Gość: Tomek
IP: *.lublin.sdi.tpnet.pl
09.01.03, 22:13
Bardzo dobrze, że taki artykuł jest. Nazwisko Retinger chyba nie
jest powszechnie znane ani w Polsce, ani w innych krajach
europejskich. Wydaje się, że jest to niezły symbol sytuacji
Polska-Europa. W mediach brak rzeczowej informacji i brak
zaufania do naszych negocjatorów w społeczenstwie skutkuje tym,
że, popieranie integracji jest wybierane jako mniejsze zło.
Jak się wydaje, skutecznym potwierdzeniem tej tezy są argumenty
przeciwników integracji.
Natomiast, jak się wydaje, zamiast pospolitej propagandy należy
prezentować sposób pracy i wyniki np. p.Truszczyńskiego. Bo moim
zdaniem to jego (i ludzi jemu podobnych) można nazwać
kontynuatorami dzieła J.R.