Gość: Marek J.
IP: *.cps.pl
01.12.02, 16:05
Wymiana poglądów w linku "UE" doprowadziła Krzysztofa i mnie do konkluzji. W
miarę zbliżania się terminu referendum unijnego występować będzie coraz
wyraźniejsza polaryzacja postaw politycznych oraz potrzeba zewnętrznego
manifestowania tych postaw. W stanie wojennym postawę sprzeciwu wobec
opresyjnego reżimu symbolizował opornik; dawał on poczucie wspólnoty ludziom
zepchniętym poza oficjalny obieg koncesjonowanych myśli i spraw publicznych.
Nosiliśmy go w przekonaniu naszej racji i wiary w przyszłe zwycięstwo
wolności.
W jaki sposób mają identyfikować się zepchnięci do defensywy eurosceptycy?
Moja propozycja: przekreślony krzyżowo na czarno znak /flaga/ Unii
Europejskiej. Przed referendum to będzie szlagier rynkowy! A może są inne
pomysły? Eurosceptycy, łączcie się!