniu od naszych ministerstw.