Gość: Miko Mission
IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl
11.10.02, 12:59
Ten dekalog ujawnia, iz osoba go pisząca jest kompletnym laikiem
jeśli chodzi o relacje z Unią Europejską. Akurat ja pracuje w
organizacji nadzorującej projekty finansowane przez UE i wiem z
auopsji jak współpraca ta wygląda. W związku z powyższym ów
dekalog jest płaską propagandą złożoną z prostych i nic nie
mówiących haseł, frazesów i tak do mnie, ani do moich
współpracowników to absolutnie nie przemawia. Mało tego, uważamy
że jest to szkodliwe. Zbyt mało tu miejsca by przedstawić w
pełni FAKTYCZNĄ rzeczywistość (tworzenie procedur pod firmy
unijne, przeciąganie analizy dokumentacji technicznych i
wprowadzanie wymogów nieosiągalnych dla firm polskich), możnaby
jedynie życzyć sobie większej rzetelności od dziennikarzy
Gazety ... co chyba jest życzeniem pobożnym.